Skocz do zawartości


Zdjęcie

Żywiec martwa rybka - pozyskanie, a przepisy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
18 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ryby jako przynęta (35 użytkowników oddało głos)

Skąd w większości pozyskujesz żywce?

  1. Głosowano Łowisko w którym aktualnie łowię (11 głosów [31.43%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 31.43%

  2. Głosowano Sklep wedkarski (7 głosów [20.00%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 20.00%

  3. Własny staw przy domu (2 głosów [5.71%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.71%

  4. Inny zbiornik (3 głosów [8.57%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 8.57%

  5. Nie używam ryb jako przynęty (12 głosów [34.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 34.29%

Czy łowienia na żywe rybki powinno się zakazać?

  1. zdecydowanie tak (6 głosów [17.14%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 17.14%

  2. Głosowano zdecydowanie nie (16 głosów [45.71%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 45.71%

  3. Głosowano trudno mi się zdecydować (13 głosów [37.14%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 37.14%

Ryby przeznaczone na przynętę zdobywam:

  1. Głosowano łowiąc je wędką spławikową (20 głosów [57.14%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 57.14%

  2. łapiąc podrywką (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  3. Głosowano inne metody (3 głosów [8.57%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 8.57%

  4. nie używam ryb jako przynęty (12 głosów [34.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 34.29%

Głosuj

#1 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 07 czerwiec 2011 - 22:21

Mam kilka pytań odnośnie żywej rybki używanej jako przynęty:
1. Sposób pozyskania - czy mogę żywce łowić/łapać podbierakiem lub torebką foliową?
2. Czy jeśli złowię ukleję przy użyciu podbieraka, a następnie używam jej na żywca, to mam ją wpisać do rejestru?
3. Czy jeśli złowię ukleję j.w. to czy mogę ją pociąć i zrobić z niej filet, ogonek itp. lub np. to samo zrobić z wymiarową płotką czy okoniem?
4. Sadzyk - dozwolone jest przechowywanie żywców w sadzyku, czy ten sadzyk może stać na brzegu, czy musi być zanurzony w wodzie i przymocowany jakimś sznurkiem? Czy są ustalone rozmiary sadzyka w stosunku do ilości i wielkości żywców?
......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#2 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1659 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 08 czerwiec 2011 - 10:32

1.W regulaminie jest zapis że dopuszcza się pozyskanie ryb na przynętę za pomocą podrywki, nie ma mowy o tym że jest to jedyny dozwolony sposób pozyskania ryb użytych później do połowu na żywca.
2.Każdą rybę którą masz w siatce lub sadzu powinieneś mieś wpisaną w rejestr.
3.Tu sprawa jest skomplikowana.Z jednej strony regulamin dopuszcza stosowanie jako przynęt żywych ryb lub ich części z zaznaczeniem że muszą być to ryby miarowe i nie będące w okresie ochronnym, z drugiej jednak zakazuje obcinania łbów i ogonów przed zakończeniem wędkowanie.
4.Według mnie sadzyk jest pojemnikiem z dziurami więc nie ma mozliwości aby stał na brzegu, chyba że za sadzyk uznaje się wiaderko.Odnośnie wymiarów sadzyka nie ma nic w regulaminie.
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#3 sekret1

sekret1

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 816 postów

Napisano 08 czerwiec 2011 - 14:46

Jeżeli są głosujący za tym żeby zabronić łowienia na żywca to może niech się opowiedzą za zabronieniem wędkowania. Przecież ryby boli jak je holujemy, jak się zahacza za wargę, robaki boli jak je nabijamy a na koniec bestialska ryba zjada biednego robaka. Ryb nie łówmy w ogóle bo wiele z nich nie przeżywa holu, odhaczania itp. Jak słyszę takie wypowiedzi żeby zabronić łowienia na żywca to mi się rzygać chce, nie upodabniajmy się do zakłamanych ekologów. Zaraz łowiący na spinning powiedzą, że łowiąc na żywca ryba zażera się tak, że nie przeżyje holu. Ale to tak nie musi być zależy w którym momencie ją zacinamy. Często w metodzie spinningowej łowiąc na koguty, przy dobrym żerowaniu sandacza, sandacz tak łyka koguta, że ma go w żołądku. Nie mogłem powstrzymać się od napisania kilku słów.

#4 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3552 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:10

Czuje sie wywołany do tablicy:

Jak słyszę takie wypowiedzi żeby zabronić łowienia na żywca to mi się rzygać chce, nie upodabniajmy się do zakłamanych ekologów.


A mnie się chce rzygać jak widzę bezmyślne tłuczenie zaczepionym karasiem na odległość co kilka minut poparte skądinąd odkrywczym i jakże smakowitym słowotokiem "sk..syn je..ny sp..la do brzegu - pewnie tam stoi szczupak i on go widzi"

Wędkarstwo nie jest najbardziej humanitarnym zajęciem, ale dlaczego mamy zadawać bólu więcej niż musimy?
Rozumiesz? Chciałbym wierzyć że tak....
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#5 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:30

Dzięki za odpowiedź. Odnośnie sadzyka to są w sprzedaży takie podwójne wiaderka jedno bez dziury, a drugie wewnątrz z dziurami i chodziło mi dokładnie o to, czy tą część z dziurami trzeba do wody pakować - wychodzi na to, że tak.
......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#6 mmmaniek

mmmaniek

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:37

Opowiedziałem się za zabronieniu. I to już mniej ze względów etycznych. Po prostu żywiec jest niesamowicie często stosowaną i niestety bardzo skuteczną metodą łowienia szczupaków (przede wszystkim na nie się ludzie nastawiają). A tych ryb jest mało i coraz mniej. Wielu ludzi bez karty łowi na żywca i po wprowadzeniu zakazu nie będzie się nad czym zastanawiać - jak zobaczymy żywczarza to od razu jesteśmy pewni, że łamie prawo (z kartą czy bez) i nie będzie żadnych rozczarowań gdy wezwiemy SSR bądź policję.

Co do samej etyki - Ryby to nie ludzie, dla nich najważniejsze jest przeżycie. Człowiek katowany przez całe życie z pewnością myślałby o samobójstwie, ryba pragnie żyć i się mnożyć. Ponadto nie ma co porównywać budowy ryby i jej reakcji na bodźce do tej człowieczej. Rybie łatwiej jest wrócić do siebie, większość śladów się goi. Ślady etyki w tak nieetycznej dyscyplinie jak wędkarstwo to skarb.
Pozdrawiam,

#7 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:47

Nie wolno ryb przechowywać inaczej niż w siatce rozpiętej na sztywnych obręczach i wykonanej z miękkiego materiału - w tym przypadku bezwzględnie mają być ujęte w rejestrze. Nie wolno pozyskiwać żywca poza łowiskiem, w którym się na niego łowi. Ministerstwo Rolnictwa nie wydało kompletu rozporządzeń do zmian w Ustawie o Rybactwie Śródlądowym i nie określiło wymiarów podrywki wędarskie,j co skutkuje tym, że nie wolno jej stosować. Tym samym - żywca można pozyskiwać jedynie łowiąc go na wędkę w łowisku gdzie zamierzamy łowić na żywą rybkę. NIe pytajcie mnie o sposób egzekwowania tych przepisów ale tak to wygląda w sytuacji kiedy pan Minister Rolnictwa ma na głowie ,,ważniejsze" sprawy ( wybory) niż wydanie w końcu rozporządzeń do Ustawy.A na podrywkę będzie wolno łowić ( kiedy w końcu będzie wiadomo na jaką) jedynie w sytuacji kiedy ma się zarzucone wędki. Nie będzie wolno tego robić ot tak, tylko żeby mieć ryby na żywca.

#8 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 07:52

Dzięki Gregor :) Chodziło mi właśnie o takie wyjaśnienie sprawy, aby w czasie kontroli wiedzieć co i jak :D . A co z tym robieniem filetów (łapanie na ogonek) , czy mogę tą rybą pociąć nad wodą?
......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#9 Guest_JaroDaw_*

Guest_JaroDaw_*
  • Gość

Napisano 09 czerwiec 2011 - 09:52

Witam kolegów
Chyba na rozporządzenie dotyczące sadzyków nie musimy czekać;)

RAPR cytat
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane ? z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie żywym można przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5

#10 misza06

misza06

    Doświadczony Majtek

  • Użytkownik
  • 367 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 17:57

A ja żywca nie używam. Dla mnie ta najgorsze co może być w wędkarstwie :gwiazdki: Popieram słowa Danka :klaszcze: Jest tyle metod łowienia, że można sobie coś takiego darować!
misza06

#11 ROBINTBG

ROBINTBG

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 205 postów
  • Koło:Mykanów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:37

Według przepisów nie wolno odcinać rybom głów nad wodą ale tu chyba chodzi raczej o ryby zabierana do domu w celach konsumpcyjnych, a nie o te przeznaczone jako przynęty. Sam osobiście rzadko łowię na żywca ale lubię łowić na fileta lub ogonek. Dołączam się tym samym do pytania m.wojtalczyka czy można poćwiartować tego żywca jak chcę łowić na fileta lub ogonek czy nie można? no bo jak go już w końcu wpiszę w rejestr np taką płotkę, potem wezmę ogonek do łowienia lub fileta i przyjdzie kontrola to automatycznie ten ogonek nie będzie miał 15 cm ani też kontrolowany i kontrolujący nie będą w stanie po kawałku ogonka udowodnić czy ryba miała wymiar czy nie miała.
Zawsze spodziewaj się niespodzianki
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#12 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2614 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:49

Zastanawiam się dlaczego -skoro można łowić na żywą czy martwą rybę - nie można spinningować martwą rybą ? Czy to ze względu na jej ogromną skuteczność bo nie rozumiem ...@ Danek zapewne masz swoją teorię ... ja powiem szczerze się gubię dlaczego tak jest ...
Martwa ryba nie czuje... wiec dlaczego nie ?Dołączona grafika
Mnie się czasem zbiera na wymioty po soku marchwiowym.Dołączona grafika
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#13 michaś

michaś

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1173 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 22:26

Czy to znaczy ,że nie mogę kupić żywca ,czyli karasia ,u Włodka na Promenadzie i łowić na niego w Warcie, bo nie pochodzi z tego łowiska? Albo np. dorsza w tesco na filety, też nie?
Michaś ( Koło Lakord-Sazan)
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#14 sekret1

sekret1

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 816 postów

Napisano 10 czerwiec 2011 - 07:23

Czy to znaczy ,że nie mogę kupić żywca ,czyli karasia ,u Włodka na Promenadzie i łowić na niego w Warcie, bo nie pochodzi z tego łowiska? Albo np. dorsza w tesco na filety, też nie?

To znaczy, że nie możesz łowić na tego karasia ze sklepu a na fileta dorsza możesz sobie łowić bo nie jest żywy. Coś mi się wydaje, że niedługo MY wędkarze powprowadzamy sobie takie absurdalne ograniczenia, że zapędzimy się sami w kozi róg. Dzisiaj zabronimy łowić na żywca a jutro ktoś stwierdzi, że spinning jest nie humanitarny i zabronią łowienia na spining.

#15 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 750 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 10 czerwiec 2011 - 10:19

Coś mi się wydaje, że niedługo MY wędkarze powprowadzamy sobie takie absurdalne ograniczenia, że zapędzimy się sami w kozi róg. Dzisiaj zabronimy łowić na żywca a jutro...

To nie my wędkarze sobie zabraniamy tylko Minister Rolnictwa.

Użytkownik rawit edytował ten post 10 czerwiec 2011 - 10:21


#16 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 18 czerwiec 2011 - 10:41

Tak ale on jest myśliwym

Użytkownik Fragles edytował ten post 18 czerwiec 2011 - 10:41

zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#17 Adam96

Adam96

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 29 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 18 czerwiec 2011 - 11:12

Boże,coś polske...to może jeszcze chcecie zabronić łowienia na robaki? :brew:

Użytkownik Adam96 edytował ten post 18 czerwiec 2011 - 11:35


#18 Ice

Ice

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 22 czerwiec 2011 - 20:49

Dla mnie łowienie na żywca lub trupka ma specyficzny i fajny klimat. Na kilkadziesiąt złowionych tą metodą ryb, tylko jeden okoń zażarł mi się tak, że nie nadawał się do wypuszczenia. Łowie nią od czasu do czasu. Gadanie, że zażerają się szczupaki na żywca jest bez sensu. Przykład ? Ostatni piękny sandacz, na spina, głęboko zażarty i został zabrany. Nikogo do tablicy nie wywołuję, ot co - zwykły przypadek, też bym tak zrobił. O gustach się nie dyskutuje. Jeden lubi łowić szczupłe na żywca, drugi na spinning. Ja wolę łowić sobie bolonką, a obok postawioną mieć żywcówkę :) Nikomu nic do tego.

"sk..syn je..ny sp..la do brzegu - pewnie tam stoi szczupak i on go widzi"

nigdy czegoś podobnego nie słyszałem. Ten argument jest identyczny z tym, że rzucając przynętę spinnigową, np 15 gramowego koguta, mogę trafić jakąś rybę, lub ją zaczepić przy "podrywie" Fakt, co jakiś czas przeżuci się żywca, ale nie popadajcie w jakieś chore kompleksy. Gdy nie ma sporej fali, czasami nie przerzucam w ogóle.

Użytkownik Ice edytował ten post 22 czerwiec 2011 - 20:52

Kiedyś WS, ale zapomniałem hasła :lol:

#19 Romano

Romano

    Doświadczony Majtek

  • Użytkownik
  • 372 postów
  • Lokalizacja....

Napisano 16 lipiec 2011 - 09:03

....Ministerstwo Rolnictwa nie wydało kompletu rozporządzeń do zmian w Ustawie o Rybactwie Śródlądowym i nie określiło wymiarów podrywki wędarskie,j co skutkuje tym, że nie wolno jej stosować....

Już można używać podrywki Link


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych