Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sztuczki i triczki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 10 listopad 2008 - 14:08

Nie świruj. Miałeś odpowiedź po piętnastu minutach :spoko:.

#2 STEMPEL

STEMPEL

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 584 postów

Napisano 10 listopad 2008 - 10:28

dzięki koledzy ,szkoda że nie doczytałem do końca tematu przed wyjazdem bo spininigowa wędka była za krótka ale na błędach jak się człowiek uczy to lepiej zapamiętuje

#3 Bzyku

Bzyku

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 662 postów
  • LokalizacjaLipnik/Łódź

Napisano 09 listopad 2008 - 00:34

róska wedka ma 4,2dł



To:) ale będziesz brodził , czy z brzegu??
C&R

#4 Maka

Maka

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Koło:Ostrowy

Napisano 08 listopad 2008 - 20:00

Eeee tam - żona dostanie śniadanie do łóżka jak wrócę z ryb, czyli kole południa :hehehe:

#5 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 08 listopad 2008 - 19:47

Od 6,00 będę się pałętał po chacie,


Żona życzy sobie śniadanie do łóźka ? :hehehe:
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#6 Maka

Maka

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Koło:Ostrowy

Napisano 08 listopad 2008 - 18:40

Jak jedziesz w moje okolice to zajrzyj na Ostrowy. Życznę ci Matcha i po problemie. :hehehe:

Od 6,00 będę się pałętał po chacie, ewentualnie po zbiorniku Ostrowy.

#7 andziol

andziol

    Expert

  • Ś.P. - Uczestnik Wiecznych Łowów
  • 1840 postów
  • LokalizacjaCzę-wa, Stradom

Napisano 08 listopad 2008 - 18:05

Trzeba było wcześniej się odezwać to ktoś by ci kija pożyczył np ja.No chyba ,że się wyrobisz w 0,5 h , później wychodzę.
andziol

ART-BUD WYKOŃCZENIA WNĘTRZ



Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku
Staram się przynajmniej.

#8 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 16:12

Chyba raczej wybierz wędkę najdłuższą
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#9 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 08 listopad 2008 - 16:10

Teleskop/DS - jak ja pare godzin bez problemu wytrzymałem łowiąc tym na przepływankę to Stempel tym bardziej :hehehe:

#10 STEMPEL

STEMPEL

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 584 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 16:06

feedera mam do 100gr 3,6m i pisze 3+2ma 3 elementy i dwie drgajace sztytówki zielona i rózowa a róska wedka ma 4,2dł

#11 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 16:04

Witaj raczej polecał bym wędkę spinningową bo kij do DSA jest na pewno cięższy a zapowiada się że przez parę godzin będziesz go trzymał w łapie a i przez malutkie przelotki w Dsie żyłka nie wysuwa się z kołowrotka tak jak trzeba przy delikatnym zestawie :hehehe:

Pozdrawiam
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#12 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 16:00

Dziwne pytanie, ale... Może byś Stempel podał choć parametry. Stawiam na ruski kijor, ale za mało danych. Może DS. Napewno nie spinning, bo sobie będziesz mógł na przepływankę w odmęcie połowić.

#13 STEMPEL

STEMPEL

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 584 postów

Napisano 08 listopad 2008 - 15:44

Krótkie pytanie, jadę jutro na Wartę i mamy łowić na przepływankę nie wiem ile wytrzymam żeby nie spininingować ale tak się umówiłem i nie wiem czy kij z DS nadaje się na ta przepływanke czy lepiej żebym sobie uzbroił jakiś ruski teleskop czy normalnie moja wedką spningową , jaklepiej będzie

:hehehe:

#14 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 30 listopad 2007 - 03:04

Nikt tu nie ma zamiary cię sprawdzać czy faktycznie je złowiłeś czy nie.Ale fakt faktem ,że ta historia jest pewnie upiekszana .

Myślę, że widziałem jakieś posty, w których Markosana poniosła fantazja, ale nie możecie negować czegoś, czego nie byliście świadkami. Na wiosnę na wannie jest jak najbardziej prawdopodobne. Mnie się też coś takiego zdarzyło parę razy i w dodatku nie na wannie.

#15 Markosan

Markosan

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 774 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 21:54

Ja te do tego doszłem ale niestety sam :figielek2:
Zawsze łowiłem na 3-4 kukurydze na haku a pewnego dnia zapomniałem dużej konserwy i musiałem oszczędzić więc postanowiłem że założę jedną i nie łowiłem jak zwykle po 1-2 karpie tylko po 5-15 :glupek:
Tak myślałem że po prostu żerowały i na następny dzionek znowu zakładałem po 3-4 i kicha kicha i tak było prze kilka dni więc tak założyłem znowu jedną i znowu karpik był zaliczony i to niejeden.
teraz maxymalnie zakładam 2 kuku.
A i przez to mnie na kawodzrzy miejscowe mięsiarze nie lubią :galy: bo oni albo nic a ja masowo i na dodatek je wypuszczałem :gwiazdki:
Ale widok mięsiarza który widzi wypuszczaną rybę BEZCENNE :zamknijsie:
"Wędkuję w myśl idei C&R"

#16 karlos

karlos

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 225 postów

Napisano 29 październik 2007 - 15:19

Może to nie sztuczka,ale sam się kiedyś złapałem na tym że popełniam błąd podczas łowienia na kukurydze i groch.
Jak wiadomo ani groch ,ani kukurydza nie występują w wodzie i najpierw trzeba rybe przyzwyczaić do takiego jedzonka, systematycznym nęceniem.
I jak to robimi?..Ano wrzucamy do wody garściemi kukurydze albo groch,każde ziarenko jest osobno..żerujące ryby rozdmuchują te ziarenka strumieniem wody z pyska(karpie,leszcze)..i do takich fruwających,pojedyńczych ziaren są przyzwyczajone.
A co zakładamy na haczyk?..Ano zakładamy po kilka ziarenek,bo myślimy że w ten sposób skusimy większą rybe,a efekt jest dokładnie odwrotny..duża ryba(doświadczona) ominie dziwnie wyglądające ziarenka a skusi się mniejsza,bardziej łakoma.
Zwrócił mi na to uwage stary wędkzrz z nad Buga.I miał racje :)

#17 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 06 marzec 2007 - 21:55

Tak, tak, tylko cukier nam się za chwilę rozpuści i mamy bezmała muchówkę :klaszcze:.

#18 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 06 marzec 2007 - 21:52

Też fajny patent.Ale wydaje mi się ,że ze świeczką mniejszy problem.Nie rozpuszcza się w wodzie. :hoold: A po sezonie można sobie narty nasmarować. :klaszcze:

#19 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 06 marzec 2007 - 21:24

To ja kiedyś próbowałem z kostką cukru i chyba jest lepiej, tylko za każdym razem trzeba się chwilę pobawić, ale można w domu przygotować sobie kostki tak przewiercone, żeby zmieścił się przypon z hakiem. Zakładamy stoperek i heja. Działa, jak diabli. Rzuty na odległość dwudziestu paru metrów nie są problemem. Skórka chleba i jedziem z koksem.

#20 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 06 marzec 2007 - 09:03

Zamiast kuli wodnej można użyć złamanej zwykłej świeczki o kolorze czystej stearyny.Żyłkę przewleka się w miejsce knota.Zwykła kula wodna wypełniona wodą działa jak soczewka może płoszyć ryby.W przypadku świeczki takie zjawisko nie występuje. łatwo dobrać wagę do odległości rzutu.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych