Skocz do zawartości


Zdjęcie

Relacja z wyprawy 2016


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
180 odpowiedzi w tym temacie

#41 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 31 styczeń 2016 - 23:28

Pojechaliśmy dziś , sprawdzić czy są jeszcze ryby w naszych wodach.Dołączona grafika


Załączony plik  IMG_0516.JPG   300,16 KB   96 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_0515.JPG   322,9 KB   94 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_0511.JPG   271,45 KB   99 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_0510.JPG   246,51 KB   114 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07173.JPG   159,67 KB   143 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07171.JPG   143,71 KB   154 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07166-002.JPG   175,95 KB   152 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07161.JPG   370,37 KB   141 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07160.jpg   145,57 KB   137 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07158.jpg   123,02 KB   134 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07154.JPG   221,24 KB   131 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07153.jpg   180,58 KB   102 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07150.JPG   150,13 KB   95 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07148.jpg   102,6 KB   106 Ilość pobrań
Załączony plik  20160131_082148_resized_1.jpg   262,24 KB   110 Ilość pobrań Załączony plik  20160131_130405.jpg   284,83 KB   73 Ilość pobrańZałączony plik  20160131_132340.jpg   534,76 KB   68 Ilość pobrań
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#42 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 31 styczeń 2016 - 23:43

Konstruktywna puenta całej tej dyskusji;-)

#43 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 31 styczeń 2016 - 23:51

Konstruktywna puenta całej tej dyskusji;-)

... atmosferę trza było rozminować :rolleyes:/>:rolleyes:/>
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#44 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 807 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 01 luty 2016 - 00:01

Fajna fotorelacja :)ale obawiam się, że niektórych zagotowałeś(zagotowaliście) jeszcze bardziej :klaszcze: :fishing:
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#45 Wojtek

Wojtek

    Prawie Jak Wędkarz

  • Użytkownik
  • 400 postów

Napisano 01 luty 2016 - 00:11

Ja dzisiaj też sobie zrobiłem spacerek:

Dołączona grafika
Tam gdzie nie ma ludzi jest pięknie ... dziwny zbieg okoliczności.

#46 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 01 luty 2016 - 12:32

Puenta to jest taka że nic oprócz pstrągów w naszych wodach nie pływa ;) Gratuluje Wam udanego wypadu :klaszcze: Dobrze że mieliście nauczyciela to coś złowiliście bo bez niego to cienko Was widzę :udaje: .

#47 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 01 luty 2016 - 13:23

Pojechaliśmy dziś , sprawdzić czy są jeszcze ryby w naszych wodach.



Jasiu- nie zmieniaj tematu ;)
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#48 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 01 luty 2016 - 20:30

Dziś bez wspomagania Dołączona grafika

Załączony plik  DSC07208.JPG   143,61 KB   44 Ilość pobrańZałączony plik  DSC07201.JPG   104,67 KB   49 Ilość pobrań
Załączony plik  DSC07194.jpg   83,48 KB   50 Ilość pobrań Załączony plik  DSC07193.jpg   200,9 KB   43 Ilość pobrań
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#49 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4902 postów

Napisano 02 luty 2016 - 01:58

Może winne są inne czynniki czyli jak pisał Danek skład chemiczny wody. Chociaż tu chyba nie ma on racji.
Nie widziałem wyników badań wody z dzisiaj i z przed 30 lat , ale wydaje mi się że kanalizacja wsi , budowa oczyszczalni i mniejsza ilość pól użytkowana przez rolników powinna pomóc w poprawie parametrów wody .

Wg mnie masz rację i Danek tu mówi też oczywiście wg mnie bzdury. Oczywiście nie ze wszystkim, bo może faktycznie ryby spływają, ale ku.wa, niby gdzie? Na szersze i bardziej płytsze wody sieradzkiego? Ale jest to możliwe, choć w takim Krzeczowie też nie poczułem różnicy. W Toporowie też nie. Czasy się skończyły, gdzie każdy zakład walił do wody bezkarnie wszelkie swoje syfy. Czasy się też skończyły, kiedy rolnicy na każdej łące sypali jakieś azofoski, czy saletrę, bo łąki stały się nieużytkami. Po prostu nie ma opłacalności i po co sypać i hodować, jak taniej jest kupić? Mnie się nie wydaje, że to jest kłopot. ...choć z drugiej strony nad wodą było czysto i nie było jakichś wielkich krzaków. Były i krowy i chodziły wszędzie puszczone w samopas gęsi, które trawę traktowały, jak porządna kosiarka i faktem jest, że wyglądało to też schludniej.

Dziś bez wspomagania

Gratuluję samozaparcia:). Taki joke, ale fajnie. Chętnie się z Tobą parówo wybiorę, ale muszek u mnie trochę mało. Uwielbiam suchą, ale dawno się tym nie pałałem.

\
Edmund, ja dwa lata temu takie płocie trzydzieści plus ale na Pilicy. Ten rok stawiam na Wartę.
I przestańcie puszczać zaczepne teksty, znany się stąd od kilkunastu już lat i naprawde lubię Was parówy.

Ja w sumie wolę mówić o Warcie, ale dwa ( no może trzy już ) lata temu na Pilicy miałem niezłe parę dni. Wtedy, kiedy Pilicą szła woda pt. wielki syf. W powiedzeniu, że zawsze warto próbować jest dużo prawdy, ale jednak nieraz po prostu ręce opadają. Wtedy w dwa dni udało się złowić pięć dużych leszczy, pięć karpi, e tym dwa takie +3 kg, ładnego sandacza i też parę ślicznych płotek. Wszystko mi tyrpało w jednym miejscu i żeby było fajnie, czułem, że one tam będą, bo były osłonięte od ryżej wody. Późnym wieczorem pierwszego dnia aż woda się ruszała od drapieżników, tak tam wystraszona ryba gwałtownym wezbranie wody weszła, a w sumie zaczęło się, jak się ryby oswoiły z sytuacją trochę. Parę ryb nie utrzymałem. Nie dało się, a jak dostały nurtu, to już tylko strach był, co stanie się z bolonką, bo dystans był bardzo trudny. Na drugi dzień byłem rano, ale dwóch panów mnie wyprzedziło. Już siedzieli, ale im wgniotłem w głowę, że na takiej wodzie jest chu.nia z patatajnią. Odjechałem i stanąłem ze dwa kilosy dalej i po parunastu minutach widziałem ich, jak przejeżdżali przez most. Wróciłem tam i od nowa zabawa była zaje..sta. Jeszcze nie musiałem na dzień dobry nic wrzucać, tylko trochę kukurydzy. A w Warcie? Jest porażka i ja rozumiem, że jeden kolega z drugim się stara, ale to jest walka z wiatrakami, bo nikt nie podał faktu, czemu jest, jak jest. Liczby ryb, jakie są wpuszczane można roztrzaskać o ch.j, bo to nie zmienia faktu, że jest tylko coraz gorzej.

Użytkownik Edmund edytował ten post 02 luty 2016 - 02:12


#50 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 02 luty 2016 - 12:00

Czasy się skończyły, gdzie każdy zakład walił do wody bezkarnie wszelkie swoje syfy. Czasy się też skończyły, kiedy rolnicy na każdej łące sypali jakieś azofoski, czy saletrę, bo łąki stały się nieużytkami. Po prostu nie ma opłacalności i po co sypać i hodować, jak taniej jest kupić? Mnie się nie wydaje, że to jest kłopot. (...)

Edmund! Rozumiem Twoje żale, ale czytając to co teraz wypisujesz gotów jestem przyznać Tomikowi rację - że coś ostrego palisz, albo dajesz w żyłę :klaszcze: Ryby nie lęgną się ze ścieków i na nawozach nie rosną :figielek2:
Myślę, że płacimy za wieloletnie trucia, okrutne melioracje i ogólnie całokształt bestialskich ingerencji w środowisko, jakie miały miejsce i mają nadal. Moim zdaniem Warta dziś, w porównaniu z tym co było jeszcze dekadę temu, to jednak eldorado. Woda nie śmierdzi, a kontakt z nią nie grozi poparzeniem. Żyją ryby i to ładne, ale generalnie to odradzający się ekosystem, jeszcze zbyt słaby, by stabilnie trwać. Zarybienia nie wystarczą aby go utrzymać. Trzeba odrodzić całą rzekę, a nie tylko populację ryb. Anglicy na potęgę renaturyzują swoje wody i już czerpią z tego korzyści - także przeciwpowodziowe. Może o Warcie też kiedyś zacznie się myśleć w takiej perspektywie, choć obawiam się, że nieprędko...

#51 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 02 luty 2016 - 13:32

Edmund! Rozumiem Twoje żale, ale czytając to co teraz wypisujesz gotów jestem przyznać Tomikowi rację - że coś ostrego palisz, albo dajesz w żyłę :klaszcze:/> Ryby nie lęgną się ze ścieków i na nawozach nie rosną :figielek2:/.



Mepsik podziwiam Twoją interpretację postu Edvisa :klaszcze:

Mógłbyś wskazać mi dokładnie ten fragment w którym Edmundo o tym pisze ????
Bo ja tu widzę tylko o zielsku ;)
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#52 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 02 luty 2016 - 14:01

Zażartowałem sobie z fragmentu, który przecież zacytowałem. Upraszczając można z tego wywnioskować, że zaprzestanie lania ścieków i sypania nawozów jest problemem, bo wraz ze ściekami i ryby wymiotło :rolleyes:/> Ale bynajmniej nie posądzam Edmunda o takie myślenie. :oops:/>
Tak sobie napisałem, bo niestety poznałem i takich, którzy winą za pogorszenie swoich wyników obarczają modernizacje oczyszczalni, likwidację kolektorów ściekowych i ogólnie poprawę jakości polskich wód. Na pewno każdy słyszał o warszawskim "berglu", a jak nie zachęcam do zapoznania się z historiami o tym kultowym stołecznym "łowisku".

Użytkownik Mepsik edytował ten post 02 luty 2016 - 14:04


#53 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 02 luty 2016 - 14:24

Zmieniając chwilowo temat ...
Wyskoczyłem dziś przed pracą złapać trochę świeżego powietrza oprócz niego udało mi się wyholować kilka sztuk odpornych na fosfor ;)

Jedna została zaproszona na śniadanie ;)

Załączone pliki


Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.

#54 maniekSKL

maniekSKL

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 02 luty 2016 - 15:52

pięknie wybarwione zwłaszcza ta ostatnia :smaczek:

#55 RadaR

RadaR

    MISTRZ WCP - Fly Fishing

  • Użytkownik
  • 1028 postów
  • Koło:OKOŃ
    SALMOKLUB
  • LokalizacjaJura

Napisano 02 luty 2016 - 18:37

Nooo.. Skorupa ładne sztuki w porównaniu do sardynek Jasiurskiego :)
Chyba że Ty, Tomek masz takie wielkie łapy. :rolft4:
RadaR

#56 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4902 postów

Napisano 02 luty 2016 - 20:39

że coś ostrego palisz, albo dajesz w żyłę

Ty coś źle przeczytałeś i może być, że po jakichś dragach :dymek: . Ja pisałem o paradoksie, który trwa. Woda naprawdę jest w miarę czysta i wszystko niby fajnie, ale rybostan nie powala, ale kiedyś był syf, kiła i rzerzączka i ryby były. Pokazać chciałem, że nie wiązałbym w tym przypadku teraźniejszego stanu rybostanu ze stanem chemicznym wody w rzecze. Kiedyś po prostu ryby były i na pewno nie dlatego, że płynęła zasyfiona, ziężko powiedzieć, woda.

No łapy może duże, ale lipaski fajne.

#57 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 02 luty 2016 - 21:15

Nooo.. Skorupa ładne sztuki w porównaniu do sardynek Jasiurskiego Dołączona grafika
Chyba że Ty, Tomek masz takie wielkie łapy. Dołączona grafika


Ja wszystko mam duże. Następnym razem , za wyznacznik posłuży coś innego. Dołączona grafikaDołączona grafika
Tylko skali nie bierz do siebie , bo pić zaczniesz z nami Dołączona grafika
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#58 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4902 postów

Napisano 02 luty 2016 - 21:56

Ja wszystko mam duże. Następnym razem , za wyznacznik posłuży coś innego. Dołączona grafikaDołączona grafika
Tylko skali nie bierz do siebie , bo pić zaczniesz z nami Dołączona grafika

...i wrzucisz tu fotki? Będą chyba niezłe jaja - dosłownie :gwiazdki:

#59 Mepsik

Mepsik

    Podawacz Piwa

  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 02 luty 2016 - 23:27

Ty coś źle przeczytałeś i może być, że po jakichś dragach :dymek:/>/> . Ja pisałem o paradoksie, który trwa. Woda naprawdę jest w miarę czysta i wszystko niby fajnie, ale rybostan nie powala, ale kiedyś był syf, kiła i rzerzączka i ryby były. Pokazać chciałem, że nie wiązałbym w tym przypadku teraźniejszego stanu rybostanu ze stanem chemicznym wody w rzecze. Kiedyś po prostu ryby były i na pewno nie dlatego, że płynęła zasyfiona, ziężko powiedzieć, woda.

Jak pisałem- czysta woda i zarybienia to za mało. Rzeka to musi być żywy ekosystem, a Warcie wciąż się obrywa. Na Wyczerpach właśnie zakończono ''odbudowę'' wału, który wygląda, jak nieprzymierzając, mur na granicy KRL. Zapomnieli o zasiekach bo byłaby strefa demarkacyjna między wodą a miastem. Wraz z nowym rokiem zabrali się za zwalczanie wierzbinek, które ledwo co odbiły na brzegach pod tesco. Gdzie ta ryba ma bytować, się wycierać i dorastać? Pod mostami na DK 1 i Srebrnej? A wszystko w ramach ochrony przeciwpowodziowej, która w takiej formie tylko potęguje każdy przybór, a na codzień generuje niżówkę. Myślę że takie ,,utrzymywanie rzeki'' jest właśnie powodem tego, o czym wszyscy tu dyskutujemy. I jeszcze wiele wody spłynie Wartą, zanim upadnie lobby naprawiaczy przyrody. Oby tylko całkiem nie wyschła, póki to się stanie...

Użytkownik Mepsik edytował ten post 02 luty 2016 - 23:29


#60 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4902 postów

Napisano 03 luty 2016 - 01:46

Jak pisałem- czysta woda i zarybienia to za mało. Rzeka to musi być żywy ekosystem, a Warcie wciąż się obrywa. Na Wyczerpach właśnie zakończono ''odbudowę'' wału, który wygląda, jak nieprzymierzając, mur na granicy KRL. Zapomnieli o zasiekach bo byłaby strefa demarkacyjna między wodą a miastem. Wraz z nowym rokiem zabrali się za zwalczanie wierzbinek, które ledwo co odbiły na brzegach pod tesco. Gdzie ta ryba ma bytować, się wycierać i dorastać? Pod mostami na DK 1 i Srebrnej? A wszystko w ramach ochrony przeciwpowodziowej, która w takiej formie tylko potęguje każdy przybór, a na codzień generuje niżówkę. Myślę że takie ,,utrzymywanie rzeki'' jest właśnie powodem tego, o czym wszyscy tu dyskutujemy. I jeszcze wiele wody spłynie Wartą, zanim upadnie lobby naprawiaczy przyrody. Oby tylko całkiem nie wyschła, póki to się stanie...

To dużo racji. Widziałem tą wycinkę. Pewnie by mówili, że musieli, bo budowa, bo Japończycy, bo stara Whitney Houston się w kur..ła, ale wycięli duży kawał, aż głupio się robi, jak się zajrzy nad Wartę na Wyczerpach, żeby się chociaż przejść. To jest porażka tego, co nam się kiedyś zdarzyło i chodzi tu o były ustrój i o to, że w trakcie zmian wszyscy ci lepsi z jedynej wtedy partii zostali upchnięci po różnych związkach i stowarzyszeniach, czy spółkach w ramach rzekomego zadośćuczynienia. A Nam dla zatkania mordy aplikuje się co roku kroczki karpi, których po miesiącu nie ma. Fajnie brzmi w tym przypadku "a Nam", bo akurat mi nie. W "a Nam" chodzi o stałych bywalców dołków w okolicach miasta, żeby jeszcze nie musieli daleko jechać, bo im się karta nie zwróci z tydzień. To jest może też polityka, bo co im po paru ludziach, którzy łowią na przepływankę czy muchę, jak cała rzesza woli szybko złowić pół lodówki karpików i u nich gwizdów nie otrzymują.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych