Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pilica koło miejscowości Pukarzów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#1 xabre

xabre

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 11 październik 2010 - 08:29

Odgrzeję trochę temat, bo często wędkuję (a w zasadzie wędkowałem - teraz czasu trochę mało ) w tych okolicach i właśnie wczoraj byłem w opisywanych tutaj miejscach.
Co do sytuacji ogólnej. Jak już koledzy powyżej wspomnieli liczne stawy hodowlane mają ogromny wpływ na różnorodność gatunków występujących w tych wodach. Nikogo nie dziwią orfy, jesiotry ani karpie. Druga sprawa, że nigdy długo nie zabawiają w rzece - tubylcy wespół z innymi stałymi bywalcami szybko i skutecznie zapobiegają przerybieniu. Jak tylko się ryba ruszy to ciężko się nad wodę dopchać. Przy tamie na Dębach naliczyłem kiedyś 11(sic!) aut, a o sposobach i miejscach łowienia wolę się nie wypowiadać.
Przydałoby się tam naprawdę częściej kontrolować bo łamanie przepisów jest na porządku dziennym. Wcześniej miałem więcej czasu, bywałem tam często i sporo krwi napsułem "wędkarzom" - w tym roku byłem dopiero po raz drugi i widzę że towarzystwo strasznie się rozpuściło.

#2 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 21 lipiec 2010 - 23:21

I znów będzie spokój.

... i nasze kochane PZW znów zarybi coś innego, niż rzeki.

#3 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3553 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 20 lipiec 2010 - 10:18

Byłem ostatnio na Pilicy, ale troszkę niżej (Maluszyn-Mosty). Z ryb najwięcej pływa uklei i drobnych boleników-chlapaków.
Zastani wędkarze nie rozpływali sie w opowieściach jakie to potwory tu pływają. wręcz przeciwnie.
Łowiąc na przepływanke połowiłem trochę białej ryby, w tym leszcze około 50cm. Szału nie było.

A co do prawdy w tym, że szczupaki po 120cm padają po powodzi: Kiedy ryba najszybciej rośnie? W opowieściach wędkarza :tra:
Ostatnio będąc na śląsku obsłuchałem się jak to sumy po 120cm mają 40 kilo. Także nic mnie już nie dziwi. :hmhm:

Warta została zasilona świeżymi rybami, ale pewnie jak zawsze szybko się wędkarze z nimi uporają. I znów będzie spokój.
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#4 Guest_pop_*

Guest_pop_*
  • Gość

Napisano 20 lipiec 2010 - 09:51

Wczoraj przepływały z nurtem koło powalonych gałęzi, przystopowały i ruszyły w stronę dna razem z nurtem. Stałem ze spinem w tym miejscu 2 godziny kilka podbić z czego jedno naprawde fest, po czym spioł się w silnym nurcie po kilku sekundowym holu. Wieczorem głównie okonie 18-20cm. Mnie to nie zdziwi po tej powodzi już nic, jak to że w tej rzece pływają teraz karpie ok 3kg :hmhm: a także narybek złotej orfy.

#5 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1536 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 20 lipiec 2010 - 09:41

okonie 20-45cm

Żartujesz :hmhm:
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#6 Guest_pop_*

Guest_pop_*
  • Gość

Napisano 20 lipiec 2010 - 07:12

To samo w Warcie jest, jazie 50cm okonie 20-45cm, a szczupaka do 40cm szybciej złowisz niż inną rybe :hmhm:

#7 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1342 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 19 lipiec 2010 - 21:20

Dziś doszły mnie opowieści (dziwnej treści) o tym jakie to szczupaki pływają w Pilicy na odcinku most kolejowy Koniecpol do Radoszewnica. Ciężko uwierzyć, że tego roku padł tam szczupak 120cm, czy sum 20kg :hmhm: Wojtek kiedyś wspomniał, że największe rzeczne sukcesy odnosił w 1997r. Czyżby tegoroczna powódź miała wpływ na okazy pływające w Pilicy ?

#8 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 19 lipiec 2010 - 21:08

No tak. Na co łowią tubylcy, czy są tam drapieżniki, czy warto po spining ować, może coś więcej ktoś podpowie :hmhm:

#9 maciekteam1

maciekteam1

    Podawacz Piwa

  • Wędkarska Częstochowa
  • 252 postów

Napisano 19 lipiec 2010 - 16:58

Pilica jak to Pilica rzeka dzika naturalna zasilana rybami z stawów hodowlanych których jest na całej długości od groma więc liczyć mozna na kazdą rybę jak równiez na ryby z ucieczki :hmhm:

#10 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 19 lipiec 2010 - 16:37

Zaczynam dość nie śmiało ten temat ale chciałbym się dowiedzieć "co w trawie piszczy"
Odbędą się tam tegoroczne zawody aktywu i ciekaw jestem czego można się tam spodziewać. Proszę szanownych kolegów o opinie na temat tego łowiska. :hmhm:

#11 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2658 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 03 czerwiec 2011 - 19:42

Jechałem dziś przez Koniecpol i Szczekociny ... Pilica miała kolor kawy z mlekiem. DziwneDołączona grafika
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#12 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1342 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 03 czerwiec 2011 - 23:27

Mocne burze przechodziły nad tymi terenami i stąd taka woda. Przynajmniej tak mi się wydaje.

#13 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1536 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 04 czerwiec 2011 - 09:34

Wzeszłym tygodniu było podobnie ale pomimo to coś tam się udało złowić.
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#14 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 18 lipiec 2011 - 12:48

Planuję się wybrać w najbliższą niedzielę na Pilicę w miejscowości Pukarzów. Czy ktoś, kto tam był ostatnio może mi wskazać miejsce gdzie najlepiej podjechać? (np. na priv) Jak jest z dojazdem samochodem - da się podjechać w pobliże wody? (Jadę tam pierwszy raz)

Użytkownik m.wojtalczyk edytował ten post 18 lipiec 2011 - 12:48

......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#15 maciekteam1

maciekteam1

    Podawacz Piwa

  • Wędkarska Częstochowa
  • 252 postów

Napisano 18 lipiec 2011 - 14:59

W piątek byłem niedaleko na pilicy,woda niziutka brakuje około 1,5 metra :gwiazdki: wędkowałem na przepływankę dużo drobnicy parę ładnych płoci,jeden kleń.

#16 Guest_tellus44_*

Guest_tellus44_*
  • Gość

Napisano 19 lipiec 2011 - 13:33

Bylm na Pilicy kilka razy przez ostatni miesiąc. W koniecpolu nędza dalej było lepiej. Szczupaka do 50 cm dużo, podobnie okoń tyle że już przyzwoity. Kumpel na spławik/grunt nie za dobrze. Większa płoć i drobna ryba.
Szczupaki z tego co gadali miejscowi w maju wytrzebione. Największy podobno 97cm. Interesuje mnie jak wygląda dalej Pilica i jak z rybą. Gdzie moge klenia/jazia połowić na Pilicy?

#17 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 25 lipiec 2011 - 19:15

Wczoraj i przedwczoraj byłem. W nocy nic. W dzień bardzo dużo brań drobnicy. Z większych rybek trzy karpiki w tym jeden pod kg. Siedziała u kolegi jedna duża ryba, ale miała dość duży zapas mocy wyglądało to tak, że ryba wyglądała, jakby już się zmęczyła, ale kołowrotek przy jej ostatnim odjeździe nie dał rady oddać jej dostatecznej ilości żyłki. Poszła z przyponem. Ale nie była mała, a kolega może się pospieszył, a może po prostu nie zawsze się udaje. Pozdrawiam, po ze dwa miesiące mnie nie było.

#18 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1342 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 25 lipiec 2011 - 21:12

Też byłem wczoraj, od 5 do 9 rano. Oprócz dwóch ładnych okoni całkiem niezła porażka...
W Pierzakach w lesie nie było mnie rok i powiem, że woda nieźle namieszała. Po tych powodziach i intensywnych opadach zakręty bardzo zmienione, większość mocno poobrywanych.

#19 m.wojtalczyk

m.wojtalczyk

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 28 lipiec 2011 - 12:10

Załączony plik  karpik.jpg   101,58 KB   214 Ilość pobrańByłem w niedzielę (24 lipca) w miejscowości Pukarzów. Nad wodę przyjechałem o godzinie 4:30. Ryby brały jak szalone od 5:00 - 5:30 co rzut na DS to branie, wędka aż skakała na podpórce. Brały głównie płotki około 25cm, jelce (tak mi się wydaje). Przez 30 minut było szaleństwo... potem się bardzo popsuło, brań prawie 0 - DS, przepływanka... dopiero o 9tej udało mi się złowić karpika :D, którego branie wyglądało jak uwieszona ukleja wielkości palca.

Chciałbym zapytać gdzie są lepsze miejsca - ja łowiłem na pierwszym moście w Pukarzewie, jadąc od strony Maluszyna (mniej więcej w połowie wsi). Po zakończeniu łowienia pojechałem dalej przez wieś, wzdłuż jakiś stawów h. na następny most, a tam było dużo więcej samochodów... niestety jak dojeżdżałem to już padał deszcz i nie było kogo zapytać - wszyscy odjeżdżali...

Użytkownik m.wojtalczyk edytował ten post 28 lipiec 2011 - 13:29

......................................................................
blog www.wojtal.wedkuje.pl

#20 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 30 lipiec 2011 - 22:19

To kurde ja byłem z pięćdziesiąt metrów pod wodę :).


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych