Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kocinka - osobliwa piękność


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
293 odpowiedzi w tym temacie

#241 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 26 luty 2007 - 19:57

W lato będzie lepiej, bo teraz trudno jest podejść rybki. Szybciej one Ciebie widzą, niż Ty je. W teraźniejszym okresie to jest naprawdę ciężka sprawa z podejściem pstrąga w Kocince. Jeżeli będziesz do niektórych miejsc podchodził na kolanach, to uwierz mi, że nie jest to żadną przesadą. Ale nie dzisiaj, to jutro.


To fakt!Nad Kocinką w tym okresie sukces odniosą tylko komandosi :reweela:

#242 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 26 luty 2007 - 19:53

Cze byliśmy ostatnio z sandaczem1990 na kocince i zero efektów!Lecz rzeka nam sie spodobała :reweela: naprawde ładny kawałek rzeki ,ale cos z tymi pstragami to przesadzaja,napewno niema ich na całym odcinku rzeki, :hoold: myśle,że royber troche przesadził z tymi burtami.Ale i tak warto tam pojechać.


No cóż na pięć wypadów i mnie :drga: jeden nie obdarzył pstrągiem,ale trza próbować .... :hmhm:

#243 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 26 luty 2007 - 19:27

W lato będzie lepiej, bo teraz trudno jest podejść rybki. Szybciej one Ciebie widzą, niż Ty je. W teraźniejszym okresie to jest naprawdę ciężka sprawa z podejściem pstrąga w Kocince. Jeżeli będziesz do niektórych miejsc podchodził na kolanach, to uwierz mi, że nie jest to żadną przesadą. Ale nie dzisiaj, to jutro.

#244 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 26 luty 2007 - 19:13

Cze byliśmy ostatnio z sandaczem1990 na kocince i zero efektów!Lecz rzeka nam sie spodobała :reweela: naprawde ładny kawałek rzeki ,ale cos z tymi pstragami to przesadzaja,napewno niema ich na całym odcinku rzeki, :hoold: myśle,że royber troche przesadził z tymi burtami.Ale i tak warto tam pojechać.

#245 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 26 luty 2007 - 12:02

Cze!Byli

#246 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3553 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 24 luty 2007 - 21:20

Złowiłem tam kilka pstrągów raptem. moze z 10. największy koło 40cm. Łowiłem zawsze na woblery. Najczęściej do wody wędrował hotnet 2,5 cm żółtawy albo pomarańczowa rapalka. Wyniki jednak lepsze na salmiaka. Najskuteczniej łowi się tam wypuszczając wobka jak najdalej. No i trzeba się skradać :tra: ale to nic nowego. W tym roku jak mi się uda wyskoczyć z wiosny, to sprawdzę skuteczność żabek gumowych. Podobno rewelka.

#247 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 24 luty 2007 - 20:52

Ja na kocince łowie niżej. Tam gdzie są skarpy powyżej Trzebcy.


No to pisz Danek ,pisz jakie doświadczenia?

#248 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3553 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 24 luty 2007 - 20:47

Ja na kocince łowie niżej. Tam gdzie są skarpy powyżej Trzebcy.

#249 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 24 luty 2007 - 18:52

Na temat elektryków nic nie słyszałem póki co,ale jak sądze i tam ich nie brakuje :fajosko: ,gorzej sytuacja wygląda z miejscowymi amatorami "glizdy",których to niestety kilkakrotnie napotkałem na swej drodze,ale i ci nie należą do zbyt zuchwałych i na widok wędkarza dają nogę :fajosko: Co do poławianych pstrągów przeze mnie na tym odcinku to ostatnio byłem tam w czerwcu ubiegłego roku i przyznaję ,że są.Kilka z nich złowiłem poniżej kładki w Wólce na odcinku ok 500 m ,dalej odpuściłem z powodu braku "gumiaków"bez ,których co najwyżej można uraczyć się regeneracyjną kapielą błotną.Obiecującym jest mianowicie odcinek powyżej wsi(niebawem dam szczegółowy opis)...

#250 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 24 luty 2007 - 18:23

Czy w samym rejonoe Wólki coś złowiłeś? Jakoś tak mi się wydaje, że tam bardzo rzeka jest otwarta na różnego rodzaju ekscesy z prądem.

#251 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 24 luty 2007 - 18:06

Miałem na myśli brodzenie w górnym odcinku rzeki,w którym to nie ma potrzeby wchodzenia do wody :fajosko: i faktycznie kilka potencjalnych miejsc tarliskowych tam się znajduje ,co innego jeśli zamierza ktoś pośmigać np.poniżej Wólki Prusickiej tam w okresie podwyższonego stanu rzeki łowienie bez woderów( a i te czasem nie wystarczą) jest praktycznie niemożliwe z powodu powstających tam rozległych rozlewisk...

#252 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 24 luty 2007 - 15:49

Ładny opis. Poniżej wsi Kuźnica przydają się wodery. Nie mówię tu o dosłownym brodzeniu, ale jednorazowych wejściach do wody w celu lepszego poprowadzenia przynęty, co ewntualnie przy muchówce może być bardziej pomocne, niż przy spinningowaniu. Jak usłyszałem od Roybera, brodzenie jako takie nie może być tam praktykowane ze względu na możliwość zniszczenia gniazd. W lecie,tak dla urozmaicenia napiszę jeszcze że po pobiciach pięciu pstrążków zaczepił się piękny okoń. Mógł mieć niecały kilogram, ale odczepił się od kotwiczki - wygrał, a niedużo brakowało, bo leżał już na powierzchni. Za pierwszym rzutem poczułem delikatne puknięcie, za drugim już rzutem byłem pewien, że to ryba i za trzecim udało mi się go zaciąć.

#253 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 23 luty 2007 - 21:31

Kolejna wyprawa i tym razem padły sztuki wymiarowe.może nie największe ,ale tego dnia miałem jeszcze kilka wyjść...

Załączone pliki



#254 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 23 luty 2007 - 21:27

Kocińskie potoki i potoczki z początku lutego... :chmura:

Załączone pliki



#255 Guest_Assam_*

Guest_Assam_*
  • Gość

Napisano 23 luty 2007 - 21:22

Świetny opis, nieciepliwie czekam na ciąg dalszy :chmura:

#256 royber

royber

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 787 postów

Napisano 23 luty 2007 - 21:15

Kocinka-prawy dopływ Liswarty( w m.Trzebca),dł.40.2 km,3 kategoria w pełnej klasyfikacji czynników fizykochemicznych,zaliczana do "Wód krainy pstrąga i lipienia"
Większość obszaru ,przez który przepływa rzeka charakteryzuje się niskofalistą rzezbą polodowcową o spadku od 0 do 2% i choć miejscami meandruje w iście nizinnym terenie,to w pełni zasługuję na miano "wody o charakterze górskim".
Rzekę odwiedziłem po raz pierwszy ubiegłego roku(Czerwiec 2006) w okolicach miejscowości Broniszew Stary ,Wólka Prósicka,Kuznica. Wizyta,która zapoczątkowała wypady w ten rejon polegała na łowieniu w tempie marszu,a momentami biegu, z uwagi na nieznajomość cieku i zarazem chęci jego poznania.Tak więc na początku skupiałem uwagę między innymi na charakterze łowiska i jego otoczenia,a nie na ilośći i rozmaitości gatunkowej osobników w nim żyjących.Już na pierwszy rzut oka
rzeka wygladała znajomo, niewielka ilość naturalnych zapór w postaci powalonych drzew,długie i płytkie proste odcinki kończące się meandrem o sporym zagłębieniu,brzegi zazwyczaj nieuregulowane,chwilami opadające stromą skarpą ,zupełnie jak na znanej mnie Czernicy z Pomorza Zachodnigo,no może z jedym ,małym wyjątkiem ta na całej swej długości płynie przez niezabudowany (z wyjątkiem Czarnego),przeplatany łęgami,borami sosnowymi, dziki teren. Kocinka niejednokrotnie graniczy z gospodarstwami rolnymi ,czy też okolicznymi działkami letniskowymi,co i tak w całości nie odbiera jej uroku ,ponieważ w dużej mierze jej obszar stanowią łąki i tereny leśne,te drugie z przewagą w środkowym i dolnym biegu.
„Wody krainy pstrąga i lipienia” obejmują wyznaczony odcinek dający początek od mostu we wsi Rybna
kończąc się wraz z ujściem do rzeki Liswarty,poniżej miejscowości Trzebca.
Jest to dość długi,o urozmaiconym charakterze fragment ,który zapewne spełni wszelkie oczekiwania każdego kto ceni sobie charakterystyczny klimat pstrągowej rzeki.
Odcinek Rybna(początek krainy pstrąga i lipenia od mostu drogowego)-Kocin Stary to mój ulubiony fragment zimowo-wiosenny.W tym okresie Kocinka ma zanacznie wyższy stan wody niż zwylke, tworząc dużą ilość idealnych kryjówek pstrągów min. spływających po tarle(z wspomnianej już Sękawicy,w której to łowienie jest zabronione!!!).Najczęściej trafiają się osobniki od 25-40 cm,co nie oznacza,iż te większe są poza zasięgiem wędkarzy.
Z reguły każdy prosty odcinek z głębszą burtą o spokojnym nurcie jest w stanie obdarzyć dorodnym pstrągiem potokowym,lub tęczakiem pochodzącym z okresowych zarybień przeprowadzanych przez koło z Mykanowa.Nie brakuje tu również wszelkich dołków ,meandrów i innych potencjalnych miejscówek stanowiących schronienie dla drapieżników.
Kocin Stary-Broniszew to charakterystyczny ,łąkowy-leśny odcinek .Od mostu w Kocinie Starym rzeka płynąc w szpalerze drzew wyraznie przyspiesza i choć jest dosyć płytka to tu również można spodziewać się obecnosci niewielkich pstrągów.Przy średnim stanie wody do 50 cm głębokości ,tworzy ewentualne kryjówki ryb przy burtach.Sytuacja zmienia się po około 300 metrach kiedy to Kocinka zaczyna przecinać swym biegiem łąkę i tu też zwalnia,głębokoścć wzrasta miejscami do 1 metra i więcej.Ciekawy fragment na wczesno-wiosenne wypady.Dalej,wraz z ukazującymi się gospodarstwami rolnymi, zaliczamy pierwsze ,ciekawe meandry z kilkoma głęboczkami,w których zazwyczaj czai się wymiarowy osobnik,jeśli nie „potok” to pstrąg tęczowy.....

Niebawem zejdziemy w dół rzeki :chmura:

#257 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4953 postów

Napisano 22 luty 2007 - 10:54

Kocinka ma długość ponad 40 kilometrów. Jeden z większych jej dopływów to Sękawica. Wpływa do Kocinki poniżej Rybnej, lecz jest to dopływ uznany za matecznik pstrąga i obowiązuje tam całkowity zakaz połowu. Sama Kocinka jest prawym dopływem Liswarty. Wpływa do niej na wysokości wsi Trzebca na północy naszego okręgu. Jako łowisko pstrągowe zaczynamy wg informatorów od miejscowości Rybna, ale ja zazwyczaj łowię między Kuźnicą, a Trzebcą. To jest chyba najbardziej uroczy odcinek Kocinki na całej jej długości i faktycznie jest tam troszkę pstrągów. Jest trochę wysokich skarp, są też zwalone drzewa i wszystko jest otulone świerkami i sosnami. Woda dosyć czysta. Niejednokrotnie pstrąga można zobaczyć z daleka. Najlepszą przynętą tam używaną są woblery. Ja używam strzeblopodobnych. Już niedługo jednak popróbuję z muchówką, bo w ostatniego lata widziałem, jak ryby dosyć ładnie zbierały owady i myślę, że nie będzie problemem złowienie rybki na muchę. Oczywiście od mostu w Rybnej do ujścia do Liswarty na Kocince obowiązują przynęty sztuczne. Kocinką prężnie zajmuje się koło z Mykanowa. Zdjęcia w galerii - łowiska - Kocinka

#258 Sławo86

Sławo86

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 82 postów

Napisano 12 styczeń 2013 - 13:48

Wybiera sie Ktos moze z tego Towarzystwa,na jutrzejsze zawody spiningowe "Pstrag Kocinki 2013" ?
Montaż Drzwi i Okien(POLECAM)

#259 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3553 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 12 styczeń 2013 - 14:56

Obawiam się że będzie nas kilku z tego... Towarzystwa :rolft4:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#260 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1534 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 12 styczeń 2013 - 17:33

Oj będzie będzie, niektórzy nawet z osobami towarzyszącymi :figielek2:
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych