Skocz do zawartości


Porębiusz

Rejestracja: 14 kwi 2012
Poza forum Ostatnio: paź 07 2018 09:15

Moje posty

W temacie: Relacja z wyprawy 2018

23 kwiecień 2018 - 14:42

Mój pierwszy lin na muchowkę. :-)

Zaplątał się w linkę  ;)


W temacie: WIELKI ŁUK WARTY

15 kwiecień 2018 - 20:55

Dlatego i tu widzę winę pzw.Dlaczego jako organizacja zrzeszająca setki tysięcy ludzi nic nie robi w temacie zmiany obowiązujących kar za łamanie prawa nad wodą.

W końcu kto ma się o to troszczyć.Czy kiedyś kolwiek padła jakaś petycja do rządzących z strony pzw,czy tak trudno utworzyć lobbing w sejmie czy senacie.

Ale to pytania niestety retoryczne,skoro organizacja RAPR od lat uważa za słuszny,a kontrole nad wodą zleca za frajer amatorom.

Przykre jest gdy czyta się słowa Edvisa o nie płaceniu składek,brzmią jak bunt,najgorsze że pisze to etyczny wędkarz,ale niestety doprowadzony do skrajności przez wiadomo co.Może i jednak to słuszna decyzja,bo jak doświadczenie światowe pokazuje jedną z skutecznych metod obalenia dyktatorów to embargo finansowe :)


W temacie: WIELKI ŁUK WARTY

15 kwiecień 2018 - 10:55

:) :)
Wypraszam sobie, raz na 5 lat biorę udział w czynie społecznym. I czasem nawet kogoś zwyzywam nad wodą,

To przepraszam,raz na pięć lat wolno Ci wszystko :) ;)

Serio to nie mam nic przeciwko ludziom którzy cokolwiek robią społecznie,beż nich pewnie już nic by nie było,byłaby organizacja posiadająca w dzierżawie pustą wodę.

Szlag mnie trafia tylko gdy chora od podstaw,unicestwiająca wody  organizacja ma czelność wymagać od zrzeszonych płacących kasę dodatkowych haraczy.

Jeśli ktoś z władz próbuje Wam tłumaczyć że w innych krajach wędkowanie jest drogie i dlatego są tam ryby to grubo mija się z prawdą.Masa wód jest za grosze,właścicielem takich jest państwo,inne mają właścicieli prywatnych którzy pobierają opłaty adekwatne do atrakcyjności,inaczej by nie zarobili.W morzu z brzegu łowi się w wielu miejscach za free.

Kluby czy zrzeszenia albo współpracują z prywaciarzem lub dzierżawią od państwa bezpośrednio daną wodą zarządzając."Niegrzecznych" nad wodą prostuje organ prewencyjny,np.policja a to już finansowo swoje kosztuje.Ciekawe dlaczego tam nikt nie wpadł na pomysł by tworzyć SSR czy podobne twory,natomiast w ramach odpowiedzialności obywatelskiej bez skrupułów ktoś kto zauważy"niegrzecznych" nad wodą spowoduje przyjazd np.właśnie policji.

Zasady są proste,brak wyborów,mądrujących się działadczyków za nie swoje pieniądze,brak walnych zjazdów,wyborów,za to nie brak ryb.


W temacie: WIELKI ŁUK WARTY

12 kwiecień 2018 - 21:21

. Płacę i czekam na lepsze.

No to Kolego według władz i innych naiwnych jesteś na bakier z organizacją,bo powinieneś płacić i dodatkowo zapiepszać społecznie w np w kole żeby móc cokolwiek gadać.W tym systemie płacić i wymagać? Z hibernacji Cię wytrącono?


W temacie: WIELKI ŁUK WARTY

08 kwiecień 2018 - 22:58

 

 

Nie tylko trafiły do Wisły. Odra też dostała trocie/smolty. Były notowane ryby m.in. w Kaczawie. W dopływach Odry w Lubuskiem bywają przyłowem podczas pstrągowania ryby zdecydowanie większe niż docelowe dla łowców. Ja bym się na takie przyłowy wcale, ale to wcale nie pogniewał.

 

Właśnie Odry pewien nie byłem więc dzięki za odzew.Zarybiano dopływy wiślane w Małopolsce,czyli grubo powyżej włocławskiego koszmaru w nadziei że nowa przepławka umożliwi powrót.Jeśli tak się stanie to za kilka lat powinny pojawić się meldunki o takich powrotach.Tam WWF wszystko filmował i rybki te na filmie miały rozmiar 10+,czyli spory procent powinien przeżyć.