Skocz do zawartości


Maniek_N

Rejestracja: 21 lut 2007
Poza forum Ostatnio: cze 20 2017 13:08

Moje posty

W temacie: Warta - Jaskrów od mostu do oczyszczalni

15 czerwiec 2017 - 22:10

:) Wierzę w ludzi. Chcę się dzielić doświadczeniami i tego oczekuje od innych. Właśnie po to kilkanaście lat temu uruchomiono tą stronę.
Podobno WCP to portal oszołomów. Chciałbym żeby ludzie blisko związani ze związkiem widzieli to jednak inaczej.

W temacie: Warta - Jaskrów od mostu do oczyszczalni

15 czerwiec 2017 - 11:29

Jeżdżę regularnie na ten odcinek. Namierzylem parę lat temu dwa dołki i udaje się zawsze w nich polowić. Dostęp samochodem marny, trzeba jakieś 200m pospacerować. W zależności od pory roku zarośla do kolan albo po dwa metry. Śladów zanieczyszczenia z ubiegłego roku, moim zdaniem, nie widać. Dzisiaj leszcze i kleniki. Brania od 4 do 6.
Odcinek ciekawy, dziki i obfituje w rybę. Często łowienie z gruntu i na spławik kończy się zwinięciem jednej wędki bo nie idzie upilnować.

W temacie: Zbiornik zaporowy - "Poraj"

03 czerwiec 2017 - 10:40

Napisz coś więcej o tym regulaminie. Co jest nie tak?

W temacie: Zbiornik zaporowy - "Poraj"

01 czerwiec 2017 - 22:02

Popływane.
Sandacze 20cm robiły zamieszanie od wschodu słońca, zdarzyły się czterdziestki oraz takie same szczupaki. Co lepsi polowili wymiarowe. Dwie grube ryby spadły, słońce spieklo nadgarstki i odbiło okulary a elektryk przy dzisiejszej fali wprowadził mnie w rozstrój żołądka. Wiało okrutnie.

W temacie: Strzelce Wielkie

27 maj 2017 - 15:00

Na zbiorniku w tym miesiącu byłem pięć razy. W sumie zlowilem około 30 ryb, jedna trzecia wymiarowych. Przylowem był nawet dwunastokilowy karp. Zbiorniki D i E to woda obfita w drapieżnika. Niestety to co widziałem i słyszałem nad wodą zabije zasoby w sezon. Wędkarze wylawiaja na trupa sandacze i od razu pakuja do samochodu, grunciarze na slaskich rejestracjach koczuja po trzy tygodnie. Za każdym razem zwracam uwagę i prowokuje jeśli coś odbiega od zasad, kilkukrotnie wędkarze zaraz bo moich wylewnych wypowiedziach zwijali wędki i odjezdzali. Nie o to chodzi. Główny problem to lokalne koło. To oni powinni o swoją wodę dbać, szczególnie że jest to jedyna w pobliżu.
Wielu już uciekło do Pajęczna, miejscowy prezes też zbiera negatywne opinie.
Jeśli na WCP są wędkarze ze Strzelec i okolic mała sugestia - zadbajcie o swoją wodę, jest naprawdę co połowic ale z taką skala klusownictwa szlag trafi większe ryby szybko.