Skocz do zawartości


Przynęty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_SiD@R_*

Guest_SiD@R_*
  • Gość

Napisano 02 czerwiec 2009 - 22:50

Ja osobiscie polecam Ci ciasto wędkarskie oczywiście z odpowiednimi dodatkami na dany gatunek ryby jaki zamierzasz łowić.
Kukurydza też się dobrze sprawdza a co do białych robali to nie jestem taki pewien bo czasem nawet te duże sztuki potrafią tak je wyssać , że nic z nich nie zostaje, sama powłoczka. Ogólnie mówiąc ciężko jest dobrać coś takiego co będzie długo siedziało na haczyku gdyż ryby potrafią sciągnąć skutecznie wszystko :hmhm: Zależy wszystko jakie ryby masz w łowisku i jakie przyłażą w Twoją zanęte.

#2 Guest_Sołtys_*

Guest_Sołtys_*
  • Gość

Napisano 02 czerwiec 2009 - 19:31

Jeśli chodzi o to żeby się długo trzymało to polecam białe robaki, pinkę, twardą kukurydzę i ciasta :hmhm:

#3 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 02 czerwiec 2009 - 19:09

długo czy mało



Trzymało ?

#4 Guest_kacper123_*

Guest_kacper123_*
  • Gość

Napisano 02 czerwiec 2009 - 18:31

co założyć na przynętę tak aby się długo czy mało

#5 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 19:09

Ja zazwyczaj stawiam na czerwonego/rosówkę lub ich pocięte kawałki :rolft4: Do tego często pinka,kukurydza,pęczak prażony z aromatem waniliowym],pszenica,rzadziej ochotka :hmmm:

#6 iras

iras

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 517 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:45

Moimi nietypowymi przynętami są:
na amura-brukselka,
na karpia-ślimak,
a niezawodne są zawsze kulki własnego wyrobu.

#7 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:41

Z tego co mi sie wydaje, to zimą trudno o selektywna przynętę/zanętę.

Przynęta jak i zanęta powinna być ukierunkowana pod gatunek ryby, łowisko i sposób łowienia. Nie ważne czy łowisz w zaporówce, rzece czy gliniance. Zawsze zanim zaczniesz łowić należy pomyśleć.
Łowiąc ryby, warto zmieniać w czasie łowów rodzaj przynęty oraz kombinować.
Latem na Nidzie w zanęcie miałem pinki, kukurydze z puszki o konopie. O różnych porach dnia sprawdzały sie inne przynęty(kombinacje) oraz zauważyłem ciekawą rzecz: łowiąc na pinki złowiłem na przykład 30 ryb w godzinę i stopniowo(oczywiście przy donęcaniu) brały coraz słabiej. Już miałem podejrzewać że przesadziłem z zanętą, ale założyłem kukurydzę. I tu konsternacja: Brania znów co rzut.
Po tym jak na kukurydze się uspokoiło założyłem konopie. Tu wyraźnie słabiej było, ale trochę ryb złowiłem. Potem znów zmiana na pinki.
Warto pokombinować z kolorystyką przynęt.
Ciast nie używam, jakoś nie mogę się przełamać. Dla mnie to nieskuteczna przynęta, może oprócz ugniecionego miękiszu chleba, na który łowiłem i ryby jakieś tam były.
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#8 krystianek14

krystianek14

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 236 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:23

Chociaż stosując dużą przynętę na haczyku i w zanęcie. Powinno skutkować.

#9 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:21

:hmmm: Tego nie jest zawsze łatwo wyeliminować.

#10 Guest_Sołtys_*

Guest_Sołtys_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 18:11

W 90% tak. Bardzo rzadko stosuję przynęty rośline ( mimo tego, że do zanęty nie raz dodaję pszenicę, konopie czy też kukurydzę z puszki albo płatki owsiane mielone lub w całości).
Teraz moim głównym mięsnym dodatkiem do zanęty jest jockers ( ale i troszkę piny też daję). I na haku ochotka. I tak do wiosny.

W skrócie - w zanęcie pinka - na haku pinka lub biały robak, w zanęcie jockers - na haku ochotka.




nie masz problemu z drobnicą?

#11 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:23

Moja zanęta na leszcza:
-Starty chleb
-Biszkopt
-Otręby
-Płatki owsiane
-Kurkuma(zapach)
-Pocięte rosówki
-Czasami kuku z puszki razem z woda
Trzy dni nęcenia w jednym miejscu o tej samej porze i efekt powinien być widoczny. :hmmm:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#12 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:19

Dwa pierwsze posty mogą kogoś nauczyć ( chyba ) Było kiedyś

#13 Markosan

Markosan

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 774 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:17

Ja tam już przestałem cudować z różnymi kombinacjami przynęt na haku.
Mam kilka wypróbowanych , działających i tego się trzymam a mianowicie :
1.Kukurydza.
2.Białe robaki (mięsne)
3.Proteina ( słodka pomarańcza lub miodowa )
4.Pinki
"Wędkuję w myśl idei C&R"

#14 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:15

Przynętą też jest pinka?


W 90% tak. Bardzo rzadko stosuję przynęty rośline ( mimo tego, że do zanęty nie raz dodaję pszenicę, konopie czy też kukurydzę z puszki albo płatki owsiane mielone lub w całości).
Teraz moim głównym mięsnym dodatkiem do zanęty jest jockers ( ale i troszkę piny też daję). I na haku ochotka. I tak do wiosny.

W skrócie - w zanęcie pinka - na haku pinka lub biały robak, w zanęcie jockers - na haku ochotka.

#15 krystianek14

krystianek14

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 236 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:11

Tak. Ja ją głównie stosuję do zanęty.Stosuję pinkę na haku z kukurydzą, pęczakiem, pszenicą i innymi ziarnami. Warto czasami dodać kawałek czerwonego robaka(gnojaka) lub całą rosówkę-może połakomić się na nią jakaś duża rybka :rolft4:

#16 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:10

Zawsze kupuję zanętę na wodę płynącą. Mieszam ja z innymi składnikami, zależnie od uciągu. Na wodzie stojącej mieszam zazwyczaj, z czymś, co nie posiada kleju. Nawet 1:1 i działa, bo o to tu chodzi. Staram się nie mieszać zanęt.

#17 Guest_Sołtys_*

Guest_Sołtys_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:09

To pytanie było do Gregora

#18 Guest_Sołtys_*

Guest_Sołtys_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:08

Przynętą też jest pinka?

#19 krystianek14

krystianek14

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 236 postów

Napisano 23 styczeń 2008 - 17:07

Ja raczej samemu tworze zanęty, choć o ile nie mam zbytnio czasu na robienie zanęty kupuję sprawdzone firmy Traper, Jaxon i Gut-mix. Najczęściej łowię z gruntu i w wodach stojących i dodaje wiele ziaren w postaci m.in. pszenicy, pęczaku, grochu, kukurydzy, łubinu, kaszy gryczanej, itp oraz atraktory zależne jaką rybę chcę w danym dniu łowić i o ile jest w tej wodzie(czasami klej zanętowy lub glina)
Od dłuższego czasu zainteresowały mnie karpie i zacząłem częściowo tworzyć kulki proteinowe. Na razie to wychodzą takie, że troszkę się rozpadają(chyba jest za mało spoiwa dodanego do bazy podstawowej).

Pozdrawiam,
Krystianek14 :rolft4:

#20 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 23 styczeń 2008 - 16:56

Ze sklepu ,ale mieszam różne zanęty ze sobą. Np. bazę karpiową na wody stojące z zanętą ukierunkowaną na karasia i lina albo płoć. No i pinki do oporu. Na rzekę dochodzi jeszcze glina i klej.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych