Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pilica w Radoszwewnicy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2016 - 21:02

Według mnie to jeden z ciekawszych i rybniejszych odcinków tej rzeki. Dojazd nad wodę jest prosty: jadąc od strony Częstochowy skręcamy ostro w lewo przed przejazdem kolejowym w Koniecpolu i za pałacykiem w Radoszewnicy jedziemy w prawo nad rzekę. Samochód można stawić na łączce po prawej stronie mostu. Odtąd trzeba maszerować na autonogach. Wygodniccy mogą spróbować dostać się jedynie w dół rzeki ponieważ jakiś 150 metrów za mostem jest szutrówka. Ryzykanci mogą spróbować jazdy w dół rzeki ścieżką znajdującą się po lewej stronie przed mostem ale trzeba pamiętać, że im lepsza terenówka tym dalej trza dymać do wsi po traktor.

Na pierwszy raz proponuję rekonesans ze spiningiem lub odległościówką i to bez obciążania się zanętą.

Idąc w górę rzeki po jej prawej stronie (patrząc w górę nurtu) da się dojść do kilku ciekawych miejscówek aż do miejsca, które zagrodził właściciel posesji. Wędrując po lewej stronie w górę rzeki nie da się poruszać wzdłuż brzegu ze względu na zarośla.

W dół od mostu zarówno prawa jak i lewa strona rzeki są bardziej przyjazne dla wędkarzy, jednak po lewej stronie (patrząc w dół rzeki od mostu) trzeba przygotować się na przedzieranie się przez wysokie trawy i trzciny ( gdyby ktoś tam znalazł bolonkę to wiem, kto ją zgubił). Prawa strona jest bardziej dostępna. 

W dole rzeki znajdują się rozlegle trzcinowiska, które nie pozwalają na to by można dostać się do brzegów. Ma to swoje dobre strony ponieważ stanowią matecznik dla ryb, którym żaden wędkarz nie jest w stanie zakłócić spokoju. 

Metody połowu to przede wszystkim przepływanka i spining. Można też próbować łowienia feederami ale te metoda ma taka wadę, że trzeba zarzucać zestawy wzdłuż nurtu co wymusza znaczne odległości między wędkarzami. W przypadku nocnego wędkowania choćby tylko w dwie osoby nie sprzyja to tradycyjnemu charakterowi nocnego wędkowania połączonego z wędkarskim piknikiem. 

Trudno powiedzieć jakie przynęty są najskuteczniejsze. Mnie udało się łowić szczupaki i okonie na obrotówki (trójki). Łowiłem też okonie na twisterki na trzygramowej główce. 

Na przepływankę łowię na pinki i mam z tego odcinka płocie, leszcze i jazie. Gramaturę spławika uzależniam od szybkości nurtu i głębokości wody ale to wie każdy, kto wędkuje na rzece. 

Zalecam wędkarzom, a w szczególności spiningistom żeby kosztem swojego komfortu zrezygnowali z profesjonalnie dyndającego na plecach muchowego podbieraka i zabrali ze sobą podbierak z dłuższą sztycą. Cieszę się, że nikt nie nakręcił filmiku kiedy podbierałem koledze szczupaka na skarpie mającej 1,5 metra wysokości na lustrem wody bo do dzisiaj byłby hitem internetu. :)

 

Poruszając się nad brzegami Pilicy na tym odcinku należy bardzo uważać na dziury w wykopane przez bobry. O nieszczęście nietrudno i lepiej samemu tam się nie wybierać.


Użytkownik Gregor edytował ten post 14 wrzesień 2016 - 21:42


#2 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1323 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 15 wrzesień 2016 - 21:58

Za tym odcinkiem, a przed Okolowicami woda wydaje się równie rybna. To jest mniej więcej na wysokości tej działki z wiatrakiem. Trudna, zarośnięta, samochodem nie pojedziesz. Szczerze, oprócz ploteczek, nie zlowilem tam nic większego. Żeby dojść do linii brzegowej min. wodery. Chcąc połowic na zakrętach spodniobuty wymagane. Ciężki odcinek generalnie.

#3 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4938 postów

Napisano 16 wrzesień 2016 - 00:44

Równie rybna, a płoteczki napieprzałeś? To coś nie teges. Nie ma lipy. "Zresztą świat to jest jedno wielkie gówno. Oprócz moczu" oczywiście. Ja od jakieś czasu nawet mniej zaufanych nie wciągam w moje spławikowanie, bo nie są  reformowalni i żyją jeszcze komuną.



#4 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1323 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 16 wrzesień 2016 - 07:54

Napisałem "wydaje sie"

#5 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 16 wrzesień 2016 - 17:51

Nie, nie pływa dalej w Pilicy. zaprosiłem go na kolację. 

Załączone pliki



#6 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1323 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 16 wrzesień 2016 - 21:07

Nie wedkowalem tam często, na kilka wyjazdów nie polowilem. Kilka km dalej zawsze coś się działo, wliczając siurek wpadający na zakręcie przed mostem.

Na zawodach WCP, przeszedłem cały odcinek, o którym pisałem powyżej i lipa. Takiego samego szczupaka jak Ty zlowilem w tym siurku. Nie ma reguły.

#7 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 16 wrzesień 2016 - 21:15

Nie wedkowalem tam często, na kilka wyjazdów nie polowilem. Kilka km dalej zawsze coś się działo, wliczając siurek wpadający na zakręcie przed mostem.

Na zawodach WCP, przeszedłem cały odcinek, o którym pisałem powyżej i lipa. Takiego samego szczupaka jak Ty zlowilem w tym siurku. Nie ma reguły.

Siurek wpadający poniżej mostu w Radoszewnicy to doskonałe miejsce do zabawy z okoniami. Ten szczupak ze zdjęcia został złowiony na prostce z środka nurtu. Sorki, ale nie podam precyzyjnych namiarów. ;)



#8 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4938 postów

Napisano 16 wrzesień 2016 - 22:10

Napisałem "wydaje sie"

:P

Mnie osobiście się fajnie nieraz łowi na Pilicy, ale wkurzają mnie te niżówki, które doskwierają tej rzece. ...bo potencjał jest.  Ze swojej strony obwiniłbym o te niżowki wszystkie te stawy hodowlane, ale to moja subiektywna ocena.

Jak jest nieduży stan wody, potęgują go powierzchnie przyległych stawów. Podnoszą śluzy na rzece, żeby jednak woda uzupełniała ich interes, jednakże ta woda dużo mocniej odparowuje z takiej powierzchni stawów, niż z powierzchni rzeki i wg mnie dużo mniej wody wraca, niż do nich wpływa. Są w okolicy trzy takie większe gospodarstwa i robi się hiper niżówka poniżej tych gospodarstw. Powyżej tych zastaw zaś zauważyłem, że woda ma dosyć wysoki stan, ale prawie w ogóle nie płynie. 


Użytkownik edvis edytował ten post 16 wrzesień 2016 - 23:10


#9 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1323 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 17 wrzesień 2016 - 09:49

Kiedyś spotkałem miejscowego wędkarza, który opowiadał, że stawy za czasów PGR przy spuszczaniu wody zawsze drobnice lokowały w rzece. Rybostan był bardzo duży. Od kiedy sprywatyzowano wszystkie nie przypuszczają nic. Kilka km powyżej, Grodzisko, jak rzeka miała swój naturalny bieg (jeszcze przez wieś Wąsosz) ryb było od groma. Jak w latach 90 zrobili kanał i wyprostowali wszystko szlag trafił. Piękny odcinek jest w Gródku, dziki i zarośnięty, presja wędkarska żadna.

#10 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 17 wrzesień 2016 - 17:00

Jak w Radoszewnicy pojawiły się tęczaki, które uciekły z hodowli powyżej tej miejscowości to most nad Pilicą wyglądał tak jakby ludzie z całej wioski wyciągnęli jakieś stare kije ze strychów i zaczęli łowić.


Użytkownik Gregor edytował ten post 17 wrzesień 2016 - 17:02


#11 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 17 wrzesień 2016 - 17:02

Jak w Radoszewnicy pojawiły się tęczaki, które uciekły z hodowli powyżej tej miejscowości to most nad Pilicą wyglądał tak jakby ludzie z całej wioski wyciągnęli jakieś stare kije ze strychów i zaczęli łowić.

Załączone pliki




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych