Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wędka do połowu basa morskiego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Porębiusz

Porębiusz

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 18 grudzień 2017 - 22:21

Obecnie zaraziło mnie spinningowanie w morzu,piękna zabawa.Łowię bassy morskie czyli larbaksy bezpośrednio z skalistych plaż.

O sprzęcie i metodach połowów tych ryb można naczytać się do bólu porad pisanych przez naszych jak i zagranicznych wędkarzy.Teraz łowię pożyczonym sprzętem ale mam zamiar kupić wędkę w kraju.W Polsce dawno w sklepie nie byłemł,nie żebym gardził nimi,zwyczajnie nie miałem powodu,więc trochę nie bardzo kumam czy w Częstochowie kupię sprzęt o jaki mi chodzi,i teraz do sedna.

Wszyscy polecają sprzęt podobny do połowu łososia czy troci ale miejscowi łowią inaczej,bardziej lekko,głównie gumami,za obciążenie używają pływaków umieszczonych dwa metry od przynęty która jest zbrojona jednym hakiem o rozmiarze od 4 do 4.0.Przynęta idzie pod powierzchnią często ją marszczy,są i tacy którzy łowią woblerem czy poperem.Chodzi o to aby łowić jak najbliżej powierzchni,często widać atak ryby,chyba nie muszę pisać jak to jest widowiskowe.Cały czas piszę o łowieniu dość specuficznym miejscu południowo wschodnie wybrzeże Szkocji.oznacza to że wiatr jest niemal zawsze w plecy a nie od morza co ułatwia zarzucanie zestawu.Przebiegli Szkoci natychmiast wykapowali że nie potrzeba im sztywnych grubych pał by posłać wabik na słuszną odległość,ryby czasem biorą 50m od brzegu,czasem pod nogami,a i do wody często można daleko wleźć.

Czy będzie problemem znalezienie w Czewie kija o sprężystej szczytowej akcji,długości 270-300cm, i cw.25-30,30-35 ?

Możecie coś konkretnego polecić o podobnych parametrach.

Z góry dziękuje i pozdrawiam :)


Ryby nie grzyby,po deszczu nie rosną...

#2 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1519 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 19 grudzień 2017 - 16:36

Z tego co piszesz to potrzebujesz takiej mocniejszej boleniówki :) Nie powinno być problemu z doborem takiego patyka, czy to stacjonarnie czy też w sieci  


"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#3 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2625 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 19 grudzień 2017 - 20:03

Michel&Pezon u Arka na Bohaterów Katynia.
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#4 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 833 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 19 grudzień 2017 - 22:15

Jak dla mnie to St. Croix AVS90MHF2 byłby idealnym rozwiązaniem, ale w Częstochowie to go raczej nie dostaniesz.


Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#5 Wojtek

Wojtek

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 402 postów

Napisano 19 grudzień 2017 - 22:58

Takie coś: St. Croix ES86MHF2 (dedykowany pod steelheady/salmony). Kupiłem ten kij na pstrągi  :ph34r: . Oczywiście do zadań specjalnych: czyli do łowienia w mega trudnych warunkach: wyciąganie pstruchów siedzących pod drzewami powalonymi do rzeki. Wyciąganie "na klatę" - w systemie zero/jedynkowym ;)  Bo inaczej się w takich warunkach nie da.
Ale na chwilę obecną kij jest moją podstawową bronią na sandacze z Turawy (mega kosa: zacina wszystko/nie gubi ryb).
W Szwecji łowiłem nim szczupaki: sto siódemka wyszła bez żadnego problemu. Na Warcie łowiłem nim okonie: czucie przynęty zaczyna się od główki 1 gr. Tez nie gubi ryb.
Kij jest sprężysty. Brania są bardzo mocno wyczuwalne .. bardzo mocno (czuć prawie w krtani). Polecam.
Ja go kupiłem w Łodzi u Żbika, ale jakbyś był w Cz-wie i chciał nim pomachać odezwij się na PRIV: pojedziemy nad rzekę i sobie sam wypróbujesz. 

Użytkownik Wojtek edytował ten post 19 grudzień 2017 - 23:00

Tam gdzie nie ma ludzi jest pięknie ... dziwny zbieg okoliczności.

#6 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 833 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 20 grudzień 2017 - 23:31

Ja na rzeczne łowienie używam LES86MHF2, starszego brata ES'a. 

Kij super, ale jeśli o AVS'ie można powiedzieć, że drogi, to co powiedzieć o Elitkach?  :D


Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#7 Porębiusz

Porębiusz

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 22 grudzień 2017 - 14:41

Dzięki Koledzy za porady :)

Pytanie zadałem bo nie bardzo wiedziałem jak teraz sklepy stacjonarne w kraju wyglądają,na zachodzie są albo sklepiki przy np,łowiskach takie bardziej tematyczne gdzie przynęt bez liku na daną wodę która jest w pobliżu ale wędek czy kołowrotków malutko :( ,są też jakby supermarkety,molochy oferujące wszystko przysłowiowe mydło i powidło ale gdy jesteś trochę bardziej wybredny szybko przekonasz się że kupić wszystkiego tam się nie da.Polskie sklepy mimo że nie wielkie wypadały zawsze super,choćby ten u Arka Pawlaka gdzie trafiło się zawsze potrzebny kij z średniej półki i byłem ciekaw czy sytuacja"ewoluowała"na nie korzystny trend,czy jest po staremu,czyli fajnie :).

Zadając pytanie specjalnie nie wymieniałem marek czy modeli aby nie nakierowywać,ale jak to na koneserów przystało czegoż to mogłem się spodziewać ;) widzę że "krzyże" rządzą.Czy stanę się posiadaczem któregoś czas pokaże,ale w kraju właśnie czasu mam nie wiele,a i tak głównie poświęcam go rodzinie gdy już tu jestem.

Wojtku wielkie dzięki za uprzejmość,raczej nie skorzystam z "pomacania" kijka bo zaległych planów mase a czasu malutko ale gdyby co to napiszę na pw.

Pozdrawiam i dzięki :)

ps.Gdyby ktoś jeszcze coś fajnego miał na myśli chętnie poczytam.


Ryby nie grzyby,po deszczu nie rosną...

#8 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2625 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 22 grudzień 2017 - 15:02

O widzisz przypomnialem sobie Shimano Spedmaster
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#9 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4938 postów

Napisano 22 grudzień 2017 - 21:29

Wojtku wielkie dzięki za uprzejmość,raczej nie skorzystam z "pomacania" kijka bo zaległych planów mase a czasu malutko ale gdyby co to napiszę na pw.

Takie małe ostrzeżenie. Do Wojtka nie da się wpaść i wyjść. Wojtek ma w domu to, czego w sklepie nie można znaleźć, także za szybko stamtąd nie wyjdziesz :).



#10 alexchromo

alexchromo

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 09 luty 2018 - 14:30

mysle ze moge sie zgodzic :)


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych