Skocz do zawartości


Zdjęcie

Liswarta-Danków


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 mlody1995

mlody1995

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 17 październik 2010 - 21:27

Czy ktoś łowi na ww. docinku?
Jakie rybki tam pływają i na co warto się nastawić?
Za wszelkie wskazówki dziękuję :rolft4:

#2 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 05 listopad 2012 - 21:44

Trudno nazwać to relacją z wyprawy,
na pewno nie jest to też artykuł, wrzucam
więc tutaj, raczej jako "lokalną" ciekawostkę... :rolleyes:

Wczoraj, potrzeba zapalenia znicza na cmentarzu w Dankowie
wygnała mnie z domu, a kiedy dowiedziałem sie, że jadę sam,
postanowiłem zabrać spining i pobuszować w zaroślach Liswarty.
"Wolny" byłem dopiero po 14-ej, czyli czasu zostało mi niewiele,
ale wystarczyło na krótki spacerek między tamtejszymi mostami.
Podjechałem w okolicę tego od strony Krzepic i podczas "zmiany
garderoby" zobaczyłem wyłaniającego się zza węgła jakiejś szopy,
miejscowego starszego jegomościa z małym stadem kaczek i gęsi.
Popatrzył dziwnie, więc na wszelki wypadek powiedziałem grzecznie
"dzień dobry" i zapytałem czy mogę tu na godzinkę zaparkować auto.
Chyba mu się spodobało bo powiedział, że może stać do wieczora.
Wyjąłem wędkę i wtedy się zaczęło:
- co pan na ryby, nawet pan nie idź.
Wtedy ja się zdziwiłem.
- co, pytam, wody nima ?
- woda jest, ale panie tutaj taki poje..ny stażnik z Nabokowa lata,
dzień w dzień tu jest i wszystkich goni, nikt już panie tutej nie łapie,
bo wszyscy się go boją, taka cholera. Gdzie to się taki ku..wa ulung...
- dobry strażnik, mówię, bo pilnuje...
Wtedy On się zdziwił, oglądał mnie przez dłuższą chwilę i orzekł:
- pan masz kartę.
- no mam, mówię.
- no tak, tak, to jasne, łapać można... bo tu panie to nikt nima...
- a wędkarze jacyś nie przyjeżdżają ? pytam.
- e noo, przyjeżdżają, a jakże, ale zaraz panie spie...ają bo on
też zaraz jest i ich goni, nikomu nie popuści.
- pewnie kart nie mają... Błysnąłem z uśmiechem.
Patrzył na mnie jak na kosmitę.
- a pewnie, że nie mają, panie, kto tu na wsi taką kartę ma ? Nikt.
Teraz On się uśmiechał, tyle, że z politowaniem...
- a to z miasta nie przyjeżdżają ? drążę.
- panie... kto by tu z miasta, po co ?
Chyba się połapał, ze ja raczej z miasta...
Machnął ręką, wydarł się na te swoje ptaszyska,
bąknął coś w stylu "pan to młody jeszcze jesteś"...i poszedł.
Stałem jeszcze chwilę.
Nawet mnie specjalnie nie zdziwił. Podobnie jest prawie wszędzie...

Ale "Pan Strażnik z Nabokowa"... To chyba jednak duża rzadkość... :klaszcze: :cze:

#3 mlody1995

mlody1995

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 05 listopad 2012 - 22:17

Bardzo fajnia "ciekawostka " ;)
Od pory,kiedy zadałem to bezsensowne pytanie minęło trochę czasu,już sobie wyrobiłem jakieś tam zdanie o tej rzece.Swoje widziałem,słyszałem...Tragedii nie ma,jednak do tego żeby powiedzieć z czystym sumieniem-"jest dobrze" jeszcze dużo brakuje :unsure:

Użytkownik mlody1995 edytował ten post 05 listopad 2012 - 22:18


#4 Porębiusz

Porębiusz

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 05 listopad 2012 - 22:38

Jaros to najoryginalniejsza relacja z wyprawy jaką czytałem :klaszcze:
Do tego ma swój morał"powolutku do skutku".Jak widać nie trzeba armi strażników,wystarczy konsekwencja jednego odważnego by wywołać trwoge miejscowych apaczy.
WIELKI SZACUN DLA PANA STRAŻNIKA :cze:
ps.przydała by się ikonka "Lubię to"
Ryby nie grzyby,po deszczu nie rosną...

#5 lordi86

lordi86

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 465 postów

Napisano 06 listopad 2012 - 22:25

No proszę,chętnie temu Panu postawię piwko ,jeżeli się kiedyś spotkamy :)

ps.Danków to nie jest taki gorący teren,są inne rewiry,gdzie nie jest tak łatwo...

Użytkownik lordi86 edytował ten post 06 listopad 2012 - 22:26

C&R
Najważniejsze są rzeki.
Przemek

#6 Jaros

Jaros

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 06 listopad 2012 - 22:39

Ja też się chętnie dołożę... :rolleyes:
A może ktoś zna tego Gościa ?
Pewnie nie jest specjalnie anonimowy.

#7 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 06 listopad 2012 - 23:09

No proszę,chętnie temu Panu postawię piwko ,jeżeli się kiedyś spotkamy :)

ps.Danków to nie jest taki gorący teren,są inne rewiry,gdzie nie jest tak łatwo...


Też prawda, na Krzepickim odcinku wygląda to nie co inaczej :starwars:

#8 Mariusz F

Mariusz F

    Mistrz WCP Spławik

  • Użytkownik
  • 264 postów
  • Koło:Śródmiejska

Napisano 07 listopad 2012 - 00:19

Niestety ale "miejscowi" nadal uważają że "to moja droga i mogę wszystko" !!!. Jak nie będzie kija samobija to nadal będzie jak jest :( :starwars: Trzeba więcej takich ludzi jak strażnik z Dankowa a bedzie chociaż trochę lepiej :klaszcze:
Jak mnie nie ma w serwisie - To jestem na rybach !!

SINAD S.C. Częstochowa - CB RADIO , ANTENY, NAPRAWA i MONTAŻ.
WCP rabaty !!! tel. 501 634 634

#9 Marekcz

Marekcz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 39 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 20 wrzesień 2015 - 19:00

Dziś miałem przyjemność spotkać chyba tego straznika :)
Łowiłem w Troninach, po 2h przejechałem do Dankowa, zostawiłem samochód 50m od rzeki i..... zdążyłem dojść do mostku :). Mają tam chyba system ostrzegania od ruskich, bo mi mówił że miałem z 8 brań na Troninachi, że mnie widzilei tam. No nie zaprzeczyłem wrecz potwierdziłem że miałem nawet 4 szczupłe miarowe ale nadal pływają, chciał nawet wezwać bo we wpisie nie było nic i że schowałem do samochodu. Oczywiście dla mnie to nie problem zaproponowałem że nawet sam mu udostępnie samochód :)
Tak więc potwierdzam system mają świetny i działąją bardzo sprawnie. Wielki plus dla tego rejonu.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych