Skocz do zawartości


Zdjęcie

Początki muchowania


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
139 odpowiedzi w tym temacie

#121 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 listopad 2007 - 18:40

Potwierdzam. Nawet kiedyś "Taaaką Rybę" kręcili u nas i Zacharczyk próbował coś złowić. :zamknijsie:
Oprócz wspomnianego odcinak Warty, pstrągi i lipienie można znaleźć w Kocince, Liswarcie, Wiercicy, Pilicy i Warcie poniżej Ważnych Młynów i pewnie coś by sie tam jeszcze po jakiś małych rzeczkach wynalazło.
Niestety prawda jest taka, że pogłowie tych ryb jest drastycznie małe, więc ciężko połowić do syta. Z resztą: Jakich ryb u nas jest dużo? :figielek2:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#122 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 29 listopad 2007 - 17:27

Corocznie odbywają się tam zawody muchowe i spinningowe, zwane Pucharem Warty.A co do zarybień to trafia do tej rzeki przedewszystkim pstrąg potokowy i; z reguły przed zawodami -tęczak.Pierwsze potokowce
łowiłem tam jeszcze w latach 90-tych i nie były to małe sztuki, największy 52 cm
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#123 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 17:03

Grzeegorz, w rekordach WW albo innego z poczytbych był pstrąg złowiony gdzieś w tym rejonie w granicach 6 kilogramów, także jednak coś tam się dzieje. Są też tam rozgrywane co jakiś czas zawody muchowe. Ryby są, ale i jest o co dbać. Myślę, że należałoby z naszą Liswartą zrobić porządek, bo to rzeka, któa ma potencjał i w niej pstrągi są, a i lipienie się zdarzają i to duże.

#124 Grzegorz

Grzegorz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 15:31

to piękna sprawa, dawno to było? i może wiesz jak duże ryby wpuszczano.

#125 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 29 listopad 2007 - 15:14

Warta na odcinku od zapory zbiornika Poraj do mniej więcej Korwinowa zarybiana była tęczakiem lipieniem i pstrągiem potokowym
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#126 Grzegorz

Grzegorz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 15:08

niekoniecznie tylko zabawa z muchówką, głowacic czy lipieni pewnie tam nie ma, ale okonie sa wszędzie i bardzo fajnie się je łowi, jak trafisz na stadko to przeważnie jest dublet. Szczupak też się w listopadzie lubi trafić, na muchówce to nawet taki kilo z haczykiem ładnie pochodzi.

#127 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 29 listopad 2007 - 11:25

Nad Wartę wybieram się w niedzielę,oczywiście z muchą :zamknijsie: Oczywiście bardziej to traktuję jako trening niż wędkowanie ale nic to
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#128 Grzegorz

Grzegorz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 10:30

To miłe,
muszkarzy „u Was” pewnie nie brakuje, gorzej z wodami, ale z 30 lat temu jak się chciało połowić na klasyczną MayFly to był to albo San,…..albo Wiercica. I kto wie czy na Wiercicy nie było ciekawiej. W latach 80-tych, jak się trafiło na dobrą rójkę to też tam było sympatycznie.
Nie znam Warty, ale jeśli tam są jakiekolwiek ryby, a pewnie są, to ich złowienie jest tylko kwestią dobrania odpowiedniej muchowej techniki. Tym bardziej, że obecnie coraz częściej się muchowo poławia brzany czy karpie, a boleń, szczupak czy okoń to już muchowa klasyka.
Tak więc Panowie nie ma co deliberować tylko kije w garść i spróbować, aczkolwiek nikt nie mówi że z początku będzie łatwo.
:zamknijsie:

#129 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 02:45

Witaj

mi się podoba, jakoś sensownie podchodzicie do tematu.

Staramy się.

Jeśli tylko pozwolicie się przyłączyć to z miłą chęcią na chwilkę pozostanę

Oczywiście. Nawet nalegamy :zamknijsie: U nas muszkarzy, jak na lekarstwo, także każdy wykładowca się przyda :gwiazdki:.

#130 Grzegorz

Grzegorz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 29 listopad 2007 - 02:03

Witam kolegów
Trafiłem tu przez przypadek, niejako po netowej nici do kłębka i mi się podoba, jakoś sensownie podchodzicie do tematu.
Jeśli tylko pozwolicie się przyłączyć to z miłą chęcią na chwilkę pozostanę, a że trochę siedzę w temacie, a i doświadczenia nie brakuje to i może będę mógł w czymś pomóc.

#131 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 28 listopad 2007 - 11:36

Przez lenistwo, to ja też bardzo dużo rzeczy woże :spoko:. A tak całkiem poważnie, to tylko mogę powiedzieć ( z doświadczenia ), że suchą można puścić w takich miejscach, że każda przynęta spinningowa wysiada na przedbiegach ( parę ładnych metrów pod nawisami, a przy zgraniu z fajną wodą mucha może pływać w jednym miejscu a każda przynęta spinningowa legnie na dnie ).

#132 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 28 listopad 2007 - 11:13

Na bazie zdobytych doświadczeń(jeden wyjazd na Cz P) zgadzam się z Tobą całkowicie. Na płytkiej płani lepiej poprowadzisz strimerka niż jaką inną przynętę spinningową. A kije to ja zawsze wożę ze sobą :spoko:
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#133 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 28 listopad 2007 - 10:58

Może nie ze swojego doświadczenia, ale z kibcowania kiedyś Artusowi można powiedzieć ( oczywiście są wyjątki ), że po dużej wprawie da się ( ja nie umiem ), ale bardziej o to chodzi, że muchówką da się zrobić to, czego nie da się zrobić spinninkgiem, także... Sam muchówką łowię dosyć sporadycznie i jestem w tym cienki, ale warto mieć nawet w samochodzie to i to, ( ja bynajmniej na wspomnianej rzeczce tak robię ) i wtedy jesteś Pan Universal :spoko:.

#134 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 28 listopad 2007 - 09:46

No stary. Powodzenia i mam nadzieję, że się szybko nie zniechęcisz, bo właśnie w tym jest to najgorsze. Al enad taką Kocinką nie trzeba umieć wykonywać pięknych rzutów, a widowisko po braniu gwarantowane.

Są miejsca nad Kocinką gdzie wogóle się rzucić nie da a że natura spinningisty ciągnie go w największe kszory to się robi mały problem :spoko:
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#135 Jędrek

Jędrek

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 554 postów

Napisano 27 listopad 2007 - 22:21

Eeeee tam, z tym kręceniem nie jest tak źle, a za to jak frajda, jak ryby dają się oszukać na Twoją Własną przynętę. Moje "muszki" na początku kumple określili jako "koczkodyny, bo do zwykłych koczkodanów im jeszcze daleko" :spoko:
A co do zmian po każdej rybie, to jest tak nie do końca. Dużo zależy z czego jest zrobiona dana sucha muszka. Syntetyki (polyjarn, polipropylen) lub zimowa sierść sarny, jelenia, łosia tak szybko sie nie poddaje. Prędzej co kilka rzutów, sam z siebie, musisz/powinieneś osuszyć muszkę.

#136 lordi86

lordi86

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 465 postów

Napisano 27 listopad 2007 - 00:47

Szczerze mówiąc to też się zastanawiam czy zamiast nowego kołowrotka i kija do spiningu nie kupić sobie muchówki.
Tyle ,że "przeraża" mnie perspektywa kręcenia much.Kompletnie nic nie umiem w tej dziedzinie ,a tam jest tyle fachowego nazewnictwa ,że głowa boli.Kupowanie też raczej nie ma sensu ,bo raz ,że drogie to i jeszcze sporo ich się niszczy.Ponoć suche muszki są bardzo delikatne i trzeba je bardzo często zmieniać(co ileś rzutów) i praktycznie po każdym braniu np. pstrąga.

Jędruś jak to jest ?:chmura:
C&R
Najważniejsze są rzeki.
Przemek

#137 Jędrek

Jędrek

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 554 postów

Napisano 26 listopad 2007 - 20:23

Wygląda na to, że będzie kolejny "zakażony". :chmura:

#138 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 24 listopad 2007 - 16:30

No stary. Powodzenia i mam nadzieję, że się szybko nie zniechęcisz, bo właśnie w tym jest to najgorsze. Al enad taką Kocinką nie trzeba umieć wykonywać pięknych rzutów, a widowisko po braniu gwarantowane.

#139 Maka

Maka

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Koło:Ostrowy

Napisano 24 listopad 2007 - 16:25

Super stronka, wszystko od podstaw, o to mi chodziło.
Jak się uda w następnym tygodniu zaczynam pierwszą nierówną walkę z muszkarstwem :P .

Może się naumiem :czesc:

#140 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 24 listopad 2007 - 15:42

Znalazłem taki link. Widzę, że się ktoś naprawdę nad tym artykułem napracował i sądzę, że może być naprawdę pomocny, bynajmniej mnie się przyda :czesc: Początki muchowania - co i jak?


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych