Skocz do zawartości


My WĘDKARZE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2010 - 10:59

Mnie tam o nic więcej nie chodzi tylko o to, że jak się ktoś posługuje cytatem to powinien podać jego źródło. Przyznam, że zatkało mnie trochę i nie zareagowałem stanowczo od razu. Ale oczywiście nie zamierzam tak sobie tego zostawić.

#2 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 16 maj 2010 - 06:42

Ja nie wyrażałem zgody na używanie do tego celu artykułu ani jego fragmentów,

Odwaliłeś kawał dobrej roboty w tym artykule i nie powinieneś tego pozostawić bez wyjaśnień :czesc:
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#3 gienek

gienek

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 181 postów

Napisano 15 maj 2010 - 23:37

To jest k.urwa jak z PZPN. Leśne dziadki są nie do ruszenia! Ni ch.uja, nie wygramy z nimi. Gregor ze swoim poetyckim piórem raczej nie założy ZG-nemu sprawy o plagiat, bo gra nie warta świeczki...
ryby, grzyby i dziewczyna, potrzebują szklanki wina!

#4 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 15 maj 2010 - 23:24

Ja nie wyrażałem zgody na używanie do tego celu artykułu ani jego fragmentów, a gość prowadzący prezentacje miał to na ekranie. Minę miał głupią jak powiedziałem, że to mój tekst. Mogli chociaż podpisać.

#5 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 15 maj 2010 - 22:55

Wszystko fajnie i ok, ale to plagiat w takim razie i nie widzę przeszkód w dochodzeniu do swojego. ZG to są same pozostałości po okresie PRLu i szlag mnie trafia, że ktoś taki moje pieniądze przeżera, nie robiąc nic, co odzwierciedlałoby NASZĄ rzekomą siłę. Szkoda, że za pstryknięciem palcami nie mogę z tym nic nadzwyczajnego zrobić. ZGPZW w swoich strukturach wygląda na nienaruszalne, a tu powtórnie mnie szlag trafia. Nie to, że ostatnio jakiś pustak uje.ał mi kabel od neta, to jeszcze ZG powtórnie mną poniewiera, jako wędkarza i członka ( poczułem się w tym przypadku, jak kut.s ) PZW. Myślę, że się kiedyś miarka przebierze i chciałbym w tym uczestniczyć.
Myślę, że można spróbować zaatakować ZG o plagiat, jeżeli faktycznie istnieje i jeżeli na użycie nikt się nie zgodził.

#6 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 15 maj 2010 - 18:20

Zarząd Główny przygotował prezentację multimedialną o zmianie wizerunku wędkarzy. No i w tej prezentacji wykorzystał fragment tekstu z artykułu ,,My wędkarze". Prezentacja ta była przedstawiana dzisiaj na konferencji w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale zorganizowanej przez Zarząd Główny PZW dla administratorów portalu internetowego PZW, admistratorów stron internetowych Okręgów PZW i rzeczników prasowych Okręgów, na którą zostałem oddelegowany przez nasz Okręg.
No i w tej prezentacji nie podano ani autora tekstu ani źródła skąd go skopiowano.

#7 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 15 maj 2010 - 18:00

Chciałbym się pochwalić , że fragmenty tekstu z artykułu ZG wykorzystał w prezentacji multimedialnej dotyczącej zmiany wizerunku wędkarzy. szkoda tylko, że autor prezentacji ,,zapomniał" podać źródła skąd zaczerpnął cytaty. Miałem okazję przekonać się o tym dzisiaj naocznie podczas konferencji w Spale.


Czy mógłbyś konkretnie przybliżyć temat ?
Co i jak bo nic nie idzie zrozumieć ? kto i jak i co wykorzystał :czesc:
Trudno dociec :fajosko:
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#8 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 15 maj 2010 - 17:05

Chciałbym się pochwalić :czesc: , że fragmenty tekstu z artykułu ZG wykorzystał w prezentacji multimedialnej dotyczącej zmiany wizerunku wędkarzy. szkoda tylko, że autor prezentacji ,,zapomniał" podać źródła skąd zaczerpnął cytaty. Miałem okazję przekonać się o tym dzisiaj naocznie podczas konferencji w Spale.

#9 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 14 maj 2009 - 15:12

No się porobiło na forum :kwiaty:. Tzn. w dobrym tego słowa znaczeniu.

#10 Guest_person1_*

Guest_person1_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 14:06

Od Raby do Dunajca

#11 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 13:26

Jeśli dasz znać trochę wcześniej to jestem w stanie ustawić sobie robotę tak by pojechać.

#12 ROBINTBG

ROBINTBG

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 205 postów
  • Koło:Mykanów

Napisano 14 maj 2009 - 12:33

person1 a w jakie okolicy Wisły jeździsz na ryby? albo gdzie byś polecił pojechać? Ja się nad tą rzeką wychowałem ale pojechać połowić w moich okolicach to trochę za daleko
Zawsze spodziewaj się niespodzianki
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#13 Guest_person1_*

Guest_person1_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 12:11

No cóż - szkoda. Za 2-3 tygodnie powtórka więc...... :kwiaty:

#14 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 09:39

Praca, panie kolego praca. :rolft4:
Szczerze dziekuję za zaproszenie bo nie byłem na rybach w tych rejonach, które ty odwiedzasz ale niestety obowiązki nie pozwalają. :kwiaty:

#15 Guest_person1_*

Guest_person1_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 07:34

No dobra Gregor teraz jak już się poznaliśmy bliżej to możemy wyruszyć razem na feederkami na Wisełkę. (wyjazd dziś w nocy)

#16 Bzyku

Bzyku

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 662 postów
  • LokalizacjaLipnik/Łódź

Napisano 14 maj 2009 - 07:29

Wyslałem dzisiaj ten tekst do WW, WMH, WŚ i WP. Może wydrukują Brew


Słuszna decyzja :kwiaty:
C&R

#17 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 19:47

w offtopiku napisałem, że początki mojego łażenia nad woda z kijkiem i spławikiem giną w mroku lat siedemdziesiatych :hmhm: . Kurcze, pamiętam takie dołki na łąkach nad Wartą z linkami, karasiami i uwięzionymi tam przez wysoką wodę kiełbiami, płotkami i małymi szczupaczkami. Taki mikro stawik pamiętam, jakąś pozostałość po melioracji po długi był i wąski, w którym na bambusówkę z kołowrotkiem o ruchomej szpuli robiłem rzeź ,,japońców".
Wiejski staw w Kucharach gdzie łowiłem karasie, kiełbie - krowy się tam załatwiały i nie ryzykowałem zjedzenia stamtąd niczego. :rolft4:
Pamiętam jak po wybudowaniu oczyszczalni ścieków w Częstochowie zaczęły się pokazywać na Warcie we Mstowie pierwsze ryby - cierniki, ślizy, płotki, kiełbie, szczupaczki. I pierwszego źródlaka z Warty we Mstowie ,,pod wysokim napięciem" - ojca zamurowało i wydębiłem od niego kasę na pierwszy kołowrotek spiningowy- ojciec sam nigdy nie łowił. Były czasy - dżdżownica ukopana w ogródku u starych, słoik z podziurkowaną gwoździem zakrętką, spławik z gęsiego pióra, zero zanęty, dwa haczyki na krzyż i żyłka Optima kupowana w ,,Myśliwskim" na spółkę z kolegą bo droga była jak siedem nieszczęść. Łza się w oku kręci. :kwiaty:
Staro się poczułem :hmhm:

#18 Guest_person1_*

Guest_person1_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 17:41

hmmm
Nie chodzi mi od kiedy masz kartę tylko jak długo wędkujesz.

#19 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 16:35

Moja pierwsza legitymacja PZW została wystawiona 29.04.1982. Fotkę wrzucę do off topik bo w tym temacie nie ma takiej możliwości.
Myślę, że i z twojej strony mogę liczyć na taki gest.

#20 Guest_person1_*

Guest_person1_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 12:32

hmmm
A ile ty lat wędkujesz Grgor ?


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych