Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pacyfik, Bałtyk, Adriatyk


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
170 odpowiedzi w tym temacie

#41 Przemek

Przemek

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 lipiec 2008 - 22:59

Wybierając się dzisiaj na Adriatyk, na chwilę przystapiłem u samej góry na Pacyfiku, to co zobaczyłem tzn te piękno stado amurów (około 30) (5-10kg) to padłem coś pięknego, a dziadek obok mnie mówi co z tego jak one sobie tak pływają u góry jak im rzucisz pod pysk to nawet na "gówno" nie wezmą :spoko:

#42 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 16 maj 2008 - 19:38

Idzie lato. Jeśli będzie suche, to ten proceder stanie się niebezpieczny.

Myślę że nie ma takiej obawy . W tych gliniankach jest mnóstwo źródeł z których woda cały czas bije i jest z nich odprowadzana do rzeczki która przepływa obok.

#43 michaś

michaś

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1173 postów

Napisano 16 maj 2008 - 14:53

Ja nie wiem , czy to akurat zakład, ale taka pompka, jaką ten gość używa do podlewania ogródka, nie jest w stanie w ciągu 3 godzin wypompować wody z piwnicy.
Michaś ( Koło Lakord-Sazan)
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#44 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 292 postów

Napisano 16 maj 2008 - 14:49

Nie wiem. Niby niemożliwe ale łączę fakty. Byłem na rybach jak zaczął podlewać. I w ciągu 3 godzin (tyle czasu była pompa) woda opadła o jakieś 7 cm. Było to widać. Nigdy dotąd nie widziałem na kanałku takich wahań wody, a łowię tam 20 lat. Być może to zbieg okoliczności i to nie on. Ale w takim razie kto? Jeśli to jakiś zakład - to na to jest paragraf.

#45 michaś

michaś

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1173 postów

Napisano 16 maj 2008 - 14:38

Widziałem jak owy gość podlewa sobie ogródek wodą z kanału, ale to chyba przesada, żeby z takiego wielkiego akwenu, w ciągu jednej doby wypompować 15 cm wody :hmhm:

Idzie lato

Jak sam zauważyłeś, wody będzie ubywać, bo jest dość gorąco i woda paruje.
Może jeszcze ktoś się tam podczepił, do pompowania tej wody, ale chyba do jakiegoś zakładu produkcyjnego, bo żadnych działek rekreacyjnych w pobliżu nie ma.
Michaś ( Koło Lakord-Sazan)
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#46 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 292 postów

Napisano 16 maj 2008 - 14:10

Na Bałtyku dzieje się coś niepokojącego. Do zeszłego tygodnia na kanale był całkiem wysoki stan wody - zachęcający do spławikowej zasiadki. Niestety od kilku dni poziom wody zaczął gwałtownie spadać - obniżając się o ok. 15 cm. To sporo jak na ten akwen. W poniedziałek podczas wędkowania woda opadła tak, że musiałem dwa razy zmiejszać grunt. Podejrzewam, co jest tego powodem. Właściciel posesji nad kanałkiem co wieczór wrzuca w kanałek pompę i podlewa sobie ogródek. Niby nic, ale widać, że sporo tej wody ciągnie - skoro da się zauważyć jej spadek w ciągu kilku godzin tego podlewania. Idzie lato. Jeśli będzie suche, to ten proceder stanie się niebezpieczny. Konsultowałem sprawę z okręgowym ichtiologiem. Powiedział, że nie ma przepisu, który by tego zabraniał. Tym bardziej mnie to martwi...

#47 Kolejarz

Kolejarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 22:33

Też kiedyś widziałem wygrzewające sie amury ale to było na bałtyku i adriatyku na pacyfiku byłem świadkiem wycjagniecia szczupaka 75 cm na spin przez młodego wędkarza szczupak był zaczepiony za kark to się nazywa szczęscie ,a znowu na adriatyku kolega siti pyknal sandaczyka na spining sandacz ten wrucił do wody bo byl w okresie ochronnym i mu braklo 2cm do wymiaru Po wyciagnieciu tego sandacza byliśmy mile zaskoczeni że w adriatyku pływają sandacze
wędkarstwo to moja pasja

#48 Kropa

Kropa

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 21:11

Kolega widział tego szczupaka który przy płytkach opoczno siedzi rok temu , przy tym spadzistym brzegu na oko ponad 80 cm . Co do płetwonurków to słyszałem ze ryby widzieli wielkie i co mnie zdziwiło to podobno sandacze około metra , opowiadał to gościu który ma działke i był jak mieli ćwiczenia, mowił że "uciekali z wody", tylko ze to byli strażacy. Ja sam siedziałem kiedys z batem w zatoczce i pod "buty podpłynął szczupak ok 70 cm postał chwile i odpłynął. Jedno co jest pewne to ze w Pacyfiku są amury metrówki i jest ich dużo. W tamto lato byliśmy na rowerach sie przejechać i na tym wale dzielącym bałtyk i pacyfik stało pełno ludzi ,patrzyli w dół do wody, myślałem że sie ktoś utopił, podeszliśmy i to co zobaczyłem to mnie zgasiło na prawde , pod powierzchnią stało jak liczyłem to raz 12 raz 15 amurów wszystkie równej wielkości po ok metr. Dziadek który stał obok skomentował : EEEE większe tu łąpałem, haha.

#49 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4919 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 19:33

Na Pacyfiku nurkuje Nautilius i ćwiczenia mają też strażacy. Czesto ich wypytuje o ryby ale mówią że widzą same okonie przy brzegu głębiej jest już ciemno i widoczność jest ograniczona. Słyszałem tylko od nich o dużym szczupaku który przesiaduje wśród zatopionych drzew w okolicy budynku opoczna. Suma nigdy nie widzieli jak i innych ryb też. Wiem natomiast że sumy są bo mój ojciec złapał 3lata temu, jeżeli mnie pamięć nie myli to miał równo wymiar.

Ja słyszałem, że ten sumik był w pobliżu przepompowni, czy czegoś takiego. Temu, co mi mówił wierzę, ale nie wiem, czy wierzyć temu, co mówił jemu.

#50 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 01 marzec 2008 - 16:16

Co do sumów - w wakacje znajomy złowił suma 88cm na zbiorniku huty :):) taki OffTop :drga:

#51 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 01 marzec 2008 - 16:13

Na Pacyfiku nurkuje Nautilius i ćwiczenia mają też strażacy. Czesto ich wypytuje o ryby ale mówią że widzą same okonie przy brzegu głębiej jest już ciemno i widoczność jest ograniczona. Słyszałem tylko od nich o dużym szczupaku który przesiaduje wśród zatopionych drzew w okolicy budynku opoczna. Suma nigdy nie widzieli jak i innych ryb też. Wiem natomiast że sumy są bo mój ojciec złapał 3lata temu, jeżeli mnie pamięć nie myli to miał równo wymiar.

#52 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4919 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 15:43

Ktoś tam nurkował i miałem taką informację, że sum 1,5 m jednak tam jest, także w końcu coś musi jeść :).

#53 Kolejarz

Kolejarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 15:39

Ja jeszcze nie miałem na tych gliniankach kontaktu z duża rybom ale się nie poddaje i będę próbował dalej bo wiem ze te głębiny kryją duże ryby.Najbardziej mnie tam interesują ryby drapieżne okonki szczupaczek sandacz i owszem było by miło podjąć walkę z sumem
wędkarstwo to moja pasja

#54 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4919 postów

Napisano 28 luty 2008 - 20:36

Jeżdziłem kiedyś po drugiej zmianie. Udało nam się z bratem złowić wymiarki. Parę ich było, ale dokładnie nie pamiętam, ile. Wiem tylko, że są i większe, tylko samemu tam lepiej nie jeździć wieczorem. Kiedyś koleś pojechał ( nie na ryby ) maluszkiem i jakieś gnoje skakały mu po samochodzie, także lepiej mieć w zanadrzu jakieś dodatkowe " siły witalne ".

#55 Kolejarz

Kolejarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 28 luty 2008 - 20:17

Jeszcze nie widziałem a Żeby ktoś tam utrafił suma owszem pewnie tam są ale dostać sie do nich to nie lada problem
wędkarstwo to moja pasja

#56 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4919 postów

Napisano 25 luty 2008 - 22:37

A czasami wymiarowy sum ;) albo węgorz :).

#57 Kolejarz

Kolejarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 25 luty 2008 - 22:25

Trudne są do obłowienia te zbiorniki ze względu na ich głębokość ale lubię tam jeżdżić i pykać okonki na paproszki. Czasami trafi się szczupaczek ale wymiarowego jeszcze tam nie udało mi się sprowokować do brania
wędkarstwo to moja pasja

#58 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1277 postów

Napisano 08 listopad 2007 - 15:07

Mam zamiar się wybrać w środe na rybki zadowolony Wie ktoś może co tam się dzieje zadowolony

Odradzam.Na te glinianki często chodze na wagary i widze co się tam dzieje.Szkoda czasu lepiej jechać gdzie indziej.
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#59 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 292 postów

Napisano 08 listopad 2007 - 15:03

Wędkowałem zimą 2006 na Pacyfiku, więc wiem co się działo. Rzeczywiście cały śnieg z miasta wywozili na parkingi i asfalt przy Bałtyku. W czasie roztopów woda spływała do zbiorników, ale ryby zaczęły ginąć już wcześniej. Przyducha dotknęła tylko Bałtyk i ryby, które w nim pozostały - czyli młode leszcze, płocie i masa węgorzy. Aż żal było patrzeć na dziesiątki tych ryb. Niektóre węgorze dochodziły do metra. Na Pacyfiku i Adriatyku szkód nie było. Ryby dobrze żerowały do ostatniego lodu. Przyduchę spowodował brak światła w wodzie. Bo wyginęły nawet glony. Pod koniec lutego, w Bałtyku przetaczano wodę po lodzie, by się dotleniła. Ale pracował tylko jeden agregat, przez kilka godzin w sobotę. Śmieszne!
Moim zdaniem tragedii dało się uniknąć, lub zmniejszyć jej skutki, poprzez sukcesywne odgarnianie śniegu z lodu, tak by do wody docierało trochę światła. Wtedy rośliny mogłyby robić swoje. Niestety jakiś bęcwał wydał zakaz wchodzenia na lód na Bałtyku - że niby niebezpieczne. Na Pacyfiku doły po 30 m, na Adriatyku 15-20, na Bałtyku ledwo 3 m. Lód miał wtedy 40 cm, ale ktoś uznał że Bałtyk jest niebezpieczny
:klaszcze: Tym samym nikomu nie wolno było wziąć łopat i trochę poodgarniać. No i nie dało się pomóc przyrodzie.

#60 Przemek

Przemek

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 październik 2007 - 21:28

Mam zamiar się wybrać w środe na rybki :tra: Wie ktoś może co tam się dzieje :chmura: ?


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych