Skocz do zawartości


Zdjęcie

Propozycja górnego wymiaru dla Karpia i Amura na zb. Ostrowy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
199 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Górny wymiar. (59 użytkowników oddało głos)

Górny wymiar ochronny dla Karpia i Amura na zb. Ostrowy

  1. Głosowano Jestem za wprowadzeniem (49 głosów [83.05%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 83.05%

  2. Jestem przeciwny wprowadzeniu (uzasadnij dlaczego) (8 głosów [13.56%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 13.56%

  3. Nie mam zdania * edytował admin (2 głosów [3.39%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 3.39%

Głosuj

#41 Mariusz F

Mariusz F

    Mistrz WCP Spławik

  • Użytkownik
  • 263 postów
  • Koło:Śródmiejska

Napisano 19 sierpień 2011 - 10:33

A wystarczyło by kilku dobrze wyszkolonych i trochę inaczej by było na naszych łowiskach.

Użytkownik Mariusz F edytował ten post 19 sierpień 2011 - 10:50

Jak mnie nie ma w serwisie - To jestem na rybach !!

SINAD S.C. Częstochowa - CB RADIO , ANTENY, NAPRAWA i MONTAŻ.
WCP rabaty !!! tel. 501 634 634

#42 iras

iras

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 517 postów

Napisano 19 sierpień 2011 - 23:34


LISTA ROŚLIN I ZWIERZĄT GATUNKÓW OBCYCH, KTÓRE W PRZYPADKU UWOLNIENIA DO ŚRODOWISKA PRZYRODNICZEGO MOGĄ ZAGROZIĆ GATUNKOM RODZIMYM LUB SIEDLISKOM PRZYRODNICZYM

Użytkownik iras edytował ten post 27 sierpień 2011 - 22:40


#43 Hubcio

Hubcio

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 27 sierpień 2011 - 23:29

Wgląda, że ani karpia ani amura na liście nie ma.

#44 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 28 sierpień 2011 - 06:35

Panowie A może tak zamiast przepychać sie między racjami co było pierwsze Kura czy Jajo ? :figielek2:

Zwarli byśmy szeregi i doszli do wniosku że potrzebne jest nam łowisko takie z prawdziwego zdarzenia ,dobrze zarybione ,dobrze zarządzane i nie mam na myśli ( Tesco ) a właśnie zbiornik na Ostrowach .

Mały zbiornik dostępny do ogólnego wędkowania oraz dla miejscowego koła - Duży za wykupieniem dodatkowej licencji ( oczywiście cena tej licencji nie wzięta z kosmosu ok 60 - 80 zł ) .

Już kiedyś ten zbiornik miał licencje przez trzy lata i ryba tam była i to jak piękna i każda mnóstwo Lina ,Szczupaka ,Karpia i Amura .
Dopiero kiedy zniesiono licencje i łowisko stało sie dostępne dla każdego szlag trafił rybę i pojawiły sie tony śmieci .

Moje zdanie jest takie + wprowadzić jasne zasady na takim łowisku osobny regulamin jak i dla wędkującego tak i dla kontrolującego - złamanie regulaminu =zabranie licencji i żegnaj wędkarzu :niedobrze:

Nie musieli byśmy zazdrościć że w Opolu lub na Śląsku to potrafią mieć łowiska a u nas nędza a przy okazji jako Stowarzyszenie mogli byśmy zaopiekować sie tym łowiskiem :klaszcze:
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#45 Szypki

Szypki

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 705 postów

Napisano 28 sierpień 2011 - 14:03

Już z góry myślę, że "sztab" ludzi się na to nie zgodzi bo uraziło by to "dziadków" i co wtedy? Ja jestem za bo już teraz trzeba jeździć po ponad 100km by coś powędkować, gdyż w promieniu 100km wszystko "wyparowało" owszem trafia się coś od czasu do czasu, ale coraz ciężej wędkować z sukcesem.
"Żyj dzisiaj, bo jutro może być za późno..."

#46 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4919 postów

Napisano 29 sierpień 2011 - 23:43

Już kiedyś ten zbiornik miał licencje przez trzy lata

Nasz ZO brał od nas kasę chyba właśnie na budowę tego zbiornika i miało być tam zajeb..cie, a wyszło, jak wszędzie w naszym okręgu. O rzekach nie wspomnę.

#47 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 30 sierpień 2011 - 23:08

Witam.
Jestem jak najbardziej za wprowadzaniem wszelkich form ochrony ryb.
Wypuszczanie okazów to u mnie norma,którą stosowałem w czasach gdy "Catch and release" było tylko angielskim sloganem,o którym nikt jeszcze nie słyszał.Pamiętam jak dwadzieścia lat temu jako małolat wypuściłem przy wielu świadkach swego pierwszego ładnego amura,pamiętam też jak się wtedy czułem...I tak już mi zostało.
Polecam wszystkim tym,którzy tego nie doświadczyli,a tytułują się łowcami.
Nie jestem wędkarskim ortodoksem,zdarzało mi się zjadać węgorze,sandacze,pstrągi czy dorsze,ale zadowalam się raczej zakupionymi mrożonkami...
Mam nadzieję,że duże ryby przeżyją nas wszystkich a przede wszystkim tych,którzy tak bardzo pragną ich mięsa,a w szczególności tych z betonowymi łbami,zasiadającymi w zarządach niektórych kół i okręgów wędkarskich.Ich już nie zmieni nic,nawet cała wędkarska Europa...niestety.
Ale ich czas się skończy...

#48 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 31 sierpień 2011 - 21:33

Co do sprawy zarybienia Ostrów to naszedł mnie taki oto pomysł ? W jaki sposób sprowadzić rybę na te właśnie łowisko .

A mianowicie ma być czyszczony zbiornik w Blachowni więc ryba jak mniemam będzie z niego odłowiona a jak słyszałem jest jej kilka gatunków i to dorodnych sztuk z tego zbiornika .

Zamiast zarybiać rybą z Blachowni gdzie popadnie i po trochu wpuścić tę rybę na Ostrowy na duży i zrobić na nim licencje ( opłatę na rok ok 60-do 80 zł ) .

Po remoncie zbiornika na Blachowni za pieniążki z licencji zakupić i wpuścić na to łowisko nową rybę ( przecież nie odłowi się jej z miejsc wpuszczenia ? ) a zbiornik nie wyremontują w trzy dni .

Myślę że to uczciwy pomysł by oba te łowiska mogły wrócić do lat swojej świetności .

Zresztą ta piękna ryba na Ostrowach nie wzięła się z hodowli a z Zaborza kiedy te zaczęło wysychać i odłowioną rybę wpuścili do Ostrów i zrobiono licencje na trzy lata - zresztą jak zauważył Edmund pobierano opłatę - DOBROWOLNĄ - na budowę zbiornika na Ostrowach i ci co płacili mieli potem licencje na trzy lata ( wśród nich i ja ) - a ci co nie płacili za rok do Ostrów dopłacali coś koło 70 zł .

Ale to taki mój pomysł .
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#49 iras

iras

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 517 postów

Napisano 31 sierpień 2011 - 23:51

Cała ta dywagacja i wrzawa na temat tzw. obcych gatunków jest odwróceniem uwagi od prawdziwych przyczyn braku ryb w naszych wodach. Uważam, że jedną z przyczyn tego co stało się na zbiorniku Pająk i ma miejsce na Ostrowach jest sztuczna Eutrofizacja. Kto był w pełni lata na Ostrowach to widział zielone zakwity wody. Druga przyczyną jest zachowanie wędkarzy."... Zastanówmy się, jaką ilość ryb pozyskujemy rocznie. Przeciętny wędkarz mający zdroworozsądkowe podejście stwierdzi, że jest to w skali roku pewnie około 10 kg. Są tacy, co nic nie biorą, ale są i tacy, którzy zabierają znacznie więcej niż te 10kg., a i mamy łowiących tak od czasu do czasu, którzy też coś zabierają. Średnio jest to ponad 15 kg. Dużo to, czy mało? Jeśli przemnożyć to przez ilość wędkujących to stwarza to całkiem dużą liczbę około 40 tyś. ton. Jeśli szacuje się roczne wszystkie odłowy śródlądowe w Polsce na poziomie około 55 tyś. ton ryb, to już mamy obraz, jaką skalą ingerencji w środowisko jest wędkarstwo. Zdaję sobie sprawę, iż wiele osób stanowczo zaprzeczy tym szacunkom i stwierdzi, że to jest niemożliwe. Pragnę tu zauważyć, że mniej więcej na tym poziomie kształtują się statystyki innych krajów. Niektórzy twierdzą nawet, że obraz przedstawia się jeszcze bardziej niekorzystnie dla nas wędkarzy, niż to tu ująłem. Ja jednak odróżniam, tę część ludzi wędkujących, która pod płaszczykiem wędkowania dopuszcza się kłusownictwa. Ale kłusują również rybacy i ludzie kompletnie nie związani z zawodowym rybactwem, czyniąc to z różnych pobudek. Jeśli tak traktować sprawy to spokojnie można by dodać kolejne 30 tyś. ton odłowionych ryb, i tu zgodzę się całkowicie z innymi danymi, że 1/3 w tym stanowi odłów pseudo wędkarzy. Jeśli przyjąć te dane do zbliżonych prawdzie, to uzyskujemy wyniki, że na wędkę rocznie pozbawiamy życia około 50 tyś. ton ryb, dalsze 5 tyś. ton stanowią odnotowywane odłowy rybackie, a pozostałe 20 tyś. ton, to kłusownicze pozyskiwanie ryb wliczając w to kłusowanie rybaków. Część z nas może powiedzieć, że w ogóle nie bierze ryb stosując zasadę no kill, ale nie zmienia to sytuacji, bo doskonale zdajemy sobie sprawę, iż z kolei jest znaczna grupa ludzi, która bierze do wora wszystko jak leci, co prawnie jest dozwolone, a co gorsza traktują to jako zadość uczynienie za poniesione nakłady na wędkarstwo. To są godni pożałowania mięsiarze, którzy już dawno powinni opuścić szeregi wędkarskie, bo wędkarstwo to hobby, nie mające nic wspólnego z takim podejściem do naszych milusińskich..." Jedynym sposobem na poprawę obecnej sytuacji, jest ochrona ryb przez ograniczenia limitów dziennych, podnoszenie dolnych i wprowadzenie górnych wymiarów ochronnych dla wszystkich gatunków ryb.

Użytkownik iras edytował ten post 31 sierpień 2011 - 23:54


#50 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 01 wrzesień 2011 - 12:30

Witam.
Miałem bardzo podobne przemyślenia dotyczące Blachowni.Kiedy zaczynali popuszczać wodę rozpytywałem co dalej ze zbiornikiem a w szczególności z tamtejszymi rybami,niewiele a właściwie nic się nie dowiedziałem.Teraz poszli grubo i temat powrócił.Wody faktycznie jak w większej kałuży a głębokość podobna.Mniej już pewnie nie będzie,ale mimo przepływu warunki do zimowania znacznie się pogorszyły.Ciekawe czy w planach są odłowy a jeżeli to kiedy i na jakich zasadach.Wędkarze z koła w Blachowni,a i sam Pan Prezes P. pewnie do tego nie dopuszczą,mając na uwadze tzw."Ostki" można przypuszczać,że gdyby zaszła taka potrzeba upchną tam co tylko wlezie.Szkoda bo też kombinowałem z Ostrowami :)
Pytań jest wiele,myślę,że wiedza Kolegi Gregora byłaby tutaj bezcenna...

#51 sekret1

sekret1

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 816 postów

Napisano 02 wrzesień 2011 - 07:10

Gregor już pisał na temat Blachowni i tego, że jeszcze nie wiadomo czy będą odławiać rybę. Jeżeli chodzi o Ostrowy z tego co mi wiadomo jeden wędkarz procesował się z Okręgiem by znieś licencje i znalazł jakiś przepis który zmusił wycofanie licencji. Ja też miałem licencję za wpłaty na budowę i potwierdzam ryba była bogata karpiki, amury, bardzo duże jazie i piękne liny.

Użytkownik sekret1 edytował ten post 02 wrzesień 2011 - 07:12


#52 lukaszcz

lukaszcz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 02 wrzesień 2011 - 19:23

Panie Gregor .
Odniosę się do Pana postu w tym temacie.
Napisał Pan, jako "jeden z tych Panów z Okręgu" że zbiornik Ostrowy jest za mały i za płytki aby wprowadzić górny wymiar karpia.
Ciekawe spostrzeżenia i ciekawe na jakiej podstawie wysnute ?
Sprzeciwił się Pan wprowadzenia górnego wymiaru na komisji do spraw zarybień i z tego co wiem tym razem jest Pan znowu przeciwny wraz z Panem Barutem. Tym razem proszę nie liczyć na poparcie "całego ZO". Odkąd jest Pan członkiem władz PZW Częstochowa nie przybyło ryb w naszym okręgu. Pozwolę sobie zacytować Pana z "dawnych czasów" :
" Ze względu na to ,że PZW jest stowarzyszeniem jawnym na takie pytanie zarząd okręgu odpowiedzieć musi.Pytanie na pismie.Jezeli nie chcą gadać to kierujemy sie do komisji rewizyjnej okregu.Jeżeli i ci nabierają wody w usta to do komisji rewizyjnej zarządu glównego.Jeżeli i oni odmawiają to pismo w tej sprawie należy skierowac do starosty powiatu.Musi przeprowadzić kontrolę musi odpowiedziec jako organ powołujący zarząd okręgu.Wszystko na piśmie nie w mailu.Odpowiedzi też na pismie.
Edvis , jeżeli byś usłyszał na temat PZW co ja, Andziol i Michaś dzisiaj to byś chyba kupił kałacha i się przejechał do siedzib okręgów.WSZYSTKICH.
Nie mogę takich rzeczy pisać publicznie na forum bo musiałbym mieć niezbite dowody żeby mnie nie oskarżyli o pomawianie szanownego państwa z zarządu.Włos mi się na głowie jeżył.My tu se siedzimy w Częstochowie, gadamy o kłusownikach, o etyce wędkowania, a robieni jesteśmy w bambuko jak dzieci.
Powiem tylko tyle,że gdyby uczciwie wydawano pieniądze z naszych składek to można by było suchą stopą przechodzić po grzbietach ryb na drugi brzeg rzeki.
Rzecznik PZW pisał prawdę ,że 202 osoby zapłaciły krajówkę.Po prostu tyle pieniędzy za krajówki dotarło do Zarządu Głównego.
To jest temat do pogadania bo opisać się tego nie da."
Proszę prześledzić cały temat i zwrócić uwagę na zmianę o 180 stopni poglądów Pana Gregora : http://wedkarstwo.cz...anem-kustuszem/
Jakoś od 2009 roku (odkąd jest Pan w ZO) nikt jeszcze nie przeszedł suchą nogą na drugą stronę rzeki po grzbietach ryb.
Powiem więcej, czytając temat forum rozmowy z Panem Kustoszem ( o którym za chwilę) odnoszę wrażenie że jest Pan w tym momencie całkowicie niewiarygodny ! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bardzo zręcznym ruchem ZO uciszył największego "krzykacza" internetowego, wciągając go w swoje szeregi.
Co do dalszej części Pana wypowiedzi w tym temacie to "rasowi" karpiarze nie zabierają ryb (nie myli się Pan), ale muszą mieć co wypuszczać.
Jeżeli chodzi o zniszczenie zbiornika przez dużego karpia to nie bardzo wiem o co chodzi. Mam stawy hodowlane z dużym zagęszczeniem karpi. Nie przeszkadza to w rozwoju płotki, lina, karasia,szczupaka, okonia i nawet sandacza ( z rozrodem włącznie). Jeżeli chodzi o rośliny : rdestnica, moczarka, wywłócznik, pałka wodna, trzcina, lilie wodne itd. Zgodzę się że poprzez "rycie" karpia w dnie woda jest mętna. Skoro przy bardzo dużym zagęszczeniu karpia nie przeszkadza to w rozwoju w/w gatunków ryb i roślin nie sądzę aby górny wymiar miałby być jakimkolwiek zagrożeniem dla Ostrów. Karp nie jest rybą inwazyjną, nie rozmnaża się w naszym kraju. Jeżeli już uda się tarło, to drapieżnik oraz zima w naszym klimacie nie pozwoli przeżyć 99 % wylęgu. Z tego co wiem to nie ma zakazu zarybiania karpiem wód otwartych a jedynie nakaz kontroli tego gatunku.
Z tym zamykaniem zbiornika, też bym nie robił tragedii. Jeżeli raz w roku Ostrowy miałyby być zamknięte na klika dni z powodu zawodów karpiowych (za co wpływają składki od przyjezdnych do ZO) to jak pokazały ostatnie 2 lata nie będzie dramatu. Ten zbiornik jest zamykany co chwilę ze względu na różne inne imprezy. Wprowadzenie górnego wymiaru karpia w żaden sposób nie powinno się przełożyć na ilość zawodów karpiowych, chodzi jedynie o możliwość WĘDKOWANIA z efektami.
Nie przypominam sobie składania obietnic zarybiania dużym karpiem Ostrów, choć gdyby PZW było w połowie tak skuteczne jak członkowie CQC w tym temacie, to nie byłoby tego tematu , bo wszyscy siedzielibyśmy nad wodą.
Jeżeli chodzi o wspomnianego Pana Kustosza, rzecznika ZG PZW, to jego zdanie na temat górnego wymiaru :

"Od: <rzecznikprasowy@zgpzw.pl> (więcej) dnia: 31 maja 2011 6:40

No cóż, a czy górny wymiar karpia i amura jest niezbędny dla życia tych
ryb?
Czy tylko stanowi wymysł wędkarzy, którzy w ten sposob szukają sposobu
na
zapewnienie sobie atrakcyjnych, rekordowych trofeów? Jak zawsze przy
każdej
takiej decyzji istnieją dwie strony i zawsze warto je sobie uświadomić w

konkretnych warunkach określonego łowiska. Proponuję więc lepiej
poznać
uwarunkowania i przyczyny dla podjęcia takich decyzji w Okręgu w
Częstochowie.

Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW"

Muszę doczytać status PZW bo po wypowiedzi Pana rzecznika wydaje mi się że zabrakło miejsca w PZW dla wędkarzy.

Życzę słusznych decyzji w poniedziałek i we wtorek wszystkim członkom ZO i tych wszystkich niepotrzebnych komisji.

Łukasz Czyż
V-ce prezes stowarzyszenia Carp Quest Club Częstochowa
501827728

Użytkownik lukaszcz edytował ten post 03 wrzesień 2011 - 08:59


#53 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1657 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 02 wrzesień 2011 - 21:08

Proszę zwrócić uwagę na zmianę o 180 stopni poglądów Pana Gregora .....jest Pan w tym momencie całkowicie niewiarygodny ! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.


Zgadzam się z przedmówcą- przejdźmy od słów do czynów - jak powiedział Andrzej Dobosz w komedii "Rejs"

Kiedy powstało WCP bodajże w 2006 roku byłem z Gregorem jednym z pierwszych użytkowników tego portalu.
Zanim poznaliśmy się osobiście przez dłuższy czas czytałem jego posty nawołujące do walki z Polskim Związkiem Wędkarskim.Gregor był jednym z założycieli Stowarzyszenia Wędkarska Częstochowa które miało w planach przejęcie jakiejś wody od PZW i gospodarowanie nią.
Szczycił się znajomością z Wiesławem Dębickim , redaktorem naczelnym "Wędkarza Polskiego" które to pismo od początku działalności toczyło krucjatę przeciwko PZW i namawiało wędkarzy do zakładania Stowarzyszeń-dzięki jego radom Grzesiek chciał realizować pomysły Pana Dębickiego na częstochowskiej ziemi.

Jak mówią tylko krowa nie zmienia poglądów i Grzesiek miał do tego prawo ale zwrot przyznacie niesamowity.


Mnie osobiście górny wymiar ochronny karpia guzik ( bez nazwisk ;) )obchodzi , ale ani Gregor ani żaden inny przeciwnik tego wymiaru z którym rozmawiałem nie umiał przekonać że mają rację nie pozwalając na jego wprowadzenie.

To co słyszałem to tylko powtarzający się w kółko bełkot i wyjaśnienia o których nie chcę nawet pisać aby do końca nie kompromitować tych osób.
Nie usłyszałem ani jednego konkretnego uzasadnienia które ma coś wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i które nie byłoby błyskawicznie torpedowane prze karpiarzy.

Gregor-napisz jeden - JEDEN!!!! uczciwy powód że wymiar górny karpia to zło a jestem z Tobą.
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#54 lukaszcz

lukaszcz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 03 wrzesień 2011 - 09:16

Żeby była jasność : ja nie jestem wrogiem PZW. Są tam TEŻ ludzie rozsądni z którymi można się dogadać.
Całokształt jednak to przerost formy nad treścią, komisje, szemrane interesy, no cóż , Polska.
W tym wszystkim zatracili się tak, że zapomnieli o wędkarzach i rybach.
My jako stowarzyszenie już w pierwszym roku działalności pozyskaliśmy wodę dla naszych członków.
Nie jest to woda marzeń ale udowodniliśmy że się da, pzw już tam nie chcieli wpuścić :)
Jestem wędkarzem i podpiszę się pod każdym mądrym wnioskiem o wprowadzenie górnego wymiaru.
Czy to szczupak, sandacz, okoń, pstrąg, lin, itd. Łowię karpie, ale chętnie poprę znajomych np. spiningistów w dążeniu do poprawy rybostanu i zwiększenia szansy na piękne połowy.

#55 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1502 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 03 wrzesień 2011 - 10:07

Cóż, podejrzewam że jakiś czas po wprowadzeniu górnego wymiaru ochronnego na większość z gatunków, okazało by się że niepotrzebne są zarybienia,co oczywiście odbiło by się finansowo na pzw.Karp jest w tym przypadku może złym przykładem ale dopuszczenie do takiej sytuacji stworzyło by precedens dla żądań innych wędkarzy.
To mie qwa cały czas zadziwia że w innych krajach da się utrzymywać podstawowe stado tarłowe i nie ma potrzeby zarybień.
Ale to już inny temat

Użytkownik bertus edytował ten post 03 wrzesień 2011 - 10:10

"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#56 Szypki

Szypki

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 705 postów

Napisano 03 wrzesień 2011 - 15:25

Panie Gregor .
Odniosę się do Pana postu w tym temacie.
Napisał Pan, jako "jeden z tych Panów z Okręgu" że zbiornik Ostrowy jest za mały i za płytki aby wprowadzić górny wymiar karpia.
Ciekawe spostrzeżenia i ciekawe na jakiej podstawie wysnute ?
Sprzeciwił się Pan wprowadzenia górnego wymiaru na komisji do spraw zarybień i z tego co wiem tym razem jest Pan znowu przeciwny wraz z Panem Barutem. Tym razem proszę nie liczyć na poparcie "całego ZO". Odkąd jest Pan członkiem władz PZW Częstochowa nie przybyło ryb w naszym okręgu. Pozwolę sobie zacytować Pana z "dawnych czasów" :
" Ze względu na to ,że PZW jest stowarzyszeniem jawnym na takie pytanie zarząd okręgu odpowiedzieć musi.Pytanie na pismie.Jezeli nie chcą gadać to kierujemy sie do komisji rewizyjnej okregu.Jeżeli i ci nabierają wody w usta to do komisji rewizyjnej zarządu glównego.Jeżeli i oni odmawiają to pismo w tej sprawie należy skierowac do starosty powiatu.Musi przeprowadzić kontrolę musi odpowiedziec jako organ powołujący zarząd okręgu.Wszystko na piśmie nie w mailu.Odpowiedzi też na pismie.
Edvis , jeżeli byś usłyszał na temat PZW co ja, Andziol i Michaś dzisiaj to byś chyba kupił kałacha i się przejechał do siedzib okręgów.WSZYSTKICH.
Nie mogę takich rzeczy pisać publicznie na forum bo musiałbym mieć niezbite dowody żeby mnie nie oskarżyli o pomawianie szanownego państwa z zarządu.Włos mi się na głowie jeżył.My tu se siedzimy w Częstochowie, gadamy o kłusownikach, o etyce wędkowania, a robieni jesteśmy w bambuko jak dzieci.
Powiem tylko tyle,że gdyby uczciwie wydawano pieniądze z naszych składek to można by było suchą stopą przechodzić po grzbietach ryb na drugi brzeg rzeki.
Rzecznik PZW pisał prawdę ,że 202 osoby zapłaciły krajówkę.Po prostu tyle pieniędzy za krajówki dotarło do Zarządu Głównego.
To jest temat do pogadania bo opisać się tego nie da."
Proszę prześledzić cały temat i zwrócić uwagę na zmianę o 180 stopni poglądów Pana Gregora : http://wedkarstwo.cz...anem-kustuszem/
Jakoś od 2009 roku (odkąd jest Pan w ZO) nikt jeszcze nie przeszedł suchą nogą na drugą stronę rzeki po grzbietach ryb.
Powiem więcej, czytając temat forum rozmowy z Panem Kustoszem ( o którym za chwilę) odnoszę wrażenie że jest Pan w tym momencie całkowicie niewiarygodny ! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bardzo zręcznym ruchem ZO uciszył największego "krzykacza" internetowego, wciągając go w swoje szeregi.
Co do dalszej części Pana wypowiedzi w tym temacie to "rasowi" karpiarze nie zabierają ryb (nie myli się Pan), ale muszą mieć co wypuszczać.
Jeżeli chodzi o zniszczenie zbiornika przez dużego karpia to nie bardzo wiem o co chodzi. Mam stawy hodowlane z dużym zagęszczeniem karpi. Nie przeszkadza to w rozwoju płotki, lina, karasia,szczupaka, okonia i nawet sandacza ( z rozrodem włącznie). Jeżeli chodzi o rośliny : rdestnica, moczarka, wywłócznik, pałka wodna, trzcina, lilie wodne itd. Zgodzę się że poprzez "rycie" karpia w dnie woda jest mętna. Skoro przy bardzo dużym zagęszczeniu karpia nie przeszkadza to w rozwoju w/w gatunków ryb i roślin nie sądzę aby górny wymiar miałby być jakimkolwiek zagrożeniem dla Ostrów. Karp nie jest rybą inwazyjną, nie rozmnaża się w naszym kraju. Jeżeli już uda się tarło, to drapieżnik oraz zima w naszym klimacie nie pozwoli przeżyć 99 % wylęgu. Z tego co wiem to nie ma zakazu zarybiania karpiem wód otwartych a jedynie nakaz kontroli tego gatunku.
Z tym zamykaniem zbiornika, też bym nie robił tragedii. Jeżeli raz w roku Ostrowy miałyby być zamknięte na klika dni z powodu zawodów karpiowych (za co wpływają składki od przyjezdnych do ZO) to jak pokazały ostatnie 2 lata nie będzie dramatu. Ten zbiornik jest zamykany co chwilę ze względu na różne inne imprezy. Wprowadzenie górnego wymiaru karpia w żaden sposób nie powinno się przełożyć na ilość zawodów karpiowych, chodzi jedynie o możliwość WĘDKOWANIA z efektami.
Nie przypominam sobie składania obietnic zarybiania dużym karpiem Ostrów, choć gdyby PZW było w połowie tak skuteczne jak członkowie CQC w tym temacie, to nie byłoby tego tematu , bo wszyscy siedzielibyśmy nad wodą.
Jeżeli chodzi o wspomnianego Pana Kustosza, rzecznika ZG PZW, to jego zdanie na temat górnego wymiaru :

"Od: <rzecznikprasowy@zgpzw.pl> (więcej) dnia: 31 maja 2011 6:40

No cóż, a czy górny wymiar karpia i amura jest niezbędny dla życia tych
ryb?
Czy tylko stanowi wymysł wędkarzy, którzy w ten sposob szukają sposobu
na
zapewnienie sobie atrakcyjnych, rekordowych trofeów? Jak zawsze przy
każdej
takiej decyzji istnieją dwie strony i zawsze warto je sobie uświadomić w

konkretnych warunkach określonego łowiska. Proponuję więc lepiej
poznać
uwarunkowania i przyczyny dla podjęcia takich decyzji w Okręgu w
Częstochowie.

Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW"

Muszę doczytać status PZW bo po wypowiedzi Pana rzecznika wydaje mi się że zabrakło miejsca w PZW dla wędkarzy.

Życzę słusznych decyzji w poniedziałek i we wtorek wszystkim członkom ZO i tych wszystkich niepotrzebnych komisji.

Łukasz Czyż
V-ce prezes stowarzyszenia Carp Quest Club Częstochowa
501827728



Krótko i zwięźle jestem 100% za.... nie będę się rozpisywał więcej na ten temat ale Pamiętam początki bardzo dobrze.... Troszkę znikło ze starego form, ale dużo by tu przywołać choćby samą ilość składek którą to do dziś nikt nie postanowił wyjaśnić bo sprawie łeb ukręcili...!
"Żyj dzisiaj, bo jutro może być za późno..."

#57 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 04 wrzesień 2011 - 17:30

Witam.
Kompletnie nie rozumiem całej tej nagonki na Cyprinus Carpio..Nagle stał się niechcianym intruzem...Pprzepraszam Panowie, ale Cystersi się w grobach pewnie przewracają ze...wstydu!Ktoś chyba oglądał zbyt często Discowery...o tołpygach w Stanach i się przeraził...że może u nas...Śmieszne,a właściwie żałosne.
Kolega chce wytępić karpie i amury...no to gratuluje pobytu we władzach ZO,może po prostu umówmy się pod koniec jakiejś zasiadki i zamiast jodyny podam CI gościu kamień.Trałfienie w łeb pietnastki, to na pewno mega przeżycie i oznaka zwycięstwa.Może,ale nie dla Nas...Nie twierdze,że Ty tak robisz.Nie każdemu zdaża się taka szansa.Nam zdaża się złowić, opatrzyć i bezpiecznie wypuśćić.Znam "spiningistów",którzy wywlekali flaki z metrowych szczupaków na kei w Mikołajkach.Znam też Pstrągarzy,którzy nie myśleli o limicie,ciągneli pstrągi medalowe...Wszystkie wypuszczali....Nikt tego nigdzie nie zgłaszał,to była norma...Dla niektórych.Te które miały trafić na patelnię spoczywały na zielonym lub w wiklinowych koszach,z szacunkiem...
Może warto się zastanowić i wróćić do dawnych ideałów,może warto posłuchać co mówią inni...Może warto zastanowić się nad tym,dlaczego zaczynało się podnosić głos...
My zaczęliśmy podnosić...

Carp Quest Club
Częstochowa

Jarosław Drosik
V-ce prezes

No Kill.

Nie jestem wrogiem,chcę być przyjacielem...

Użytkownik Jaros edytował ten post 11 wrzesień 2011 - 02:11


#58 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 06 wrzesień 2011 - 19:25

Dobry Pan Bóg siedzi w Niebiesiech i zerka na poczynania maluczkich...
Tych co w dobrą stronę kombinują czasami nagradza.
Panowie,cuda się jednak zdarzają,nawet w częstochowskim Zarządzie Okręgu PZW...
Chwała Im za to...!

Cd. pewnie nastąpi... :)

#59 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2590 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 07 wrzesień 2011 - 00:23

Mógłbyś nam objawić ten cud ?
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#60 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 07 wrzesień 2011 - 08:08

Witam.
Prosimy o cierpliwość.Chętnie wszyscy poznamy szczegóły...
Może wieczorem.
A gdyby Kol.Gregor był tak uprzejmy i coś napisał w temacie,mielibyśmy info z pierwszej ręki,wszak tam był i pewnie głosował...
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych ochroną okazów wszelkich ryb.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych