Skocz do zawartości


Zdjęcie

PZW- relikt minionej epoki

na postawie własnych odczuć

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:08

Wszystko w naszych rękach.
 

Tak było wszystko w waszych rękach, że mało brakowało, żeby wam się koło roz....bało bo nikt nie chciał kandydować do władz waszego koła. 



#22 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:11

ps

Podczas otwartego posiedzenia Komisji ds Ochrony i Zagospodarowania Wód w dniu 19.12.2016 r. padła propozycja, żeby ci koledzy, którzy chcą pomóc przy zarybieniu Poraja lub podczas innych prac związanych z tym zbiornikiem podali na liście obecności swój numer telefonu, żeby można było takiego kolegę poinformować o jakiejś akcji. Swój numer telefonu podał JEDEN (tak, koledzy, tylko jeden) z uczestników zebrania - kolega z koła Szczupak Zawiercie. 

 

Ja się zapytam ... co w zamian ? 

Co przez te lata zaproponowała ta komisja  , by zachęcić swoich członków ?

 

Mam wielką przyjemność przebywać w towarzystwie kolegów wędkarzy , którzy bezinteresownie jadą na kontrole wód i ponadprzeciętnie wykazują się dbałością o ich stan.

Nikomu z tej grupy nie przyszło upomnieć się o refundację kosztów bo robią to - jeszcze - z pasji. 

Robią to bez szumu wokół siebie , bez medialnej otoczki i mydlenia w sprawozdaniach z ilością odbytych kontroli 

Jak czytam takie wylewane żale ... to mnie mdli !

W jakich czasach PZW utknęło ...to już wiemy. 

Ile lat potrzebuje by się otrząsnąć i zrozumieć ,  że społecznie znaczy też szacunkiem  do darczyńców.

 

Jakim trzeba być ignorantem by pisać  , że wśród przybyłych na spotkanie osób ,  nie ma chętnych do pomocy przy akcjach PZW ( i to tylko na podstawie nie podania nr telefonu)

Sama obecność na tym spotkaniu i próba podjęcia szerszej dyskusji znaczy dla Ciebie tyle co nic ?

Na tym spotkaniu byli wędkarze z dłuższym  wkładem i zaangażowaniem na rzecz PZW ... niż Ty masz kartę wędkarską. 

Zdobycie ich zaufania i życzliwości nie polega na zdobyciu nr. telefonów .

 

@Gregor  nowoczesne programy tekstowe poprawiają błędy ortograficzne , niestety nie wykazują błędów z socjotechniki. 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#23 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:18

Oj tam, oj tam. Przyjdzie czas, że kolega Daniel pochyli czoło i zdejmie czapkę żeby mu wraży okręg wybecalował kasiorę na zawody. Nie prawdaż? 



#24 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:21

Oj tam, oj tam. Przyjdzie czas, że kolega Daniel pochyli czoło i zdejmie czapkę żeby mu wraży okręg wybecalował kasiorę na zawody. Nie prawdaż? 

Potrafisz niżej upaść ? 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#25 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:33

Potrafisz niżej upaść ? 

Tomek, leżysz tak głęboko w mule poniżej dna, że nikt nie jest w stanie legnąć poniżej ciebie. W tym jesteś mistrzem. 



#26 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:37

Tomek, leżysz tak głęboko w mule poniżej dna, że nikt nie jest w stanie legnąć poniżej ciebie. W tym jesteś mistrzem. 

 

 

Wiedziałem , dasz radę. 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#27 Kriss M

Kriss M

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:51

Największym problemem wędkarzy jest traktowanie PZW,  jako jedynego dzierżawcy okolicznych wód poprzez jego przyjętą nazwę.

 

Polski Związek Wędkarski - sama nazwa już wskazuje , że to "dobro" narodowe. Skoro ma w nazwie polski (!)

Zmieńmy mu nazwę hipotetycznie na Jan Kowalski Usługi Wędkarskie.

 

Opłacamy roczną składkę w wysokości 200 zł na rzecz J.K.U.W. i zaczynamy przygodę.

 

Wędkujemy na jego wodach zgodnie z jego regulaminem.

 

Nazwijmy go regulamin Janka Kowalskiego (RJK)  (taki sam ustanowił sobie PZW  , nazwał go RAPR  i jest to ich wewnętrzny przepis tak samo jak RJK - odrębny lecz oparty na ustawie o rybactwie śródlądowym ) 

 

Jan Kowalski wydzierżawił zbiornik 500 ha , który zgodnie z założeniem operatu rybackiego zarybia.

Określił sobie presje wędkarską i znając potencjał określił  , że rocznie możemy zabrać 20 szt ryb dowolnego gatunku . 

Jeśli w danym roku mimo codziennego przebywania nad jego zbiornikiem  okazuje się że złowiliśmy tylko 3 ryby ....to co robimy w roku następnym ?

Mamy go w d . !!!

 

Tak samo powinien zrobić każdy wędkarz wykupujący licencje w PZW.

Nie wykupywać licencji na rok następny.

Przecież to taka sama firma !

 

Druga sprawa. 

 

Janek Kowalski założył  , że wśród jego klientów mogą trafić się złodzieje. Zatrudnił Czesia i Wiesia by pilnowali jego 500 ha firmowego zbiornika. Jak na takowego  złodzieja , kłusownika trafią  ... Pan Czesio i Wiesio odbierają mu pozwolenie i się żegnają na lata. 

 

W PZW jest tak , iż wymyślili sobie (wmówili wszystkim) ,  że ich wód ma pilnować  Państwowa Straż Rybacka. PSR ma kontrolować przestrzegania przepisów ustawy, a nie wewnętrznych regulaminów dzierżawców  wód. Nie ma interesu do pilnowania , zarówno prywatnej firmy Janka Kowalskiego jak i PZW !

 

PZW  poszło dalej . Wymyślili SSR.  Darmową siłę roboczą w ramach ochrony "dobra" narodowego. 

Ktoś miałby ochotę ... za darmo pilnować  firmy Janka Kowalskiego ? 

 

Dalej ...

Cała struktura PZW oparta jest o pseudo "dobro" narodowe.

 

PZW Stworzył bojówki pod nazwą Zarząd Okręgu.  Jej członkowie z wysługą lat  , otrzymują zwolnienia z opłat za wędkowanie. 

Członkom  ZO wmówiono  , żę są potrzebni by reprezentować "naród wędkarski" 

Raz na miesiąc radzą  , dyskutują , głosują. 

Co bardziej aktywni dostają medale i inne odznaczenia. Taki orwellowski folwark !

 

Firma Jan Kowalski sam podejmuje decyzje. Nie potrzebuje pseudo działaczy.

Z zaoszczędzonych pieniędzy  zatrudnił doradcę , który pomógł mu z funduszy unijnych zakupić  pomost dla niepełnosprawnych  oraz kilka łódek. 

 

Temat potraktowany ogólnikowo od strony PZW. 

Firma podobna do firmy Jana Kowalski istnieje.

 

Zapraszam do dyskusji lecz z uwagi na zbliżający się okres świat ... proszę bez inwektyw  :D

 

Ps,

Bez względu na osobiste sympatie do kilku działaczy ZO ... PZW stworzyło doskonałą machinę dla własnych interesów. Ośmiornica ... poukładana ośmiornica z funduszami ze składek na kilka ładnych lat istnienia do przodu.

 

Sorki ale się z tobą nie zgodzę .

Powiedzmy że pzw powie po co nam to mamy  wodę, niech koła płacą nam kasę i niech robią co chcą .I co, takich Jan Kowalski mamy tylko w naszym okręgu ponad 50 . To co piszesz jest dobre dla wędkarzy jednego łowiska ,ja łowię na 5 to miałbym już koszt 1000 zł .

 Wątpię także że ty poprzestałbyś na 1 łowisku.

 

 

Ile razy jeszcze to usłyszę :

- Tak ,  a na zarybieniu to nikogo nie ma. !

- Jakby nie można było zatrudnić 5 chłopa do dźwigania ryb ze wspólnej kasy !!!

Tak musi robić  firma Jan Kowalski.Jego firma nie ma pretensji  , że jego klienci nie latają z kalfasami wokół rzeki .

 

 

Przeczytaj status PZW

 

$54

7) zobowiązanie członków koła do wykonania pracy na rzecz koła lub wniesienia ekwiwalentu

 

Poczytajcie sobie jak to jest u innych  (Opole , Katowice ) Płacisz  na początku roku i jak odrobisz to masz zwracane ,a jak nie odrobisz to zapłaciłeś żeby Czesio to zrobił za ciebie.

 

 



#28 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:59

Nie jestem w stanie pojąć co się z tobą, Tomek porobiło. Mogliśmy się nie zgadzać w pewnych sprawach ale zawsze uważałem, że inteligentny z ciebie gościu, że mimo różnic możemy ze sobą pogadać i wymyślić coś dobrego. Dzisiaj widzę, że tak się zapętliłeś w swoich przekonaniach, że mam wątpliwości czy dyskusje z tobą mają jakiś sens. 



#29 jasiekcom

jasiekcom

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:01

Oj tam, oj tam. Przyjdzie czas, że kolega Daniel pochyli czoło i zdejmie czapkę żeby mu wraży okręg wybecalował kasiorę na zawody. Nie prawdaż? 

Gregor widzę że dyskusja z Tobą jest bezproduktywna prywatnie mógłbym Ci to samo powiedzieć co były Premier Miller w czasie posiedzenia komisji sejmowej do obecnego ministra sprawiedliwości Pana Ziobry. Pewno wtedy jeszcze nie miałeś  karty wędkarskiej i nie byłeś w stanie rozpoznać świnki od płoci rozumiem płoć nie ma okresu ochronnego   :D . 

 

Gregor do Twojej wiadomości kolega Daniel nigdy nie pochylał czoła, nigdy nie zdejmował czapki i nigdy nie klękał i płakał tym bardziej przed ZO cz OKS. Kolega Daniel ma dużą wiedzę, zna przepisy na pewno lepiej niż Ci co władają sportem wędkarskim :D  w naszym okręgu. Kolega Daniel wie co jest w tych przepisach zapisane i wiem jakie prawa przysługują członkom PZW.

 

A czy te pieniądze na opłaty startowego w GP Polski, które to okręg ponosił za moje starty,  to były Twoje czy to była pula na zarybianie czy też pula która dysponowana OKS i są to pieniądze przeznaczone w budżecie na tego typu sprawy. No pytam i proszę o odpowiedz czy zawodnicy reprezentując klub i okręg PZW Częstochowa na Mistrzostwach Polski i cyklu GPP mają prawo do zapewnienia pokrywanie kosztów w tych startach ????

Pewno nie opowiesz tak jak w innym wątku w którym zapytałem o no killa na Warcie w Myszkowie i inne sprawy niestety brak argumentów  w dyskusji powoduje personalne ataki i własnie tak się zachowujesz. 


Użytkownik jasiekcom edytował ten post 30 grudzień 2016 - 00:13


#30 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:15

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. :)

Kolega Gregor w ma serdecznie w zadku cały ten kwalifikowany wędkarski sport żerujący na PZW. Dzięki ,,dobrej zmianie" sport kwalifikowany zostanie wy..roly z PZW i będziecie się musieli bawić za własne pieniądze, a kasa ze składek wędkarzy pójdzie na zarybienia i ochronę wód. 



#31 Wartoholik

Wartoholik

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:17

Zapraszam do dyskusji na temat Poraja na stronę ZO PZW Częstochowa

 

http://www.pzw.org.p...poraj__protokol

 

@piot

jeżeli jakiś okręg dysponuje własnym ośrodkiem zarybieniowym to kupuje jedynie to czego nie jest w stanie wyprodukować we własnym ośrodku, a jest zobowiązany operatem do zarybienia ujętymi w operacie ilościami poszczególnych gatunków ryb.

Nadwyżki oczywiście sprzedaje albo innym okręgom albo hodowcom.

Nasz okręg dysponuje jedynie hodowlą (nie jest to ośrodek zarybieniowy) w Strzelcach Wielkich i tegoroczny odłów z tej hodowli pozwolił na oszczędności w granicach 12 tys. zł. W budżecie na rok 2016 przewidywaliśmy odłów ok. 4 tys kg ryb, a okazało się, że odłowiliśmy prawie 6,2 tys kg. 

 

@bertus

O kandydatach na Prezesa ZO i członków Zarządu będzie można mówić dopiero po wyłonieniu na zebraniach sprawozdawczo-wyborczych Delegatów na Zjazd Okręgowy. 

 

ps

Podczas otwartego posiedzenia Komisji ds Ochrony i Zagospodarowania Wód w dniu 19.12.2016 r. padła propozycja, żeby ci koledzy, którzy chcą pomóc przy zarybieniu Poraja lub podczas innych prac związanych z tym zbiornikiem podali na liście obecności swój numer telefonu, żeby można było takiego kolegę poinformować o jakiejś akcji. Swój numer telefonu podał JEDEN (tak, koledzy, tylko jeden) z uczestników zebrania - kolega z koła Szczupak Zawiercie. 

Daj znać jak będziecie zarybiać Wartę brzaną, świnką, sandaczem, sumem, węgorzem. Będę pierwszy na liście obecności. 



#32 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:31

Daj znać jak będziecie zarybiać Wartę brzaną, świnką, sandaczem, sumem, węgorzem. Będę pierwszy na liście obecności. 

wyślij mi na priv numer telefonu. 

Poinformuję cię o zarybieniach. 



#33 jasiekcom

jasiekcom

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:38

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. :)

Kolega Gregor w ma serdecznie w zadku cały ten kwalifikowany wędkarski sport żerujący na PZW. Dzięki ,,dobrej zmianie" sport kwalifikowany zostanie wy..roly z PZW i będziecie się musieli bawić za własne pieniądze, a kasa ze składek wędkarzy pójdzie na zarybienia i ochronę wód. 

 

Grzesiek konstruktywnie i obiecuje, że nie będę od Ciebie wiele wymagał pomyśl jednak jak możesz.

Po pierwsze piszesz uderz w stół.... q... mać najpierw jakieś insynuację w moim kierunku i pod kątem moich startów a później dziwisz się, że się do tego ustosunkowuje. To jest jakaś masakra czyli co Ty masz prawo wypowiadać się a ktoś już nie ma takiego prawa. Twój stosunek  do sportu wędkarskiego masz taki a nie inny i masz do tego prawo i szanuje to. 

 

Prosiłbym Cie jednak o odpowiedzi na zadane pytania zarówno tu jak i w innym wątku który postaram się zacytować.

 

1.

A czy te pieniądze na opłaty startowego w GP Polski, które to okręg ponosił za moje starty,  to były Twoje czy to była pula na zarybianie czy też pula która dysponowana OKS i są to pieniądze przeznaczone w budżecie na tego typu sprawy. No pytam i proszę o odpowiedz czy zawodnicy reprezentując klub i okręg PZW Częstochowa na Mistrzostwach Polski i cyklu GPP mają prawo do zapewnienia pokrywanie kosztów w tych startach ????

 

2.

Dlaczego, a pewno wiesz, bo musiałeś opiniować, nie przeszedł wniosek Koła Myszków o utworzenie odcinka no kill na Warcie od Mrzygłodu do Myszkowa. Był to wniosek poparty przez zarząd koła który jest opiekunem tego odcinka. Z moich informacji, wniosek wrócił z powrotem do koła i miał być przegłosowany przez członków, koła ( czemu nie rozumie tego zupełnie przecież przedstawicielami członków koła są jego władze). Członkowie koła chcieli tego no killa no i też poparli w głosowaniu ten wniosek i co odrzuciliście ten wniosek pytam, czemu???  ]

 

3.

Napisałeś : "...doskonale pamiętam kto optował za tym by Puchar Warty i zawody na Kocince odbywały się na zasadzie ,,beretowania", bo podobno jak zawody będą na żywej rybie to nikt na nie nie przyjedzie"  który z organizatorów w/w zawodów to powiedział 



#34 Wartoholik

Wartoholik

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:52

Polacy muszą się kłócić między sobą. To widać nawet na tym forum, że ten lud nigdy nie dojdzie do ładu w relacjach. Najgorsze jest to, że przedstawiciel PZtwu pluje nam w twarz, obarcza winami, posądza o lenistwo, brak działania i inicjatywy, a teraz nawet jest ordynarny (to wynik bezsilności). A nigdy jemu samemu nie przyjdzie do głowy, albo z premedytacją się nie przyzna, ze reprezentuje organizacyjny chłam, firmę, która ograbiła polskie wody z ryb i co najbardziej haniebne wmawia, że ryb jest dużo, tylko z umiejętnościami wędkarzy nie bardzo. Myślę jednak ostatecznie, że on tego z premedytacją nie robi. Ja myślę, że on i pozostali podobni mu działacze stali się ofiarami w pewnym sensie autorytarnego i zakłamanego z natury systemu rządzenia. Trochę przypomina mi to dyktaturę, czy wręcz sektę. W dyktaturze i w sekcie podległe pionki bezgranicznie wierzą w sens działania swojego mistrza, a tutaj jedynego wodza prezesa głównego. Nieracjonalnie go bronią, stają się z nim jednym ciałem, gotowi kłamać, dezinformować za wszelką cenę.  Z psychologicznego punktu widzenia mamy sytuacje patową. Bo kto wyprze dyktaturę? Jeśli rzeczywiście jest szansa, aby mocno zdecydowane grupy weszły na zebrania i większością głosów z impetem dokonały zmian w obsadzie, to kto je zbierze, aby wypaliło to jako jednorodne pospolite ruszenie? W tym chyba nasza największa słabość, jak się zebrać...No ale jest jeszcze jeden problem. "Objęcie władzy", nie jest rozwiązaniem samym w sobie. Powinien być jakiś jednolity i zdrowy program działania, aby nie doszło do klasycznego przejścia z deszczu pod rynnę. Coś jak w naszej polityce. Ktokolwiek nie jest przy korycie, to jest źle. No to pytanie jak by miało wyglądać to przejecie władzy, jak miałby wyglądać ten "zdrowy" system zarządzania naszymi wodami, aby ryb było dużo, mięsiarzy i kłósoli mało, sieci brak, żeby renaturyzowane były rzeki, rozpieprzane zapory itd...? Co po PZW? Myślę, że to jest zasadnicze pytanie. Bo trzeba mieć najpierw solidny plan działania. Ja jestem zdania, że wolna niezależna szermierka poszczególnych grupek w niektórych okręgach to wojenka na krótką metę i to z góry pzregrana.



#35 Wartoholik

Wartoholik

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:54

wyślij mi na priv numer telefonu. 

Poinformuję cię o zarybieniach. 

czy byłby problem, abyś podał taką informację na tym forum? Jeśli są jakieś przeciwwskazania, to możesz wysłać mi powiadomienie na priv, odczytuję pocztę codziennie i bardzo chętnie przyjadę na zarybienia Warty.



#36 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 30 grudzień 2016 - 00:56

@Kriss M , zadzwoniłem do kilku znajomych ( w różnym wieku ) z zapytaniem na ile zbiorników , rzek jeżdżą 

 

Najczęściej dwa zbiorniki plus ulubiony odcinek rzeki. Tak wiec przy obecnej cenie paliwa koszty dojazdu dla aktywnych są wyższe niż 1000 zł

 

Firma Jana Kowalskiego ma rzekę o długosci 11 km. za 150 zł /rok .

 

Nie o wyliczankę mi chodziło jak o strukturę czy też status PZW (na który się powołujesz ) na tle minionej epoki. 

 

Przed II wojną światową był zapis :

... "Wykonujący rybołówstwo w swych obwodach właściciele i jeziorowe spółki rybackie, jako też dzierżawcy obwodów rybackich mają na swój koszt ustanowić straż rybacką"...

 

Czyli normalny wolnorynkowy zapis.

 

W latach siedemdziesiątych - minionej epoki -  ZG PZW we własnych strukturach stworzył Społeczną (jakże modne słowo tamtych czasów) Straż Rybacką .... by w 1985 roku powołać - poprzez ustawę - PSR i usystematyzować działanie SSR. 

 

Dziś nazwalibyśmy to lobbingiem ... wtedy działaniem na szczeblu KC PZPR . 

Za państwową kasę załatwili sobie ochronę wód  natomiast poprzez status i SSR  ... darmową służalczość swoich członków.

Medale , ordery ... na wolym rynku są premie.

 

Jak się dba o państwowe dobro ... miniona epoka to pokazała.  

Kiedyś wspomniałem że tylko naiwny sadził że bez wkładu własnego 400 strażników upilnuje milionową prawie grupę wędkarzy.

 

Cytowany przez Ciebie fragment statusu PZW   ... to tylko kawałek tamtych czasów.

 

Dziś w kole Hutmar zapisy na tzw zbiornik licencyjny są reglamentowane. 

Wielu wędkarzy nie może wpłacić dodatkowych 200 zł z powodu braku miejsca

Dla mnie jest oczywiste  , że wielu dopłaciło by do Poraja więcej  lecz stereotyp minionej epoki zrobił swoje.

Piszesz o opolskim czy katowickim daleko nam do ich regulacji i obostrzeń . 

 

Dziś PZW trzęsie portkami  , że w wyniku przetargów straci wody i w konsekwencji członków. 

Nie liczenie się z opinią  , doprowadziło do upadku wielu. 

Wielu wyszło to na dobre. 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#37 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 30 grudzień 2016 - 01:14

czy byłby problem, abyś podał taką informację na tym forum? Jeśli są jakieś przeciwwskazania, to możesz wysłać mi powiadomienie na priv, odczytuję pocztę codziennie i bardzo chętnie przyjadę na zarybienia Warty.

To nie ty ustalasz zasady w moim okręgu, a tym bardziej w sytuacji kiedy zarybiamy nasz odcinek Warty za naszą kasę. Twoi koledzy z twojego okręgu wystawili ci odpowiednią opinię. Masz jedyną możliwość uczestniczenia w zarybieniu Warty w moim okręgu - numer telefonu na mój priv plus imię i nazwisko. Nie ma innej  opcji. Póki co nie brakuje mi osób, które jeżdżą z zarybieniem na Warcie. Nie będę ryzykował umawiania się na zarybienie z jakimś paparuchem-anonimem z byle forum w internecie. 


Użytkownik Gregor edytował ten post 30 grudzień 2016 - 01:15


#38 Kriss M

Kriss M

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 30 grudzień 2016 - 02:18

@jasiurski Zapamiętaj zawsze chodzi o wyliczankę.



#39 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 30 grudzień 2016 - 07:48

Tak było wszystko w waszych rękach, że mało brakowało, żeby wam się koło roz....bało bo nikt nie chciał kandydować do władz waszego koła.

Tak było w naszych rękach, że udało sie przegłosować (2 krotnie) wniosek o dwuletnim zakazie zabierania ryb drapieżnych ze zbiornika Zakrzew. Co do kandydowania,to niestety Grzesiu nie zkumałeś o co chodziło :)
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#40 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 30 grudzień 2016 - 08:50

.... mało brakowało, żeby wam się koło roz....bało bo nikt nie chciał kandydować do władz waszego koła.


Niedługo przestanie Cię to dziwić jak w innych Kołach będą podobne przypadki.
Ludziom odechciewa się działać gdy widzą jak ich pomysły odbijają się od betonowej ściany z napisem,,PZW Okręg Częstochowa ''
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych