Skocz do zawartości


Jak zrobić spławik


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#41 piot

piot

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 407 postów

Napisano 27 luty 2007 - 22:53

Ja staram się stosować białe spławiki na płytkiej rzece.(zaleta piór)Wydaje mi się ,że są mniej widoczne na tle nieba.Co myślicie?

#42 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 27 luty 2007 - 22:16

ściąć ją np. teraz i bez problemu jedziem z fabryką spławiczków :oczko:

#43 Gutek

Gutek

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 223 postów

Napisano 26 luty 2007 - 15:03

A jeśli ktoś chce zrobić sobie spławik z pałki wodnej to najlepiej ściąc ja po zakończonym okresie wegetacji czyli w zimie bo łodygi nie mają już tyle wody w sobie i łatwiej jest je wysuszyć. A i nie należy ich suszyćw miejscu bardoz gorącym bo nam się wypaczą, najlepiej je suszyć w miejscu gdzie jest sucho i średnio ciepło np w pokoju:):reweela:

#44 mati

mati

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 26 luty 2007 - 00:26

:hehehe:

#45 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 25 luty 2007 - 22:27

rónie dobrze możemy zamiast dziurki zrobić oczko - coś jak w woblerach tylko delikatniej

Załączone miniatury

  • splaw2.jpg


#46 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 25 luty 2007 - 22:03

Dobry kolec to spławik na lata. Pióra też są niezniszczalne, a co do spławików, które są w sklepie ( balsax i inne ), to większość potrafi rozlecieć się po mocniejszym zacięciu. Łatwiej jest faktycznie kupić, ale jak się komuś bociek rozwali o druty wysokiego napięcia, to dajcie mi parę piórek.

#47 Gutek

Gutek

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 223 postów

Napisano 25 luty 2007 - 21:35

Eddie jak ci się chce bawić w robienie spławików to możesz sobie zrobić kilka z pianki uszczelniającej a będą to bombki ja miałem kilka takich fajnie się na nie łowiło ale miały jedą wadę nie były zbyt czółe były prawie takie jak te z twardego styropianu.

#48 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 25 luty 2007 - 20:19

jak zrobie troche więcej to przyniose kilka na spotkanie i pogadamy :hehehe:

#49 Z@nder

Z@nder

    Doświadczony Majtek

  • Użytkownik
  • 369 postów

Napisano 25 luty 2007 - 20:11

Eddie - na pewno koledze sprezentujesz taki spławiczek , po co ma czas w warsztacie spędzać . :hehehe:
Z@nder - "koło OKOŃ"
Carp Quest Club Częstochowa

#50 Gutek

Gutek

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 223 postów

Napisano 25 luty 2007 - 20:09

Maro ale kolca nie założysz na wodę sfalowaną:hehehe: a ten z pałki sobie zrób naprawde polecam

#51 Guest_Maro_*

Guest_Maro_*
  • Gość

Napisano 25 luty 2007 - 20:04

Kolec ze zwierzojeża jest super. Używam praktycznie tylko tych spławików. Ten spławik z pałki wodnej ma na pewno taką zaletę że jest naturalny i ryby nie powinny się go bać. Musze sobie takowy wykonać.

#52 Gutek

Gutek

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 223 postów

Napisano 25 luty 2007 - 19:58

Na kolce się łowi ale nie w każdych warunkach niestety:):hehehe: A pióra dobre są na wodę płytką. Pałka wodna dobry spławik na wodę płytką i o średniej głębokości a jeśli trochę pomyślimy to z takowejsz pałeczki można zrobić zajefajne wagglerki na płocie, leszcze, liny:):hoold:

#53 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 25 luty 2007 - 19:56

andziol ja tez wole kupic ten spławik niż siedzieć i sie bawić w rzeźbiarza ale często spławiki robione przez siebie bardzo dobrze się sprawują i po prostu czasem fajnie połowic na cos co sam zrobiles :hehehe:

#54 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 25 luty 2007 - 19:48

powiem szczerze ze niegłupi pomysł andziol. Zgadzałoby się to z moim zdaniem powyżej ze teraz to tylko balsa...chyba nie sądzisz że sie męczę i strugam... :hehehe:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#55 andziol

andziol

    Expert

  • Ś.P. - Uczestnik Wiecznych Łowów
  • 1840 postów
  • LokalizacjaCzę-wa, Stradom

Napisano 25 luty 2007 - 19:36

ja mam lepszy i szybszy sposób :

a) pójść do sklepu wędkarskiego

:hoold: wybrać spławik

c) zapłacić za niego

d) wyjść ze sklepu

e) gotowe

co myślicie o moim sposobie .też nie najgorszy nie?

wiem, wiem zaraz napiszecie ,że to już nie to samo i zgoda. tyle, że ja nie mam ani zacięcia, ani chęci ,ani czasu ,żeby sie bawić w struganie spławików dlatego preferuję opisaną wyżej metodę :hehehe:
andziol

ART-BUD WYKOŃCZENIA WNĘTRZ



Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku
Staram się przynajmniej.

#56 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 25 luty 2007 - 19:07

ooo na kolce to się łowi - bardzo dobre spławiki,jak dla mnie nawet najlepsze

mam jeszcze pare spławików które ojciec wystrugał z kory - też swietne

#57 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 25 luty 2007 - 19:02

Też kiedys zaczynałem od spławików z piór, potem kolce jeżozwierza a teraz cóż, tylko balsa...
Osobiście nie przepadałem za spławikami z piór ale miały jedną, niepodważalną zaletę: na płytkiej wodzie nie płoszły ryb jak ma to często miejsce stosując spławiki nie "naturalne"
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#58 Gutek

Gutek

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 223 postów

Napisano 25 luty 2007 - 16:37

Spławik z pióra to były czasy kiedy zaczynałem wędkować łowiłem tylko na takie bo były bardzo czułe. Teraz też na nie łowię uważam że lepszych niema.

#59 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 25 luty 2007 - 16:28

Dawno temu też zajmowałem się "produkcją" spławików z gęsiego pióra :spoko: Maszynką do golenia ścinało się piórka, lakierem do paznokci malowało antenkę, dwie gumki z wentla rowerowego i na karasie z leśnego oczka. ...heh, to były czasy.....


Do tej pory takie mam. Jakby ktoś kiedyś znalazł bocianie pióra, to ja jestem chętny. Niezniszczalne są.

#60 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1258 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 25 luty 2007 - 14:46

Dawno temu też zajmowałem się "produkcją" spławików z gęsiego pióra :spoko: Maszynką do golenia ścinało się piórka, lakierem do paznokci malowało antenkę, dwie gumki z wentla rowerowego i na karasie z leśnego oczka. ...heh, to były czasy.....


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych