Skocz do zawartości


Zdjęcie

PZW- relikt minionej epoki

na postawie własnych odczuć

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#1 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 23 grudzień 2016 - 02:51

Największym problemem wędkarzy jest traktowanie PZW,  jako jedynego dzierżawcy okolicznych wód poprzez jego przyjętą nazwę.

 

Polski Związek Wędkarski - sama nazwa już wskazuje , że to "dobro" narodowe. Skoro ma w nazwie polski (!)

Zmieńmy mu nazwę hipotetycznie na Jan Kowalski Usługi Wędkarskie.

 

Opłacamy roczną składkę w wysokości 200 zł na rzecz J.K.U.W. i zaczynamy przygodę.

 

Wędkujemy na jego wodach zgodnie z jego regulaminem.

 

Nazwijmy go regulamin Janka Kowalskiego (RJK)  (taki sam ustanowił sobie PZW  , nazwał go RAPR  i jest to ich wewnętrzny przepis tak samo jak RJK - odrębny lecz oparty na ustawie o rybactwie śródlądowym ) 

 

Jan Kowalski wydzierżawił zbiornik 500 ha , który zgodnie z założeniem operatu rybackiego zarybia.

Określił sobie presje wędkarską i znając potencjał określił  , że rocznie możemy zabrać 20 szt ryb dowolnego gatunku . 

Jeśli w danym roku mimo codziennego przebywania nad jego zbiornikiem  okazuje się że złowiliśmy tylko 3 ryby ....to co robimy w roku następnym ?

Mamy go w d . !!!

 

Tak samo powinien zrobić każdy wędkarz wykupujący licencje w PZW.

Nie wykupywać licencji na rok następny.

Przecież to taka sama firma !

 

Druga sprawa. 

 

Janek Kowalski założył  , że wśród jego klientów mogą trafić się złodzieje. Zatrudnił Czesia i Wiesia by pilnowali jego 500 ha firmowego zbiornika. Jak na takowego  złodzieja , kłusownika trafią  ... Pan Czesio i Wiesio odbierają mu pozwolenie i się żegnają na lata. 

 

W PZW jest tak , iż wymyślili sobie (wmówili wszystkim) ,  że ich wód ma pilnować  Państwowa Straż Rybacka. PSR ma kontrolować przestrzegania przepisów ustawy, a nie wewnętrznych regulaminów dzierżawców  wód. Nie ma interesu do pilnowania , zarówno prywatnej firmy Janka Kowalskiego jak i PZW !

 

PZW  poszło dalej . Wymyślili SSR.  Darmową siłę roboczą w ramach ochrony "dobra" narodowego. 

Ktoś miałby ochotę ... za darmo pilnować  firmy Janka Kowalskiego ? 

 

Dalej ...

Cała struktura PZW oparta jest o pseudo "dobro" narodowe.

 

PZW Stworzył bojówki pod nazwą Zarząd Okręgu.  Jej członkowie z wysługą lat  , otrzymują zwolnienia z opłat za wędkowanie. 

Członkom  ZO wmówiono  , żę są potrzebni by reprezentować "naród wędkarski" 

Raz na miesiąc radzą  , dyskutują , głosują. 

Co bardziej aktywni dostają medale i inne odznaczenia. Taki orwellowski folwark !

 

Firma Jan Kowalski sam podejmuje decyzje. Nie potrzebuje pseudo działaczy.

Z zaoszczędzonych pieniędzy  zatrudnił doradcę , który pomógł mu z funduszy unijnych zakupić  pomost dla niepełnosprawnych  oraz kilka łódek. 

 

Temat potraktowany ogólnikowo od strony PZW. 

Firma podobna do firmy Jana Kowalski istnieje.

 

Zapraszam do dyskusji lecz z uwagi na zbliżający się okres świat ... proszę bez inwektyw  :D

 

Ps,

Bez względu na osobiste sympatie do kilku działaczy ZO ... PZW stworzyło doskonałą machinę dla własnych interesów. Ośmiornica ... poukładana ośmiornica z funduszami ze składek na kilka ładnych lat istnienia do przodu.

 

Z hasłem przewodnim : Pytasz co partia zrobiła dla Ciebie .... Partia pyta co Ty zrobiłeś dla partii !

 

Ile razy jeszcze to usłyszę :

- Tak ,  a na zarybieniu to nikogo nie ma. !

- Jakby nie można było zatrudnić 5 chłopa do dźwigania ryb ze wspólnej kasy !!!

Tak musi robić  firma Jan Kowalski.Jego firma nie ma pretensji  , że jego klienci nie latają z kalfasami wokół rzeki . 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#2 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 09:01

Ośmiornica albo piramida. Rzeczeni "Czesio i Wiesio" nawet brzmią reliktowo:). Jedyny i najzaje...ściejszy problem to to, ten Jan Kowalski ma 99% zakładów wulkanizacyjnych w Polsce, a ja co chwila łapię kapcia.
Nawet, jak są tacy, co chcieliby otworzyć swój warsztat z łataniem gum, to procedury i burokracja go zniechęcą w przedbiegach i woli otworzyć hurtownię detergentów.

#3 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 23 grudzień 2016 - 09:47

Nie prawda @edvis. Wystarczy że rok, dwa nie płacić. Będzie konkurencja

Taki bunt maszyn. 

 

Co do innych wulkanizatorów jak to nazwałeś :

Mała Wisła odcinek nizinny - 150 zł / rok .

Jeziora po 150- 250 zł / rok 


Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#4 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 10:31

Rozumiem, ale czy realnym jest tak duże pospolite ruszenie? .. i żeby zapieprzać gdzieś indziej do wulkanizacji i gdzieś indziej płacić? A może tylko nie płacić, a i tak gumę zaklejać, a po zaklejeniu albo w trakcie klejenia:) spieprzać z piskiem?



#5 Harry

Harry

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 109 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 13:35

Na spotkaniu odnośnie Poraja jeden z członków komisji pod koniec powiedział coś w stylu: jeżeli będziemy wydawać coraz więcej zakazów to wędkarze od nas odejdą i może dojść do tego że nie będzie pieniędzy na wypełnienie zobowiązań wynikających z operatów a to oznacza koniec. Czy wie ktoś dokładnie co się dzieje kiedy ZO się nie wywiąże?



#6 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 13:50

Na dzień dzisiejszy pewnie by nas zjadł zo Katowice albo inny przyległy. Aaaa i może być coś chyba takiego, że RZGW wypowie umowy dzierżawy wód z powodu niewywiązania się z prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej.



#7 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 23 grudzień 2016 - 13:57

Chodzi mi o oto , żeby ludziska nie przyjmować służalczej postawy . Oczekiwanej przez związek. Bo wszyscy przyjęli niezmienności sytuacji w jakiej się znaleźli. Wędkarze już pogrzebali swoje oczekiwania , że będzie coś lepiej. PZW utwierdzone w swoją dbałość o "dobro narodowe" już szykuje nowoczesne systemy opłat on-line.
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#8 andrzejwedkarz

andrzejwedkarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 14:40

Odnośnie okręgu katowickiego to ich prezes został komisarzem okręgu wrocławskiego i w ramach dobrej zmiany została przegłosowana uchwała o porozumieniu z okręgiem częstochowskim ale już płatne 50/50



#9 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1493 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 23 grudzień 2016 - 17:51

Widzę ze adminom nie śpieszno więc
Panowie, tak jak pisałem wcześniej,w tym roku są wybory do władz okręgu. Wszystko w naszych rękach.
Prosił bym naszego kolegę Grzegorza o przedstawienie na stronach WCP kandytatów na prezesa. Jak również kolegów z innych kół jeśli maja jakie kolwiek informacje.
Odnoszę wrażenie ze dotychczas wybory rozgrywane były"we własnym sosie"edit
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#10 Wartoholik

Wartoholik

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 67 postów

Napisano 23 grudzień 2016 - 22:16

A no to przerzucę mój dzisiejszy wpisik jeszcze tutaj pasuje jak ulał. Jeśli zebrałaby się paczka z Sieradzewa na taki trick idę z wami, nie to, że na prezesa :) mogę wiązać haczyki i robić za szofera, byleby doszło do ZMIANY, ale tej w lepszej, niż dobra znaczeniu :) 

 

Uprzejmy poradnik jak dobrać się PZW do dupy:

 

http://www.wedkarz.p...pp/article/4021



#11 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 25 grudzień 2016 - 23:32

To, co mówicie, to nie jest tylko na poziomie koła? ...bo nigdzie nie widzę wzmianki na ten temat,



#12 piot

piot

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 407 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 02:33

Hej, czy ktoś może ustalić od kogo PZW kupuje narybek ?



#13 piot

piot

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 407 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 02:34

Bo może od siebie .



#14 piot

piot

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 407 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 02:44

http://iszczecinek.p...-grozi-upadlosc



#15 piot

piot

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 407 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 02:52

 

 Napisano 12 wrzesień 2016 - 20:16

Hunter_pike, on 12 Sept 2016 - 19:25, said:snapback.png

Cóż z takim podejściem nawet wędkować nie musisz.  

I to powiedzonko najbardziej lubię!  W rybach to jest zajebiste,że nic nie muszę, nawet łowić  smile.png 
Michał to, że przyjdziesz raz na zebranie z kolegami to nic nie zmienisz i tym bardziej nie wywrócisz żadnych układów.Będziesz  miał wybór między starą ekipą a żadną ekipą. Problem nie leży tylko w braku głosów. Problem to przede wszystkim brak wędkarzy, którzy czynnie się angażują. I nawet jak PZW upadnie, to w nowym tworze będą Ci sami ludzie i Ci sami ludzie będą rządzić, bo nagle nie przybędzie wędkarzy którzy poświęcą się dla innych.  

 


#16 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4901 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 12:38

Piot, myślę, że ten ostatni, przytoczony post oddaje w pełni odpowiedź na większość Naszych rozmów. Z drugiej strony zaś jest też pewnie tak, że jak chcesz wejść w szeregi "działaczy", bo chciałbyś, żeby było lepiej, to prędzej czy później twój zapał stopnieje ( i większość z Nas to wie, że Nasze chęci zostaną stłamszone - tam nie da się już wprowadzić świeżości ) i "zaczniesz krakać, jak one", także chyba tylko ewentualna czystka wchodzi w grę czyt. poddanie się pzw do dymisji.

#17 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 805 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 28 grudzień 2016 - 18:01

Hunter_pike to użytkownik forum WCP?
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#18 andrzejwedkarz

andrzejwedkarz

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 56 postów

Napisano 28 grudzień 2016 - 21:17

Zmiany zmiany ale by je dokonać po pierwsze trzeba przyjść na zebranie sprawozdawczo wyborcze w kole ,przedstawić plan co chce się zmienić w PZW lub jak piszą co niektórzy założyć inna organizację. Ale po kolei -nie sztuka mówić trzeba niestety poświęcić i to nie mało czasu . Po pierwsze trzeba przekonać innych członków swojego koła do swoich planów  zmian a jeśli uzyskamy zgodę zostajemy kandydatem na walne zebranie sprawozdawczo wyborcze .Koła wystawiają kandydatów w ilości do wielkości koła . Następny krok trzeba dotrzeć do pozostałych kandydatów na wybory do okręgu jeszcze przed zebraniem wyborczym.  Z organizować to spotkanie - i to nie jeden raz - i przedstawić swoje  plany ,wysłuchać innych może są w śród delegatów osoby chcące zmian .Niestety bez poparcia ich nic się  nie osiągnie . Zredagować te zmiany na piśmie i rozdać wszystkim delegatom przed wejściem na salę wyborczą .Innej drogi nie ma .Ja tak zrobiłem ładne parę lat temu i zmiany były ale z roku moje pomysły się rozeszły po kościach ,ja z uwagi na nadmiar pracy musiałem się wycofać z gremium zarządu okręgu . Powodzenia dla kolegów tylko tak jak napisałem na początku jeżeli powie się " a "trzeba do końca czyli do " z ".



#19 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 grudzień 2016 - 21:54

Zapraszam do dyskusji na temat Poraja na stronę ZO PZW Częstochowa

 

http://www.pzw.org.p...poraj__protokol

 

@piot

jeżeli jakiś okręg dysponuje własnym ośrodkiem zarybieniowym to kupuje jedynie to czego nie jest w stanie wyprodukować we własnym ośrodku, a jest zobowiązany operatem do zarybienia ujętymi w operacie ilościami poszczególnych gatunków ryb.

Nadwyżki oczywiście sprzedaje albo innym okręgom albo hodowcom.

Nasz okręg dysponuje jedynie hodowlą (nie jest to ośrodek zarybieniowy) w Strzelcach Wielkich i tegoroczny odłów z tej hodowli pozwolił na oszczędności w granicach 12 tys. zł. W budżecie na rok 2016 przewidywaliśmy odłów ok. 4 tys kg ryb, a okazało się, że odłowiliśmy prawie 6,2 tys kg. 

 

@bertus

O kandydatach na Prezesa ZO i członków Zarządu będzie można mówić dopiero po wyłonieniu na zebraniach sprawozdawczo-wyborczych Delegatów na Zjazd Okręgowy. 

 

ps

Podczas otwartego posiedzenia Komisji ds Ochrony i Zagospodarowania Wód w dniu 19.12.2016 r. padła propozycja, żeby ci koledzy, którzy chcą pomóc przy zarybieniu Poraja lub podczas innych prac związanych z tym zbiornikiem podali na liście obecności swój numer telefonu, żeby można było takiego kolegę poinformować o jakiejś akcji. Swój numer telefonu podał JEDEN (tak, koledzy, tylko jeden) z uczestników zebrania - kolega z koła Szczupak Zawiercie. 


Użytkownik Gregor edytował ten post 29 grudzień 2016 - 21:56


#20 jasiekcom

jasiekcom

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 162 postów

Napisano 29 grudzień 2016 - 23:07

PZW w takiej formie jak w chwili obecnej nie wytrzyma najbliższych 10-15 lat. Ja się z tego nawet ogromnie cieszę. 
Wody zostaną uwolnione będzie wolny rynek a nie monopol, niestety wiele, nawet bardzo wiele wód zostanie bez opiekuna i bezpowrotnie stracone. Natomiast te, które zostaną przejęte przez kluby wędkarskie, stowarzyszenia, gminy, podmioty gospodarcze, będą funkcjonować odpowiednio bo będą musiały zapracować na siebie. A w jaki sposób łowisko może zapracować na siebie ? Odpowiedź jest jedna, poprzez swoją atrakcyjność wędkarską polegającą nie tylko na bogatym rybostanie ale na całej infrastrukturze około- wędkarskiej. 
Zrozumiano to już nad Dunajcem, nad Sanem, Bobrem, Drwęcą i nad wieloma innymi wodami. Przykład z mojego miasta gdzie spadek w jednym z kół w liczbie członków w ostatnich latach to blisko 50 %. Ludzie wolą przejść do stowarzyszenia które ma swój zadbany  zbiornik mają ładną rybę na nim, mają zdroworozsądkowe wymiary dolne i górne oraz limity połowowe. 
 
Niestety nasz okręg PZW Częstochowa, nasze władze ( choć wielu z nich tj. z ZO czy BO to moi przyjaciel i koledzy których lubię i szanuję) niestety ale mocno odstają od tego tego co większość z wędkarzy by oczekiwało. Dobitnie o tym świadczy sprawa Poraja i no killa na Warcie w Myszkowie ( o którym wspominałem w innym wątku.) Niektóre okręgi PZW zaczęły w stanie swojej z agonii działać jednak w bardziej postępowy sposób a wędkarz staje się powoli powiedzmy pomiotem a nie przemiotem. W PZW Częstochowa sie q.... nie da, jak tak to każdy by nieba przychylił a jak się razem zbierze gremium naszych władz to nie wiem co sodówa do głowy uderza, układ zbiorowy, niechęć do postępu, buta i arogancja. Powiem tak stawiłem się kiedyś jako członek zwyczajny PZW na posiedzeniu OKS bez zapowiedzi i bez zaproszenia, miałem do tego prawo. Nie mogłem zabierać głosu w dyskusji ale miałem prawo tam być. Usłyszałem, wtedy, że jak każdy wędkarz będzie chciał sobie przychodzić na posiedzenia to niedługo będą musieli robić spotkaniu na Placu Biegańskiego, riposta z moje strony że proponuję halę Polonia. Buta, chamstwo czy jak to nazwać. Takich kwiatków zresztą mam wiele i nawet na pismach oficjalnych z ZO. Zresztą o sporcie wędkarskim i kierowaniu nim w naszym okręgu to mogę epopeję napisać.
 
Jednak zmierzam do czegoś innego pisałem już kiedyś i rozumiem nie wszystko można bo prawo i pewne regulację pewne sprawy ograniczają i tu będę bronił ZO bo pewnych spraw nie są w stanie przeskoczyć. Ale takiej sprawy jak wprowadzeni no kill na dwa lata jak zrobienie wymiarów górnych to nie trzeba wiele wręcz nic. Ilu lat trzeba aby sie obudzić i powiedzieć " no na Poraju sytuacja jest tak że Sandacza nie ma". Rozumiem zbliżają się wybory może pewne decyzje były by mocno niepopularne i niepopulistyczne. Na koniec powiem tak, za takie zaniedbania i doprowadzenie do obecnego stanu w firmie prywatnej lub jakiejkolwiek korporacji za tego typu działania władze nie były by na stołkach nawet przez chwilę.

Użytkownik jasiekcom edytował ten post 29 grudzień 2016 - 23:11



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych