Skocz do zawartości


mlody1995

Rejestracja: 16 paź 2010
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 23:26

Moje posty

W temacie: Relacja z wyprawy 2018

01 październik 2018 - 22:16

Dzisiaj pierwszy raz od dawna łowiłem z brzegu na Warcie.Trochę okoni udało się wydłubać.Woda tragicznie niska, a do tego bardzo czysta.Zrobiłem kilka kilometrów z buta, w najgłębszym dołku był może metr wody...W takim dołeczku o powierzchni może 5m2 skumulowały się leszcze, piękne, kilkanaście sztuk.Między nimi jakieś nieduże klenie, okonie i jazie. Nawet 2 brzany się kręciły w pobliżu.Widok cudowny, a zarazem przykry, bo te duże leszcze nie mają miejsca, gdzie spokojnie mogą sobie Żyć. Wydra sobie z nimi poradzi, bo wokół jest wody do kolan i brak drogi ucieczki. Pewnie jeszcze wypatrzy je jakiś amator pulpetow. Fajnie jakby woda podskoczyla, ale póki co to nie widać w prognozach długotrwałych, porządnych opadów.

W temacie: Relacja z wyprawy 2018

21 wrzesień 2018 - 22:05

Dzisiaj super połowione na spina, oprócz jazi kilkanaście kleników i okoń. Do tego sporo brań zesputych :)
[link] [/link]

W temacie: Relacja z wyprawy 2018

09 wrzesień 2018 - 13:01

Kleni z Warty ciąg dalszy :)
28vwrw0.jpg
2qs9deb.jpg

W temacie: WIELKI ŁUK WARTY

05 wrzesień 2018 - 22:48

Na chwilę obecną Warta niesie tak czystą wodę, że można sobie zobaczyć każdy kamyczek w swoich miejscówkch i policzyć ryby.Polecam obadać swoje rewiry:)
Ostatnio przeszedłem ze spinem kilka kilometrów i nie widziałem żadnego potwora, a co najwyżej średnie osobniki.Rzeka bardzo płytka, brak głębszych zastoisk. Nie uświadczyłem większych zgrupowań takich ryb jak ploć, leszcz czy nawet jelcy w liczbie większej niż kilka-kilkanaście.Jazie gdzieś wywiało.W rzece dominuje kleń.Na sztuczne przynęty złowiłem kilkadziesiąt sztuk, ale nic większego niż 35cm.
ae7cj5.jpg
Zdjęcie słabej jakości, ale widać podrywkę. Właściciela czy operatora tego sprzętu brak w zasięgu wzroku,pewnie w nocy było coś kombimowane.

W temacie: Relacja z wyprawy 2018

13 sierpień 2018 - 08:31

2dd5015bf37c.jpg

Wydłubany z Grodziska, ogólnie ciężko było i nie widziałem żeby ktoś łowił coś innego niż karasie. Nam się udało złowić kilka ładnych karpi, ale kombinowania sporo by sprowokować ryby do brania.