Skocz do zawartości


Woblerki - moje ulubione


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
222 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 16 czerwiec 2008 - 12:24

Nauczony doświadczeniem i podobnymi problemami jak Jasiurskiego z rozpoznaniem swoich starych wobków, po zakupie woblera cieniutkim pisakiem do płyt CD opisuję wobki na korpusach pisząc ich wagę oraz głębokość na jaką schodzą, a także zaznaczam czy toną czy pływają.
Uwierzcie, że to bardzo praktyczny sposób - szczególnie jak tych wobków kilka się poniewiera po pudełku.

#22 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2617 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 16 czerwiec 2008 - 11:45

Nie rozumiem jak można odróżnić tonący od pływającego pomijając oznaczenia S i F. Przecież tu chodzi o prace ... tonący wychodzi a pływający wchodzi w wodę przy zwijaniu linki. :hmhm:


:hmhm:
????
jakiś sens w tym jest, że niby jak jest na dnie to go wyciągamy po opadnięciu, a pływającego topimy jak wypłynie.
Naprawde starałem się zrozumieć, ale wiesz że Twoje myślenie dla niektórych jest trudne. :hmhm: :hmhm:

Pytanie brzmiało : jak odróżnić
moja odpowiedź : nie da się prawie. Trzeba do wody .
Radek ja mam kilka woblerów których sam nigdy nie potrafię odróżnić ... gadamy o jednym i tym samym tylko że każdy z nas inaczej formułuje myśli :spoko: :hmhm:
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#23 Guest_Gregor_*

Guest_Gregor_*
  • Gość

Napisano 16 czerwiec 2008 - 10:33

No i jeszcze są woblery o neutralnej pływalności opisane jako ,,suspending". :rolft4:
Myślę, że sprzedawca wie jakie woblery sprzedaje, a jak nie wie to pewnie ma w sklepie akwarium na żywce więc można sprawdzić czy tonący czy wprost przeciwnie. Też nie odważyłbym się stwierdzić po kształcie steru czy wobek tonie czy nie. Jedynie mógłbym probować określić ( pi razy drzwi :spoko: ) głębokość na jaką schodzi.

Nie rozumiem jak można odróżnić tonący od pływającego pomijając oznaczenia S i F. Przecież tu chodzi o prace ... tonący wychodzi a pływający wchodzi w wodę przy zwijaniu linki. :hmhm:

Praca pracą ( jasne że się różnią) ale żeby tonący wyszedł do góry to najpierw musi zatonąć. Więc da się odróżnić także przy próbie w wodzie. Czasem od razu po wzięciu woblera w rękę można się zorientować czy pływa czy tonie bo wobek przy swoich gabarytach jest po prostu ciężki ( np. Salmo Thrill - po wzięciu do łapy nie ma wątpliwości, że to wobler tonący o bardzo słabej akcji do prowadzenia pod powierzchnią .)

#24 RadaR

RadaR

    MISTRZ WCP - Fly Fishing

  • Użytkownik
  • 1028 postów
  • Koło:OKOŃ
    SALMOKLUB
  • LokalizacjaJura

Napisano 16 czerwiec 2008 - 09:17

Nie rozumiem jak można odróżnić tonący od pływającego pomijając oznaczenia S i F. Przecież tu chodzi o prace ... tonący wychodzi a pływający wchodzi w wodę przy zwijaniu linki. :hmhm:


:hmhm:
????
jakiś sens w tym jest, że niby jak jest na dnie to go wyciągamy po opadnięciu, a pływającego topimy jak wypłynie.
Naprawde starałem się zrozumieć, ale wiesz że Twoje myślenie dla niektórych jest trudne. :rolft4: :spoko:
RadaR

#25 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2617 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 16 czerwiec 2008 - 00:19

Nie rozumiem jak można odróżnić tonący od pływającego pomijając oznaczenia S i F. Przecież tu chodzi o prace ... tonący wychodzi a pływający wchodzi w wodę przy zwijaniu linki. :rolft4:
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#26 papa r.

papa r.

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 15 czerwiec 2008 - 22:30

To tylko woda zostaje do testów w takim razie :rolft4:
:)

#27 Maka

Maka

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Koło:Ostrowy

Napisano 15 czerwiec 2008 - 22:22

Mylisz się Robin, po wyglądzie stera nie da się ustalić czy wobek jest tonący czy pływający czy neutralny. Po kącie stera można tylko mniej więcej ustalić głębokość a po kształcie przybliżony charakter pracy.

#28 papa r.

papa r.

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 15 czerwiec 2008 - 22:06

Oznaczenia są przeważnie na sterze , po jego kształcie , wielkości i kącie nachylenia w stosunku do osi woblera też dojdziesz który jest S a który F
:)

#29 Guest_butch69_*

Guest_butch69_*
  • Gość

Napisano 15 czerwiec 2008 - 21:49

Przeważnie producenci oznaczają literami S czyli SINKING (tonący) oraz F czyli FLOATING (pływający) bez takich oznaczeń trudno to stwierdzić gołym jaki to model.

#30 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 15 czerwiec 2008 - 21:26

Mam pytanko a mianowicie :rolft4:
Jeśli na wobku niema opisu czy tonący czy pływający oraz na jaką głębokość schodzą jak to można rozpoznać gołym okiem dla laika takiego jak ja :spoko:
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#31 Guest_butch69_*

Guest_butch69_*
  • Gość

Napisano 19 kwiecień 2008 - 07:37

Znam te woblery kolego :hmhm: W galerii tej firmy mam nawet swoją fotkę :) Woblery spoko które miałem to ORYGINAL CS i Aggro. Kilka szczupłych złowiłem na nie.

PS. Ale na pewno nie ta fotka na samym dole z martwymi rybami :foch2:

#32 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2617 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 19 kwiecień 2008 - 01:31

znalazłem taką naszą Polską firmę woblery mają ciekawe jerki i ceny raczej też
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#33 Guest_butch69_*

Guest_butch69_*
  • Gość

Napisano 21 marzec 2008 - 01:02

A czy ktoś używał wobków firmy BONITO bo wg. mnie bardzo miło pracują i są w przystępnej cenie :-D

#34 Jędrek

Jędrek

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 559 postów

Napisano 09 marzec 2008 - 20:01

Odchudź o połowę i powinno być zdecydowanie lepiej z czuciem przynęty.
Z taką luśnią to raczej na Bóbr, Dunajec itp. rzeki. Albo na szczubełki :spoko:

#35 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3552 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 09 marzec 2008 - 00:00

Danek, nie wiem na jaki sprzęt łowisz, ale jeśli krakusek prowadzony pod prąd nie targa ci szczytówki wędki to..



Targa, ale w porównaniu do sieków, gębali i jedynego salmiaka jakim na dysponuję na tą chwilę, są niemrawe. Kenarty też mi raczej nie pasują, mam kilka niewiadomego pochodzenia wobków i tez jest różnie.
Do tego fakt, sprzęt mam troszku za toporny- Berkley Tactix 7-28 gr. 9' akcję określiłbym jako semi-paraboliczną
Już kiedyś pisałem że ze mnie pstrągarz- amator.
Wywnętrzam się na forum właśnie po to, żebyście mnie troszkę "ustawili" :spoko:
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#36 Jędrek

Jędrek

    Forumowy Specjalista

  • Użytkownik
  • 559 postów

Napisano 08 marzec 2008 - 23:28

Krakuski i bardzo delikatna praca?? :spoko:
Upss...
Czyli poza "moim" chodzeniem pod prąd za pstrągiem, dochodzi jeszcze "delikatna" praca wobków. :spoko:

Ja mam osobiście całkiem inne/przeciwne zdanie na temat pracy tych wobków. Do tego ściąganych Z PRĄDEM rzeki - cały czas piszę TYLKO i WYŁĄCZNIE o pstrągowaniu.
Danek, nie wiem na jaki sprzęt łowisz, ale jeśli krakusek prowadzony pod prąd nie targa ci szczytówki wędki to.. hmmm... :)

#37 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3552 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 08 marzec 2008 - 22:44

A czym CIę irytowały?


Dość lekkie w stosunku do swoich gabarytów, ale to jeszcze dało sie zrozumieć. Bardzo delikatna praca jak na mój gust. Schodzenie pod wodę też tak jakoś mi nie pasiło.
Z pozytywnych cech- to że raczej się nie plątają oraz ładnie lusterkują, przy tej swojej dość niewyraźniej pracy.
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#38 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4927 postów

Napisano 08 marzec 2008 - 22:34

A czym CIę irytowały? Napisz więcej, to będzie przestroga.

#39 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3552 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 08 marzec 2008 - 22:16

Wobki ładne, ale chyba dla mnie stworzone są Sieki i Gębale. Krakuski, które dziś testowałem irytowały mnie do łez. Po prostu mi nie pasują, do tego już jeden nie ma steru (ale tu moja wina- się złamał)
Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#40 Guest_Eddie_*

Guest_Eddie_*
  • Gość

Napisano 08 marzec 2008 - 21:39

miałem tego srebrniastego nr. A06/B06 niestety urwany na Pilicy. Super woblerek, dużo pstrągów na nim się uwiesiło :) a i kilka okonków.

Wie ktoś ile bierze za sztukę? (interesują mnie te z oznaczeniem "a")


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych