Skocz do zawartości


Zdjęcie

USZKODZONE PRZESYŁKI KURIERSKIE OSTRZEŻENIE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 kera65

kera65

    Podawacz Piwa

  • Wędkarska Częstochowa
  • 208 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 07 styczeń 2018 - 18:48

Przyszła do mnie przesyłka wysłana przez E paka i firmę kurierską DPD paczki nie sprawdziłem przy kurierze tylko po wniesieniu paczki do domu okazało się że paczka została upuszczona i zagięty obrzeże (drzwi do samochodu) tego samego dnia a dokładnie po godzinie dodzwoniłem się od E paki przedstawiłem problem i po dwóch dniach przyjechał kurier aby spisać protokół do złożenia reklamacji reklamacja została rozpatrzona negatywnie ponieważ musiałbym udowodnić że uszkodzenie nastąpiło w czasie transportu odpowiedź DPD E paka to pośrednik który za nic nie odpowiada i klienta ma głęboko w dupie a DPD nie rozmawia z adresatem bo nie jest stroną i tak tanie przesyłki wychodzą bardzo drogo ODBIERAJĄC JAKĄKOLWIEK PRZESYŁKĘ SPRAWDZAJCIE PRZY KURIERZE aby nie mieć problemów jak ja.


kera65[koło pólnoc]
nie godej idiocie że jest idiotą bo bydziesz mioł przegwizdane a jednak dali to robia

#2 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1509 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 08 styczeń 2018 - 10:41

Jeśli chodzi o kurierów to nie próbujcie dodzwonić się do KE-X z  reklamacją czy "inną sprawą" Stracicie 40 minut na słuchanie głupich melodyjek a na końcu jak już będziecie pierwsi w kolejce to was rozłączy.Tylko e-mail.


"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#3 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1312 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 08 styczeń 2018 - 10:46

Mam podobne doświadczenia z TNT, FedEx, DHL jeśli chodzi o niedostarczenie przesyłki na czas (w krajach EU i zamorskie). Próba składania reklamacji kończy się na jednym wielkim wkurwie.

#4 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4924 postów

Napisano 08 styczeń 2018 - 16:25

Arek, oczywiście współczuję. Wszystkie neuralgiczne przesyłki trzeba sprawdzać. Ostatnio mi pewien gość opowiadał, jak kupił przez neta lodówkę do kampera. Wszystko przyszło pięknie opakowane w styropian. Zero uszkodzeń opakowania. Nawet zadrapania nie było. Kurier, jak to zwykle bywa, zawinął się od razu.
Lodówkę pan rozpakował na drugi dzień i surprise, bo obudowa wyglądała, jakby ją ktoś widłami od wózka widłowego uderzył.
Nie wiem, jak dalej się ta sprawa potoczyła.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych