Skocz do zawartości


Wyprawa na śledzie do Helsingborgu w Szwecji.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 22 grudzień 2007 - 13:41

Butch na urlopie? Fotki wysłane już dawno, a ani śladu w Galerii. :chmura:

#22 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 23:06

Osobiście radze Ci Edvis przeczytać to zdanie Michała jeszcze kilka razy ze zrozumieniem, bo ja tu nie widzę żadnej sugestii jakoby Norwegia była nad Bałtykiem :gwiazdki: :)

Jest użyte słowo : " nasz ", a potem nawiązanie do Norwegii i dlatego można to tak zrozumieć. Może zdanie nie jest dobrze napisane stylistycznie i dlatego tak wyszło. A w sumie to mam w tyłku, gdzie jest Norwegia.

#23 Markosan

Markosan

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 774 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 22:35

Ja też nie widzę nic takiego jakby Norwegia miała jakiekolwiek powiązanie Bałtykiem.
on porównał Norwegię z Bałtykiem
"Wędkuję w myśl idei C&R"

#24 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 19 grudzień 2007 - 22:18

Osobiście radze Ci Edvis przeczytać to zdanie Michała jeszcze kilka razy ze zrozumieniem, bo ja tu nie widzę żadnej sugestii jakoby Norwegia była nad Bałtykiem :rolft4: :rolft4:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#25 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 20:36

Kurde nie róbcie haji. Popiepszyło mi się Sorry :rolft4: Za dużo się nasłuchałem o Norwegii :rolft4:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#26 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 14:50

Podczas łowienia na naszym Bałtyku łapy wysiadają,a co dopiero w takiej Norwegii :rolft4:

Tutaj - jest napisane " nasz Bałtyk ", dlatego zrozumiałem, że chodzi o norweski Bałtyk :rolft4:, a wiadomo, że takiego nie ma.

#27 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 19 grudzień 2007 - 13:48

Norwegia nad Bałtykiem :rolft4:


Michalwestham miał okazję łowić ryby jedynie w polskim Bałtyku i tylko z tego łowiska ma doświadczenie. Dlatego porównuję mu łowienie śledzi w Szwecji z łowieniem dorszy w naszym morzu.
Norwegia to zupełnie inny kaliber połowów morskich.

Zresztą tak się zastanawiam gdzieś ty wyczytał, że ktoś pisze o Norwegii nad Bałtykiem ? :rolft4:

#28 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 12:44

Norwegia nad Bałtykiem :rolft4:

#29 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 19 grudzień 2007 - 12:05

Michalwestacham, śledzie łowi się znacznie lżej niż dorsze w naszym Bałtyku. Nie tłuczesz pilkerem non stop o dno tylko opuszczasz zestaw co chwilę go przytrzymując na kilkanaście sekund. Łapy nie bolą.

#30 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 10:27

Podczas łowienia na naszym Bałtyku łapy wysiadają,a co dopiero w takiej Norwegii :rolft4:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#31 Markosan

Markosan

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 774 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 09:51

Pewnie i jeszcze jak kilka dziesiąt razy dziennie wyciągasz do góry kilka rybek na raz to faktycznie łapy zaczynają wysiadać.
"Wędkuję w myśl idei C&R"

#32 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 19 grudzień 2007 - 09:44

Podczas tej wyprawy kolejny raz przekonałem się jakie znaczenie ma odpowiedni sprzęt. Kilku wyjadaczy znających temat i odwiedzających Skandynawię kilka razy w roku było wyposażonych w znacznie dłuższe wędkai niz standard na kutrze oraz kołowrotki z elektryczną wyciagarką. Długi kij (3,5 m)daje możliwość zawieszenia dwóch zestawów śledziowych i wtedy zmiast pięciu haków ma się dziesięć. Wyciagarka pozwalała szybko windować zdobycz do góry.
Wiem, że zaraz parę osób popuka się w czoło z politowaniem twierdząc, że stosowanie elektryki w kołowrotku to zabijanie przyjemności z wędkowania. Na dorszach w naszym morzu pewnie tak, ale koledzy często łowią w Norwegii na głębokościach przekraczających 100 m. Wyciąganie ręcznie z takiej głębokości samej przynęty ważącej minimum 0,5 kg to już robota dla pudzianów, a co dopiero kiedy jeszcze uczepi się kilkukilogramowe rybsko. Wychodzi na to, że trochę techniki w niektórych okolicznościach sie przydaje.

#33 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 09:33

Fajna sprawa :rolft4: Podoba mi się bardzo. :rolft4:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#34 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 18 grudzień 2007 - 23:29

Pytasz Edvis czy są emocje. Wyobraź sobie pięć wcale nie małych ryb szarpiących każda w swoją stronę. I jeszcze musisz starać się tak holować żeby nie spadły z haków. Mnie taka sztuczka nie udała się ani razu. Najwięcej na pokład wyciągnałem trzy na raz.
A jak ci walnie trzy kilowy lub większy dorsz i dopiero wtedy jest jazda, że ,,Egon" biega z osęką jak poparzony.
Podobno jeszcze wieksza atrakcja jest podczas połowów makreli w czerwcu - to dopiero są silne ryby i jak się zapną cztery to jest co robić. Mam nadzieję, że uda mi sie wygospodarować czas i pieniądze na taką wyprawę u progu lata. Jedyne co nie jest atrakcyjne to smak makreli, która nadaje się tylko do wędzenia.

Chciałbym jeszcze dodać, że same kutry to inna bajka niż w Polsce. W każdym pod pokładem jest mesa z barem, gdzie podają piwko, herbatę, kawę i coś do jedzenia. Jedyny taki kuter to ,,Theodora" z Władysławowa. Traf chciał, że własnie z Helsingborga, kupiona od tego samego armatora, z którym pływaliśmy. Tyle tylko, że bar na ,,Theodorze" jest tylko z nazwy.
P.S.
Fotki już poszły do Galerii. Trzeba poczekać jak Butch je zatwierdzi.

#35 Markosan

Markosan

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 774 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 23:22

A fotki kiedy będą ??
Nie mogę się doczekać :rolft4:
"Wędkuję w myśl idei C&R"

#36 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 22:57

Żonka to wydaje mi się, że bardziej zadowolona była z perfum, ale mogę się mylić, choć szczerze wątpię :rolft4:

#37 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 22:53

Pięknie :rolft4: toś se koleżko połowił .
A szanowna żonka zadowolona jak jej taką ławicę do domu na święta zwaliłeś a ławica żre jak cholera :rolft4:
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#38 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 22:46

Wyprawa jako wyprawa na pewno jest sama w sobie emocjonująca, ale napisz, czy przy takim łowieniu są jakieś emocje, bo mnie się nie wydaje. Chyba, że siądzie faktycznie coś innego, niż śledź. Opis? Opis, jak najbardziej rzeczowy.

#39 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 18 grudzień 2007 - 22:24

Jadąc ekonomiczniejszym samochodem znacznie mniej zapłaci się za wachę. Co mi tam. I tak to nic w porównaniu z planami na przyszły kolegów z wyprawy, którzy umawiali się na ryby do Gujany.

Fotki dopiero teraz skończyłem wrzucać.

#40 RadaR

RadaR

    MISTRZ WCP - Fly Fishing

  • Użytkownik
  • 1028 postów
  • Koło:OKOŃ
    SALMOKLUB
  • LokalizacjaJura

Napisano 18 grudzień 2007 - 22:11

Zazdroszcze :rolft4: jeszcze wiele przede mną.....
gdzie te zdjęcia? :rolft4:
RadaR


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych