Skocz do zawartości


Zdjęcie

dobór wędziska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 zimorodek

zimorodek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 23 październik 2011 - 21:57

Szanowni Koledzy
Jestem nowy na forum. czytam posty innych i chciałbym podzielić się swoim doświadczeniem z innymi. metoda angielską ze spławikiem i wagglerem wędkuję ponad 20 lat i to z niezłym skutkiem.co do wędziska to pierwsze pytanie jakie sobie musimy zadać to gdzie będziemy wędkować i jakie gatunki mamy zamiar łowić. Odpowiedź na to pytanie da nam po pierwsze długość wędki jak i ciężar rzutowy a ten prowadzi w prostej linii do wytrzymałości żyłki przyponowej.Celowo piszę o wytrzymałości bo to nie jedno i to samo.Standardowy kij to 3,90 m o parabolicznej lub półparabolicznej akcji z 13-stoma przelotkami(dobrze by było gdyby dwie były na dolniku to dla kolegów używających także kołowrotka o ruchomej szpuli) i takim patykiem połowimy prawie wszędzie,krótszy będzie doskonały na małych zbiornikach i pod drzewami dłuższy na zbiornikach rozległych i głębokich.Co do CW.to na początek 20g jest optymalne.Przypony o wytrzymałości 1,45kg do 2,2kg pozwalają na połowy ostrożnych rybek ale też na udany hol niebrzydkiego karpia.Wędkując takim kijem po pewny czasie sami zdecydujecie jaki kij wam odpowiada. Umiejętny dobór sprzętu pozwala łowić tą metodą od sadzawki i byle rowu po rozległe jeziora i rzeki.

#2 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 23 październik 2011 - 22:40

Ja łowię na shimano alivio 4,2 z kołowrotkiem shimano alivio 2500 RB i powiem Ci szczerze, że nie ma złotego środka do określenia jak, i z czym na dana rybę. Rozpoznanie łowiska, określenie na jaką odległość będziemy posyłać zestaw da się określić dopiero po wy gruntowaniu wody.
Dla mnie dyrdymały w stylu przypon taki czy śmaki i określenie tego jeszcze w domu to strata czasu. Wszystkie te rzeczy robię na łowisku.
Co do sprzętu to powiem krótko, nie ważne jaki :figielek2: ważne są umiejętności i doświadczenie :fishing: a metoda ta do łatwych nie należy :respect:

#3 zimorodek

zimorodek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 październik 2011 - 21:14

Oczywiście zgoda że metoda odległościowa angielska ze spławikiem i wagglerem nie jest metodą łatwą.Napisałem o tym by ułatwić życie kolegom którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tą metodą,by nie zginęli pod lawiną sprzętu i nie kupowali na początku tego co ładne a to co dobre i potrzebne.A tak na marginesie kij i kołowrotek dobry to podstawowy sprzęt ze stajni shimano, zalecana wytrzymałość przyponu to 1,1kg do 1,7kg i radze się tego trzymać by nie doszło do uszkodzenia wędziska.

#4 zimorodek

zimorodek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 październik 2011 - 21:24

A i jeszcze jedno jeśli mogę doradzić,zmienił bym kołowrotek zbyt małe przełożenie może utrudniać zatopienie żyłki a mała średnica szpuli powodować jej nadmierne skręcanie.

#5 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 24 październik 2011 - 21:35

Nic z tych rzeczy o których piszesz się nie dzieje. Jeśli chodzi o żyłki to łowie na robinson pro match i co sezon wymieniam na nową. W/w problemy są mi obce :figielek2:

#6 zimorodek

zimorodek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 24 październik 2011 - 21:55

Jeśli nie ma problemów to spokojna głowa. Ja od kilku lat do wędkowania z wagglerem używam trabcco s-force match 0,14.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych