Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pilchowickie sandacze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 23 maj 2009 - 22:11

Witam @jasiurski :hmhm: mogłoby być ciekawie hahahahaha :tra:

#2 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 23 maj 2009 - 08:38

Witam @spigot

natomiast serdecznie zapraszam nawet caaaaaaaaaaaaaaałe forum Wasze na Pilchowice

obyś nie wykrakał ... :hmhm: :tra:
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#3 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 23 maj 2009 - 06:47

Witaj Rafał , nie wiedziałem , że to Ty się ukrywasz pod tym pięknym nickiem .
Faktycznie padł tekst , że mamy ok.1 tyś. km do danej miejscówki , ale to oczywiście w żartach i poza tym to moja wina , bo chyba źle wprowadziłem współrzędne z podanego przez Ciebie sms-a .
Ale ogólnie mieliśmy pojęcie gdzie łowić , był jakiś punkt zaczepienia - i za to Ci serdecznie dziękuję . A to , że rybka akurat nie chciała współpracować , to trudno - taki urok wędkarstwa . Zbiornik jest mega-urokliwy i to jest piękne , może kiedyś jeszcze powtórzymy wyjazd , a może Ty do nas na Poraj podjedziesz ? Ja - w każdym razie zapraszam - nocleg się załatwi i łodeczkę też bez problemu .
Pozdrawiam , bywaj :tra:


Siemasz Tomku :hmhm: zaproszenie przyjmuję oczywiście !!!!!
natomiast serdecznie zapraszam nawet caaaaaaaaaaaaaaałe forum Wasze na Pilchowice , ze spaniem nie ma obaw - spać przecież nie będziemy :rolft4: Pomyślcie nad wyjazdem to postaram się na 100 % ustawić tak aby poświęcić Wam jak najwięcej czasu nad wodą. Wieści na bieżąco będziecie mieli ponieważ w tym roku przerzucam łódkę na Pilchowice. W tamtym pływałem po Złotnikach i czas powrotu na stare śmieci. Myślę że ten rok będzie wszędzie lepszym od poprzedniego w połowach sandaczy. :spoko:

#4 Tomek_1

Tomek_1

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 22 maj 2009 - 23:33

Witaj Rafał , nie wiedziałem , że to Ty się ukrywasz pod tym pięknym nickiem .
Faktycznie padł tekst , że mamy ok.1 tyś. km do danej miejscówki , ale to oczywiście w żartach i poza tym to moja wina , bo chyba źle wprowadziłem współrzędne z podanego przez Ciebie sms-a .
Ale ogólnie mieliśmy pojęcie gdzie łowić , był jakiś punkt zaczepienia - i za to Ci serdecznie dziękuję . A to , że rybka akurat nie chciała współpracować , to trudno - taki urok wędkarstwa . Zbiornik jest mega-urokliwy i to jest piękne , może kiedyś jeszcze powtórzymy wyjazd , a może Ty do nas na Poraj podjedziesz ? Ja - w każdym razie zapraszam - nocleg się załatwi i łodeczkę też bez problemu .
Pozdrawiam , bywaj :hmhm:
"Don't worry , be happy ... "

#5 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 22 maj 2009 - 14:24

@olsen zapewne pamiętasz jaki mieliście stan wody. W tamtym okresie woda powinna być co najmniej o 5 m niższa. Więc dlatego w normalnych miejscach gdzie się łowi mieliście dość głęboko. Pływałem też w tym dniu i rozmawialiśmy razem zapewne. :hmhm:

#6 Guest_Olsen_*

Guest_Olsen_*
  • Gość

Napisano 22 maj 2009 - 10:21

Był Tomek od Was w tamtym roku dostał namiary ale z tego co wyczytałem z relacji cytuję : " ....do najbliższej miejscówki miał ponad 1 tys Km" coś namieszali chłopaki ze współrzędnymi. U Darka w sklepie zostawiłem namiary dla chłopaków , jednak coś im nie wyszło. Z tego co pamiętam coś tam połowili.

Byłem uczestnikiem tej wyprawy i "połowili" to zbyt duże słowo. Padło niby kilkanaście ryb, ale miarowy sandacz tylko jeden i to właśnie na głębokości około 20 metrów lub nieco więcej. A co do namiarów, to rzeczywiście Tomek miał dość daleko do owych bankowych miejscówek :hmhm: Improwizowaliśmy zatem, ale na takie rzeczy półtora dnia to stanowczo za mało. Trzeba jechać w tym roku jeszcze raz, albo nawet więcej bo wyprawa i tak była udana.

#7 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 22 maj 2009 - 09:28

Przejrzałem castmania.pl i jestem pod wrażeniem, stronka bardzo przejrzysta w galerii fajne fotki i filmy. Bardzo podobał mi się też Twój artykuł o pstrągowym castingu, takich instruktażowych tekstów jest w necie bardzo mało. Na naszym forum jest kilka osób zaczynających przygodę z castingiem więc taka stronka na pewno im się przyda. :tra:

Wracając do Pilchowic to mam do Ciebie pytanie gdzie jeszcze warto poszukać tam sandacza poza tą patelnią i przesmykim. Będąc tam zauważyłm że nikt nie pływa na lewo od przystani. Czy tam się nic nie dzieje czy też jest tak głęboko że nie idzie połowić? :spoko:


@rawit

serdecznie zapraszam wszystkich , jeśli będę mógł pomóc w czymś własną stronka oczywiście. CASTMANIA wisi na WWW od niedawna jakieś 3 miesiące. Jest kilka innych głębszych w wiedzę portali jak multiplikator.pl czy jerkbait.pl.
Wolnymi kroczkami staram się budować stronkę oczywiście bez emocji i ciśnienia.

Co do Pilchowic bardzo dobrze zauważyłeś !!!! Mało kto pływa na lewą stronę. Wiesz film nakręcił ludzi , ba nawet miejscowych. :tra:
Generalnie ryba jest wszędzie. Specyfiką Pilchowic jest to że na głębszych odcinkach jeziora zwłaszcza sandacz stoi przy burcie w pół toni. Na półkach skalnych , balkonach łbami do góry. Tak więc znajdziesz go wszędzie. Przy moście kolejowym , pod stacją PKP a nawet w okolicach tamy na pierwszej tamie której nie widać ponieważ jest zalana.
Pada pytanie po co tam pływać jak swobodnie wystarcza patelnia , zatoki , świerki , brzózki czy pniaki. To są nazwy miejscówek oczywiście
czerwiec , lipiec , sierpień i wrzesień szukam zazwyczaj sandacza na płytszych odcinkach jeziora. I nie zawsze muszą być to blaty - NIE NA PILCHOWICACH !!!! Średnia głębokość to 6-8m.

październik , listopad to pora duuuuuuuużych gum i szukanie sandacza na głębokiej wodzie ja osobiście ustawiam się max do 18m. Znam osoby które nawet ustawiają się na 20 paru metrach. Nasuwa się pytanie jaki sandacz potrafi sobie ustawić pęcherz na 20 paru metrach ?????
Znając życie stoi w pół toni i wtedy możemy podbijać nawet do nastepnej wiosny :hmhm:

Był Tomek od Was w tamtym roku dostał namiary ale z tego co wyczytałem z relacji cytuję : " ....do najbliższej miejscówki miał ponad 1 tys Km" coś namieszali chłopaki ze współrzędnymi. U Darka w sklepie zostawiłem namiary dla chłopaków , jednak coś im nie wyszło. Z tego co pamiętam coś tam połowili. :rolft4:

#8 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 22 maj 2009 - 00:31

Przejrzałem castmania.pl i jestem pod wrażeniem, stronka bardzo przejrzysta w galerii fajne fotki i filmy. Bardzo podobał mi się też Twój artykuł o pstrągowym castingu, takich instruktażowych tekstów jest w necie bardzo mało. Na naszym forum jest kilka osób zaczynających przygodę z castingiem więc taka stronka na pewno im się przyda. :tra:

Wracając do Pilchowic to mam do Ciebie pytanie gdzie jeszcze warto poszukać tam sandacza poza tą patelnią i przesmykim. Będąc tam zauważyłm że nikt nie pływa na lewo od przystani. Czy tam się nic nie dzieje czy też jest tak głęboko że nie idzie połowić? :hmhm:

#9 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 21 maj 2009 - 08:15

@rawit jak będziesz jechał daj znać coś pomyślimy o wspólnym łowieniu. Zapewne ten rok będzie lepszym niż poprzedni w sandaczach. Co do kogutów nie ma problemu. 06.06.09 mamy sprzątanie Pilchowic nasze koło Grodzkie ostro postawiło sprawę i zapewniam Cię że śmieci będzie coraz mniej. Powyżej Pilchowic na Wrzeszczynie zrobiono na tamie kratę która ma wstrzymywać wszystkie większe śmieci. Wymogi unijne wraz z dotacją pomogą na pewno w czystości zbiornika.

Co do galerii zdjęć na Grodzkim za wiele ich nie ma zapraszam na moja stronkę :rolft4:

www.castmania.pl

#10 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 20 maj 2009 - 22:49

W tamtym roku też odwiedzaliśmy Pilchowice i jakieś tam sztuki padły. W tym roku też tam napewno zawitam bo jak dla mnie jest to najpiekniejsza górska zaporowka na jakiej przyszło mi łowić, szczególnie jesienią ma swój niepowtarzalny urok. Jedyny mankament to te pływające śmieci ale czytałem na forum waszego koła że podobnie jak my organizujecie jakieś akcje sprzątania więc może będzie lepiej.
Spigot muszę zamówić sobie kilka twoich kogutów sandaczowych i zacząć przygodę z innymy wabikami niż guma, która jak do tej pory jest u mnie nr.1 w połowie mętnookich. Jak oglądam galerie Twoich zdjęć na stronie Grodzkigo to myśę że warto? :rolft4:

#11 Guest_spigot_*

Guest_spigot_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2009 - 17:31

Witam wszystkich kolegów po kiju

fajnie się czyta o naszych zbiornikach ale bez porównania pod względem chimerycznym jest zbiornik Pilchowicki do Waszego Poraju.
Pilchowice to woda która uczy pokory. Ciężki zbiornik na którym tak jak kolega powyżej pisał nie jeden spiningista poległ. Czasami mile zaskakuje lecz w większości wyjazdów jesteśmy bez kontaktu. Skaczący poziom wody, wysoki stan wody źle wpływa na aktywność ryb. W okresie kręcenia filmu był bardzo niski stan lustra wody, które tak na prawdę od momentu nakręcenia filmu nigdy się nie powtórzyło. Co do holu z linku youtube na patelni Jarek miał dużą rybę lecz na pewno nie był to sandacz - kręciłem ten film osobiście.

:rolft4:

#12 Guest_ariel_*

Guest_ariel_*
  • Gość

Napisano 07 czerwiec 2008 - 22:22

Mam takie pytanko do kolegów:Czy łowiliscie sandały na wachadłowki? :klapa: czekam na odp.

#13 karlos

karlos

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 225 postów

Napisano 25 styczeń 2008 - 14:38

Na 99 % to był gruby sandacz.

Sum by dał dłuższe i silniejsze odjazdy, z przymurowaniami.

Szczupak od czasu do czasu daje się ciągnąć ,bez szarpania.

A gruby sandacz, właśnie tak sie szarpie cały czas.

#14 Przemek

Przemek

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 25 styczeń 2008 - 03:25

Są ładne ryby na Pilchowicach


Szczupak, Tołpyga a napisali hol Suma.. :figielek2: Ale widać, że rybka była duża.. Szkoda rybki.

#15 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 25 styczeń 2008 - 01:36

Są ładne ryby na Pilchowicach

#16 Kropa

Kropa

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 19 październik 2007 - 23:14

Jeżeli pogoda dopisze i nic innego nie stanie na przeszkodzie to w piątek będzie powtórka z Pilchowic. Mam nadzieję że tym razem sandacze dadzą się skusić. Chyba będę miał jedno wolne miejsce w aucie także jakby ktoś chciał powalczyć z tamtejszymi rybami to zapraszam. Więcej info na pw.


I jak tam, był kolega na tych Pilchowicach? Ciekawi mnie ten zbiornik , też sie filmem troche podpaliłem , ale to było w 2004 r także "specjalistów" już masa odwiedziła ten zbiornik. Swoje napewno wyciągneli, druga sprawa ze też ma humory i są zastoje w braniach kilkutygodniowe. pzdr.

#17 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 09 październik 2007 - 18:15

Jeżeli pogoda dopisze i nic innego nie stanie na przeszkodzie to w piątek będzie powtórka z Pilchowic. Mam nadzieję że tym razem sandacze dadzą się skusić. Chyba będę miał jedno wolne miejsce w aucie także jakby ktoś chciał powalczyć z tamtejszymi rybami to zapraszam. Więcej info na pw.

#18 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 17 wrzesień 2007 - 08:53

Fajna wyprawa, co tam że bez ryby w łodzi. Nie tylko tym człowiek żyje... :hoold:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#19 michal_mc

michal_mc

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 191 postów

Napisano 17 wrzesień 2007 - 08:23

Gratuluję wyprawy, opis naprawdę bardzo miło się czytało i czekamy na więcej.
Szkoda, że chociaż jednego nie złapałeś bo z tego co piszesz siedzą tam naprawdę piękne sztuki.
Pozdrawiam.
Byleby na ryby pojechać...
Dołączona grafika Piszę poprawnie po polsku

#20 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 16 wrzesień 2007 - 21:32

Fajny opis wyprawy.Rybki co prawda nie dopisały,ale piękno tamtejszej przyrody zrekompensowało brak brań. :hoold:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych