Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nęcenie na dużej rzece podczas kilkudniowej zasiadki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 14:25

Czy ktoś ma doświadczenia w nęceniu na dużej rzece np. Wisła podczas np. 3 dniowego wypadu na ryby.

Już któryś raz z kolei byłem na takiej rzece ogólnie obawiając się, żeby nie przenęcić. Tzn.
1 dzień
przyjazd po południu, wieczorem (np 23cia) do wody wrzucam zanętę (2 kg gliny, 2kg zanęty, 2 puszki kuku, płatki owsiane) uformowane w kule.
2. dzień łowię od 4tej feederem, czyli donęcam koszykiem. Potem poprawka jak dzień wcześniej.
3. dzień - tylko łowienie.

Zakładam, że nastawiam się na większe ryby powyżej 1 kg. I tu pytanie - dobrze, za mało, za dużo, inaczej? Spotkałem się z opiniami, że kukurydzy to spokojnie może być np. 10kg...

(Ogólnie chodzi o Wisłę w okolicach Połańca oraz kanał Połaniec)

Ostatnio z kolegą zrobiliśmy test - przy brzegu na płytkiej wodzie wrzuciliśmy zanętę w kuli - po 15 minutach zjadły ją ukleje... i to do zera.

Załączone miniatury

  • wisla.jpg

......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#2 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 czerwiec 2011 - 14:48

Myślę że w odstatnim zdaniu odpowiedziałeś sobie na postawione wcześniej pytania.
Zanęty w rzece o dużym uciągu nigdy nie jest za dużo. Taka porcja 2kg zanety + 2 kg gliniy starczy na góra 2 godz po tym czasie płynąca woda wszystko wymyje.Żeby to dłużej utrzymać w łowisku musisz dać jeszcze sporo kleju.

#3 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 czerwiec 2011 - 16:12

Jak wyjeżdżam na kilkudniowy wypad na dużą rzekę z bolonką, przewiduję około 3-4 kilogramów suchej bazy, plus klej, glina, dodatki, ziarno, mięcho. Kocioł mokrej zanęty ciężko podnieść z ziemi :udaje:
Łowię od momentu w którym spławik widać do momentu, w którym już go nie widać.
Generalnie jak Ci wejdą w zanętę karpie, tołpygi lub duże stado dużych leszczy, nie ma za dużo zanęty :chmura:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#4 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:04

Czyli moje obawy się potwierdzają, od następnego wyjazdu zmiana taktyki. A jakie ziarna sypiecie?
......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#5 ROBINTBG

ROBINTBG

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 205 postów
  • Koło:Mykanów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 20:44

No dobrze, a lepsza kuku gotowana taka trochę twardsza czy lepiej z puszki żeby była? Oczywiście taktyka taka sama, duża rzeka, czas około 3 dni.
Zawsze spodziewaj się niespodzianki
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#6 Mariusz F

Mariusz F

    Mistrz WCP Spławik

  • Użytkownik
  • 261 postów
  • Koło:Śródmiejska

Napisano 30 czerwiec 2011 - 18:44

Jak wyjeżdżam na kilkudniowy wypad na dużą rzekę z bolonką, przewiduję około 3-4 kilogramów suchej bazy, plus klej, glina, dodatki, ziarno, mięcho. Kocioł mokrej zanęty ciężko podnieść z ziemi :udaje:
Łowię od momentu w którym spławik widać do momentu, w którym już go nie widać.
Generalnie jak Ci wejdą w zanętę karpie, tołpygi lub duże stado dużych leszczy, nie ma za dużo zanęty :chmura:


Dokładnie.

Jak jedziesz na Wisłę i uciąg będzie z 10g to kolego 2 kilo zanęty i min 4-5 kg gliny na na jedną dniówkę może Ci braknąć :) Zanętę musisz mieć ciężką i dobrze sklejoną i dociążoną. (radził bym zaopatrzyć się w żwirek do dociążenia i dużo kleju (bentonit) Jak nie dokleisz i nie obciążysz dobrze kul to jedno nęcenie na 30 minut maksymalnie i po zanęcie. Kukurydza z puszki jest ok. tyle że jak na 3 dni to wolałbym gotować (taniej). I nie dawaj pinki żywej bo Ci kule rozwali szybciej niż nurt wody.
Jak mnie nie ma w serwisie - To jestem na rybach !!

SINAD S.C. Częstochowa - CB RADIO , ANTENY, NAPRAWA i MONTAŻ.
WCP rabaty !!! tel. 501 634 634

#7 maciekteam1

maciekteam1

    Podawacz Piwa

  • Wędkarska Częstochowa
  • 249 postów

Napisano 30 czerwiec 2011 - 19:05

Możesz spróbować ugotować groch jest cięższy od kukurydzy i też na rzecze skuteczny szczególnie jak się łowi parę dni :rolleyes:

#8 mmmaniek

mmmaniek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 30 czerwiec 2011 - 19:53

Możesz spróbować ugotować groch jest cięższy od kukurydzy i też na rzecze skuteczny szczególnie jak się łowi parę dni


Dobry pomysł, ale przypominam, by nie przesadzić z grochem, bo jest ciężkostrawny i nieco "zamulający"

Pozdrawiam,

#9 zygmuntzbigu

zygmuntzbigu

    WĘDKARZ ROKU 2010

  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 30 czerwiec 2011 - 22:35

A ja bym dodał troszkę ''CZOMBRU'' :rolft4:

#10 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 01 lipiec 2011 - 08:09

Czy w przypadku kukurydzy, którą się kupuje na targu, trzeba wybrać jakiś konkretny rodzaj? Czy później podczas gotowania ją się słodzi? a... i le gotować?
......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#11 sekret1

sekret1

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 816 postów

Napisano 01 lipiec 2011 - 10:41

Kukurydza normalna ale jak chcesz ją ugotować to musisz ją dzień wcześniej zalać wodą, bo jak tego nie zrobisz to Ci się będzie gotowała cały dzień.

Użytkownik sekret1 edytował ten post 01 lipiec 2011 - 10:41


#12 Mariusz F

Mariusz F

    Mistrz WCP Spławik

  • Użytkownik
  • 261 postów
  • Koło:Śródmiejska

Napisano 01 lipiec 2011 - 10:59

Zawsze możesz spróbować amerykańskiej :rolleyes: . 2 minuty w mikrofali i gotowe :crazy2: :crazy2: tylko potem tonąć nie chce :niewie: :niewie:

Użytkownik Mariusz F edytował ten post 01 lipiec 2011 - 11:00

Jak mnie nie ma w serwisie - To jestem na rybach !!

SINAD S.C. Częstochowa - CB RADIO , ANTENY, NAPRAWA i MONTAŻ.
WCP rabaty !!! tel. 501 634 634

#13 mariusz

mariusz

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 766 postów
  • Koło:PZW Śródmiejska
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 01 lipiec 2011 - 21:46

Tak jak napisał MariuszF, jeżeli chcesz łowić na rzece, na uciągu spławika w granicach 10 gram, to twoja ilość zanęty, którą podałeś, nie wiem czy nawet dotrzyma 2 godziny. Jeżeli masz to szczęście łowienia gdzieś trzy dni, to nie musisz iść bardzo w koszty i można nęcić tanią zanętą, byle dostosować jej konsystencję do panujących warunków. Część kul można dokleić dość mocno by stały w łowisku (najlepiej klej Górka) a systematycznie dorzucać zanętę pracują. Wszystko zależy na jakie ryby chcesz się nastawić. Przy takim łowieniu jak piszesz, jakoś zanęty nie ma znaczenia byle było jej dużo i im większa granulacja tym ryby selektywnie większe. Kukurydza namoczona i gotowana jest bardzo dobra, bo większa od tej z puszki ale to raczej nadaje się na łowienie na mniejsze uciągi.

Użytkownik mariusz edytował ten post 01 lipiec 2011 - 21:47

Koło ,,Śródmiejska"
lat 41

#14 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 02 lipiec 2011 - 10:35

Dzięki za odpowiedzi, tą kukurydzę to z gliną może zmieszać żeby szybciej opadała. Jeśli chodzi o ryby, to chodzi głównie o duże i dużo :goodluck: . Ale tak poważnie, to głównie chodzi o leszcze, certy...
Z tą jakością zanęty to robiliśmy test (tej w koszyczkach) - faktycznie jakość i zapach nie miały dużego znaczenia, dużo większe znaczenie miało to co na haczyku np. na kukurydzę (samą) obsesyjnie brały krąpie. A na robaczki to wszystko :) co było w pobliżu.
Następny wyjazd we wrześniu lub październiku, więc się poprawię z tą zanętą. Ogólnie teraz był bardzo niski stan wody np. w środkowej części Kanału Elektrowni Połaniec było ok. 1,2-1,5 m wody i nic nie brało... wędkarzy też nie było.

Na Wiśle w miejscowości Lipnik połowiliśmy sporo... może nawet bardzo dużo, ale była to drobnica, wszystko do 0,5kg. Ogólnie akurat w tym czasie w pobliżu na iluś tam wędkarzy został złowiony 1 leszcz ok 1kg.

Użytkownik m.wojtalczyk edytował ten post 02 lipiec 2011 - 10:37

......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych