Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dodatki zapchowe do zanęt.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Guest_Olsen_*

Guest_Olsen_*
  • Gość

Napisano 03 wrzesień 2009 - 23:44

Rzeczywiście to temat rzeka.
Nigdy nie można tak klasyfikować jak Ty to robisz (wanilia - karp itp). Jeśli już by się upierać przy schematach, to najszybciej można przypisać zapachy do konkretnej wody a i to niezbyt ściśle. Mam tu na myśli fakt, że bardzo ważnym czynnikiem jest też pora roku, być może nawet najważniejszym. Te same ryby, z tej samej wody w różnej porze roku będą inaczej reagowały na ten sam zapach. Bywa i tak, że najlepsze wyniki osiąga się bez atraktorów a np. nęcąc samym robakiem lub czymś innym. Będąc na Twoim miejscu (moje zresztą jest podobne - też się wszystkiego dopiero uczę) słuchałbym podpowiedzi innych, ale traktowałbym to tylko jako wskazówki. Nic nie zastąpi własnych doświadczeń i godzin spędzonych nad wodą. No i przyjemność jest nieporównywalna, kiedy połowisz na własnej recepturze.

#2 KubaCBN

KubaCBN

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 03 wrzesień 2009 - 21:03

Wiem, ze to temat rzeka i to kwestia gustów i wstępnego nęcenia itp. Chodzi mi raczej o ogólny zarys. Wanilia na karpia, miód na leszcza, coś w tym stylu. Co dany gatunek ryby preferuje i w jakich ilościach dodajemy zapachy do zanęty, by ryba je czuła, ale żeby nie "przesłodzić".


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych