Skocz do zawartości


Zdjęcie

Relacja z wyprawy 2016


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
180 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gregor

Gregor

    Nieśmiały Gaduła

  • Użytkownik
  • 136 postów
  • Koło:Lakord-Sazan
    ZO PZW Częstochowa

Napisano 29 styczeń 2016 - 00:31

Dobrze, że żyjesz. Ja się nie spinam nigdy i zazwyczaj dobrze się z tym bawię. Nie wiesz, w jakiej wadze chodzę, bo w sumie nie widziałeś ( może raz, ale to i tak uważam, że była zabawa ) - chyba nawet nigdy, bo ja po prostu nad wodą lubię być w każdej postaci i nie mam nacisku na to, żeby nawet nieraz łowić. Ja lubię tam być. Wiosna, leżę na trawie, piję piwo i często robię zdjęcia. Ocena nie jest obiektywna, ale i tak ją przyjmujęDołączona grafika/>.
Nie lubię przegrywać, ale też nie lubię rywalizować, ale przegrywać w sumie umiem. Ja chcę nieraz złowić parę ryb, których nie żrę po prostu i zazwyczaj wypuszczam. To, co napisałeś tylko pokazuje, że jeżeli kiedyś dla mnie ( bo wg Ciebie jestem cienki ) problemem nie było złowienie parunastu płotek +30, to tym bardziej jest problem. Rozumiem, że ktoś może mieć większą wiedzę ode mnie, jak np. Tomik 1970, ale to nie znaczy, że te liczby, które podałeś są odwzorowaniem tego, czego Warcie brakuje. To też nie zmienia faktu, że łowiłem zazwyczaj bez wielkiego nacisku, ale dla zabawy i nie żeby nałowić. Na Warcie byłem w tym roku może dwa razy i nie chce mi się tam zaglądać, choć i tak byłem z aparatem. Ty może nie możesz porównać, co było, a co jest, ale ja mogę. To nie sarkazm, żeby było jasne.
A w roli sekundanta możesz oczywiście wystąpić, choć to pewnie sarkazm z Twojej strony, bo możesz przecież też łowić ( Wisła Łęka - tam się dobrze czuje każdy - ja zazwyczaj, a jeszcze jak mam za kompanów gruntowców, to już jest dużo lepiej:) ), ale to i tak nic nie zmieni na dzień dzisiejszy w Warcie. Sam wiesz, że mówimy o tym samym i tego samego byśmy chcieli, a jednak nie jest tak różowo, bo coś jest nie tak i to nie jest to, że ryb jest za dużo. To, co się stało z Wartą jest kamieniem u nogi wędkarzy takich, jak ja i to się nie dzieje ani od dziś ani od wczoraj. To nie zdarzyło się rok temu ani też piętnaście, choć przebłysk jakiś był przez jeden sezon, ale to i tak chyba było w okolicach 2005 . To zaniedbania, a przede wszystkim "manie w dupie" Warty przez poprzednie władze. Złowiłeś kiedyś paręnaście płotek +30 w Warcie? Nie chodzi mi o to, żebyś pisał, że tak, tylko o to, żebyś faktycznie pomyślał, czy złowiłeś. Dobrze wiesz, o czym mówię. Pomimo tego wszystkiego o czym mówimy, dobrze, że jesteś. Nie wiem, czy na stałe, ale dobrze jest.

Edmund, p...(edytowane) takie farmazony, że mi pateryzowane mleko w lodówce skwaśniało.

Swój powrót na forum , nie musisz okraszać wyrazami na p. (albo nie pisz po pijoku).

#22 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 29 styczeń 2016 - 06:55

Gregor, szkoda klawiatury zdzierać i tłumaczyć, i tak wszyscy będą gorsi od tych zacnych forumowiczów tutaj się udzielających. Wypowiedzi co poniektórych kolegów są żenujące i płytkie. Jak wyżej widać, nawet liczby i fakty są odrzucane.
Egoista ma to do siebie, że nie wie co to samokrytyka a jego apodyktyczność nie pozwala mu na przyznanie racji innym.
Wędkarstwo to coś więcej, bycie wędkarzem nie polega tylko na zarybianiu, organizowaniu zawodów i pracy na rzecz tegoż hobby, to także długoterminowe działanie, mające na celu kształtowanie pewnych zasad i wyrobienie nawyków u młodych ludzi (czytaj młodzików). Jestem ciekaw ilu to z szanownych kolegów czynnie bierze udział w działalności swojego koła i udziela się podczas owych zarybień ? Większość kolegów zapomina też o zasadach i obowiązkach spoczywających na członkach PZW.

A tak na marginesie
@Edmund wyżej ... jak ... masz, Jeśli tak bardzo pragniesz pojedynku to napisz gdzie, kiedy i jaka metoda ? grunt odpada, to metoda mięsiarzy.

Użytkownik Tomik 1970 edytował ten post 29 styczeń 2016 - 08:09


#23 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 styczeń 2016 - 12:15

Edmund vs Gregor :starwars: jak za dawnych lat, jak się cieszę :klaszcze: Forum odżyło to i może Warta kiedyś odżyje i będzie jak dawniej. Ja też się wychowałem nad Wartą i pamiętam ile tam ryb było ale pamiętam też ile było wody a ile jest teraz. W tamtym roku płynąłem przez 3 dni kajakiem po Warcie, przepłynąłem ok 40km i na tym odcinku było może kilka odcinków po kilkaset metrów gdzie nie było widać dna, czytaj były to odcinki powyżej 1,5m głębokości. Większość z tych 40km to woda po kostki lub kolana a były i takie odcinki że trzeba było wyjść z kajaka i przeciągnąć go kilkaset metrów bo się płynąć nie dało. Przez te 3 dni ryb widziałem może kilka i to niewielkich rozmiarów. Nawet wieczorami czy o świcie nic się nie spławiało poza uklejkami. Gregor i Tomik zastanawialiście się kiedyś jak to jest że skoro jest tak dobrze(jest tyle zarybień) to czemu jest tak źle. Czemu tych ryb w rzece nie widać dlaczego nie dorastają do rozmiarów który by nas wędkarzy satysfakcjonował? Może nie wystarczy tylko zarybiać? Może trzeba zadbać o inne rzeczy? Dawniej zarybień nie było a rzeka się jakoś broniła sama . Były ryby i to były ryby duże. Może w czasach gdy wody w rzece jest coraz mniej warto by zadbać bardziej o naturalne tarło, ochronić nieliczne pozostałe jeszcze starorzecza? Ciekawy jestem czy coś nasz okręg robi w tym kierunku?
A tobie Edmund powiem że koledzy mają racje że od lat narzekasz na władze PZW a jak sam miałeś okazje zrobić coś fajnego to to dałeś ciała . Byłeś a może i dalej jesteś prezesem stowarzyszenia które tu na forum założyliśmy. Miałeś pokierować inicjatywami które miały pomóc naszej Warcie w odbudowie pogłowia ryb. Miałeś pod sobą ludzi był zapał , były jakieś środki a Ty miałeś tym pokierować i tą inicjatywę rozwijać. Co Ci z tego wyszło odpowiedz sobie na to pytanie sam.

A i na koniec na 13-go się oczywiście piszę i liczę na to że znów jak dawniej będzie nas dużo. Może znowu pojawią się jakieś pomysły i chęci jak zadbać o nasze wody aby ryb było w nich więcej bo przecież nam wszystkim o ten wspólny interes wędkarzy chodzi mam nadzieje.

#24 michalwestham19

michalwestham19

    Pretendent

  • Użytkownik
  • 1273 postów

Napisano 29 styczeń 2016 - 16:31

Z racji,że na Warcie spędzam sporo czasu(mój drugi dom).Czuję się wywołany do tablicy. Czytając powyższe komentarze według mnie najbliżej prawdy jest Rawit. Prawdą jest,że poziom wody jest niski w porównaniu do rzek podobnej wielkości.No cóż taka specyfika rzeki i nic nam do tego.
Zarybienia to ładnie wyglądają w statystykach.Dla mnie zwykłe lobby do kręcenia interesów.W porównaniu do rzeczywistości odpuścił bym je sobie całkowicie na rzecz tak jak Rawit pisał możliwości dania rybie do odbycia tarła.Brakuje starorzeczy połączonych z wodą.Niektórym brakuje tylko udrożnienia (pogłębienia)kanału doprowadzającego wodę z rzeki.Przykład wzorowo prowadzonego starorzecza to Lelity.Spora presja oraz częste kontrole SSR Pajęczno przede wszystkim odstraszają kłusowników,których na Warcie jest troszkę.Spotkać kontrole na rzece czy to w naszym okręgu czy ościennym graniczy chyba z wygraną w lotto :naughty:
Co do ryb uważam ,że sytuacja się poprawia do tego stopnia,że w tym roku odpuszczam sobie wody opolskie na rzecz właśnie Warty (choć to może brzmi troszkę dziwnie ).Zeszłoroczna jesień tylko to potwierdziła .Zauważyłem za to ,że ryby które jest złowić łatwiej jak np. szczupak populacja go na odcinkach z dobrym dojazdem co skutkuje większą presją doprowadza do tego,że jest go zdecydowanie mniej w takich miejscach jak choć by Ważne Młyny,Wąsosz czy Krzeczów.To wynika z moich obserwacji.Więc wędkarze i ich zabieranie złowionych ryb mają też duże znaczenie.Im gorsze warunki dotarcia na łowisko tym moje wyniki były bardziej zadowalające.Łowienie ryb na Warcie to nic innego jak świetna znajomość rzeki ,a co za tym idzie częste przebywania tam.Tak jak pisałem wyżej najważniejsza jest znajomość rzeki oraz odcinek gdzie wędkarzy mało.
Dodam tylko ,że odcinki sieradzkie sa lepsze od częstochowskich jeśli chodzi o różnorodność ryb oraz ich wielkość.A przypomnę nie zorientowanym ,że okręg sieradzki kompletnie nie interesuję się tą rzeką.A jakoś wyniki lepsze mam niż na częstochowskich odcinkach.Choć jak znam życie zaraz ktoś napiszę ,że te ryby spłynęły z naszego okręgu :naughty:
Wędkarstwo nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem;)

#25 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 29 styczeń 2016 - 16:46

Gregor i Tomik zastanawialiście się kiedyś jak to jest że skoro jest tak dobrze(jest tyle zarybień) to czemu jest tak źle. Czemu tych ryb w rzece nie widać dlaczego nie dorastają do rozmiarów który by nas wędkarzy satysfakcjonował? Może nie wystarczy tylko zarybiać? Może trzeba zadbać o inne rzeczy? Dawniej zarybień nie było a rzeka się jakoś broniła sama . Były ryby i to były ryby duże. Może w czasach gdy wody w rzece jest coraz mniej warto by zadbać bardziej o naturalne tarło, ochronić nieliczne pozostałe jeszcze starorzecza? Ciekawy jestem czy coś nasz okręg robi w tym kierunku?

A przeczytaj dokładnie mojego posta :rolleyes: chyba coś umknęło Twojej uwadze.
Jeśli chodzi o poziom wody w Warcie ... uśmiałem się do łez. Myślę, że najrozsądniej będzie napisać skargę do Pana Boga bo chyba on w tym palce maczał :naughty: Podajcie adres tego sklepu co w nim to zioło kupujecie, musi dobrze kopać, że o taką susze w kraju, macie pretensje do władz Okręgu Częstochowskiego :respect:

@jasiurski - skoro upominasz gregor'a o słowo na "p" to stosuj to również do kolegi kropa i innych

Użytkownik Tomik 1970 edytował ten post 29 styczeń 2016 - 17:45


#26 Kropa

Kropa

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 636 postów

Napisano 29 styczeń 2016 - 16:57

... od kropy to się odstosunkuj wielmożny kOLEGO

#27 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 807 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 29 styczeń 2016 - 17:19

Jak sobie tak czytam niektóre posty, to ze śmiechu "cioram" się po podłodze Dołączona grafika
Niektórym się bajki pomyliły i myślą, że są "inkoguto" Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Wyprowadzam z błędu - nie są, i to bardzo Dołączona grafika Dołączona grafika

Powołując się na kolegę:
Mój odnośnik

Wstawiaj linki w tag ... to drugie "coś" , obok emotikon.

Użytkownik jasiurski edytował ten post 29 styczeń 2016 - 17:52

Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#28 rawit

rawit

    WĘDKARZ ROKU 2011 .

  • Użytkownik
  • 747 postów
  • Koło:Hutmar
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 29 styczeń 2016 - 17:53

Tomik a gdzieś Ty to wyczytał że ja mam pretensje do zarządu okręgu o niski stan wody w Warcie? Ja opisałem ten fakt nijako w obronie PZW bo uważam że to jest główna przyczyna braku ryb choć może się mylę ichtiologiem nie jestem. Co do tego że mi coś umknęło to nie sądze bo ja chciałem się tylko dowiedzieć z czystaej ciekawości czy są przez nasz zarząd podejmowane jakieś inne działania poza zarybieniami tej rzeki. Chciałem się od Ciebie i Gregora dowiedzieć czy na zarządzie są poruszane takie kwestie? czy są jakieś pomysły na wspieranie naturalnego tarła?. Wy macie wiedze na ten temat ja nie mam więc dlatego pytam. Odsyłasz mnie ,że odpowiedzi na te pytania są we wcześniejszym poście ale tam nic o tym nie piszesz poza tym że uważasz że należy zmieniać mentalność wędkarzy zaczynając od najmłodszego pokolenia z czym się w pełni z Toba zgadzam. Ja już pracuje nad tym od kilku lat , co prawda mam tylko jednego ucznia mojego syna ale on jest już bardziej restrykcyjny jeśli chodzi o zasadę C&R ode mnie. I jeszcze jedno prawie w każdym poście w tej dyskusji czy to w sposób sarkastyczny czy wprost obrażasz innych użytkowników pisząc o "szanownych użytkownikach" czy "ziołach które nas kopie" a to nie sprzyja rzeczowej normalnej dyskusji tylko prowadzi do pyskówki w której ja nie mam ochoty uczestniczyć więc jeśli nie chcesz rzeczowo odpowiedzieć na moje pytania to nie odpowiadaj wcale bo wolę żyć w niewiedzy niż być obrażanym.

#29 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 29 styczeń 2016 - 19:36

rawit, przeczytaj raz jeszcze aż natrafisz na "to także długoterminowe działanie, mające na celu kształtowanie pewnych zasad"
Pod tym pojęciem zawiera się wszystko co powinno przynieść korzyści zarówno nam wędkarzom jak i kwestiom związanym z naturalnym środowiskiem.
Co do zioła to patrząc na wpisy co poniektórych ...
kropa, nie mam ochoty na stosunek z Tobą, zacny z Ciebie człek i niech tak pozostanie :oczko:

Tomaszu imponujesz mi swym oddaniem

#30 tomaszpachalski

tomaszpachalski

    Bosman Wędziska

  • Użytkownik
  • 807 postów
  • LokalizacjaStarokrzepice

Napisano 29 styczeń 2016 - 19:44

Oddaniem czemu/komu?? Jeśli nie jest to tajemnicą naturalnie.
Bo nie specjalnie wiem ocb.
Dla jasności - nie jestem "wąski" i nie znam "szakala, Siara też zresztą nie jest moim ziomalem :oko:
Dołączona grafika
Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

#31 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 29 styczeń 2016 - 21:03

"Szanowni użytkownicy", wędkarze, na których , szkoda zdzierać klawiaturę , to Ci sami z tego forum , co kilka lat temu z własnej inicjatywy , wspierali swoimi działaniami szeroko pojmowaną wędkarską ekologię i dbałość o stan naszych okręgowych wód. Wspólne z okręgiem częstochowskim , kilkuletnie zabawy w stawianie krzaków w porajskiej wodzie , sprzątanie zbiornika Ostrowy , pomoc w zarybianiu czy też działania SSR .

Wszystko z własnych funduszy , czasem przy wsparciu bezinteresownym firm członków WCP , przy wykorzystaniu własnych samochodów i własnego wolnego czasu.
@Tomik jak brałeś w tym udział to wiesz o czym piszę jak nie to żałuj . Wyglądało to tak

Mój odnośnik


Wiem , że jest tu wielu cichych "szanownych użytkowników" co się starali więcej niż nawet powinni . Nie dla laurki czy odznaczenia , tylko tak dla siebie i innych .
Pytanie , kto o tym pamięta ? Na pewno nie Ty , obrażając .

Kto na tym zyskał ? Sądziłem że wszyscy.

Dziś, w kontekście nowej , siedziby władz okręgu częstochowskiego nie do końca jestem przekonany o słuszności takich wolontariatów.
Boli mnie , że klub wędkarski chcący zrobić spotkanie w dużej sali tegoż budynku , w pierwszej wersji otrzymał propozycję wynajęcia odpłatnie tejże sali !!!

@Tomik , to ta sama sala , w której wzajemnie się oklaskujecie , na widok , jak to nazwałeś , niekłamiących liczb.

Co do rozpoczętego tematu , przez kolegę @Mepsika i @Rawita , nie do końca rozumiem Twoje "... długoterminowe działanie , mające na celu kształtowanie pewnych zasad i wyrobienie nawyków u młodych ludzi " ... , ma się przyczynić do podniesienia poziomu wody w Warcie ?

Koledzy piszą o niskiej wodzie na Warcie , a nie braku wychowania wędkarskiego jako przyczyny .


ps.
Jeśli organizujemy wspólne spotkanko , to ja bardzo chętnie lecz proponuję założyć odrębny temat .
Ja 12stego nie dam rady. Piję 13stego. Dołączona grafika
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#32 Fragles

Fragles

    Expert

  • Użytkownik
  • 1500 postów

Napisano 29 styczeń 2016 - 21:41

TOMIK ?
A gdzie to wywnioskowałeś że łowienie z gruntu to metoda Mięsiarzy ?
Wypraszam sobie - wędkuje z gruntu i wędkować będę :figielek2:/>

Przypomnę ci jak to na jednym zbiorniku z Gruntu przechytrzyłeś Piękną Tołpygę - Lepszy Sorcie Wędkarzy :fajosko:/>
zawsze jest kawałek wody !
Dołączona grafika Będę pisał poprawnie po polsku

#33 Tomik 1970

Tomik 1970

    Konkretny Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 642 postów
  • Koło:PZW

Napisano 29 styczeń 2016 - 21:42

@jasiurski, Ty to czasem z partii rządzącej nie jesteś :oczko: :punk:
Wojtek, w rywalizacji chodzi o finezję ... nie miałem nic innego na myśli.
Tołpyga... i popatrz jakie sztuki w naszych wodach pływają :super: a piszą, że nic nie ma :-)

Użytkownik Tomik 1970 edytował ten post 29 styczeń 2016 - 21:45


#34 edvis

edvis

    Expert

  • Użytkownik
  • 4902 postów

Napisano 29 styczeń 2016 - 23:18

Edmund, p...(edytowane) takie farmazony, że mi pateryzowane mleko w lodówce skwaśniało.

Swój powrót na forum , nie musisz okraszać wyrazami na p. (albo nie pisz po pijoku).

Zaleciało trochę prowincją Grzegorz, bo nie wiem, co to jest pateryzacja:). Zresztą chyba nic nie napisałem, żebyś napinał piórka.
Wszyscy macie po trochu racji. Wszystko można by zebrać do kupy z pozytywów i wziąć pod uwagę. Może część z Nas mówi ogólnie, ale może jakieś środki powinno się przeznaczyć na badania tj. np. odłów kontrolny, żeby zbadać, czy są stada podstawowe i w jakiej są kondycji, a może są jakieś problemy, bo może ryby są genetycznie uszkodzone, choć na rzece to pewnie bardzo mało prawdopodobne ( choć to takie moje myśli, bo nie znam się na tym wcale ), a może ryby są takie, że tarło jest w ogóle niewydolne. A może stada podstawowe są tak przetrzebione, że tarło odbywa się symbolicznie. Wody nie dolejemy, ale to też jest problem wielu przegrodzonych rzek, bo kruszywo nie spłynie wi-fi. Może wtedy coś z tego wyjdzie. A może właśnie, jak któryś z kolegów napisał, zdobyć uprawnienia wodno prawne, żeby udrożnić część starorzeczy ( było to w zamyśle stowarzyszenia, ale było nielegalne i parę różnych rzeczy było nielegalne i tak, jak Rawit napisał

A tobie Edmund powiem że koledzy mają racje że od lat narzekasz na władze PZW a jak sam miałeś okazje zrobić coś fajnego to to dałeś ciała . Byłeś a może i dalej jesteś prezesem stowarzyszenia które tu na forum założyliśmy. Miałeś pokierować inicjatywami które miały pomóc naszej Warcie w odbudowie pogłowia ryb. Miałeś pod sobą ludzi był zapał , były jakieś środki a Ty miałeś tym pokierować i tą inicjatywę rozwijać. Co Ci z tego wyszło odpowiedz sobie na to pytanie sam.

Później miałem to w tyłku, bo mi się cofnęło. Pamiętasz odcinek prokuratorski? Ponadto z czasem miałem kiepsko, bo miałem budowę, choć to wytłumaczenie nie jest zasadne. Po prostu mi buty deko spadły, bo poczułem się, jakbym był Owsiakiem, który coś chce zrobić, a tak naprawdę wyręcza tym kogoś innego, komu się do tego to jeszcze nie podoba. Tak. Olałem, ale to nie znaczy, że nie chciałem dobrze. Sam sobie? Wydaje mi się, że jednak nie było najgorzej i coś razem zrobiliśmy. Wszyscy to robiliśmy i każdy z Nas mógł przejąć inicjatywę w każdej chwili. To nie był wybór na pięć lat przecież.

Jeśli tak bardzo pragniesz pojedynku to napisz gdzie, kiedy i jaka metoda ? grunt odpada, to metoda mięsiarzy.

Nie specjalnie chodzi mi o rywalizację, ale możemy się kiedyś oczywiście wybrać. Wyskoczmy na Wisłę, jak Ci to odpowiada. Może w czerwcu? Wcześniej możemy rybom przeszkadzać. Z resztą nie wiem, czy to i tak nie za wcześnie.

Użytkownik Edmund edytował ten post 29 styczeń 2016 - 23:27


#35 Maniek_N

Maniek_N

    Pretendent

  • Admin
  • 1258 postów
  • LokalizacjaRędziny

Napisano 30 styczeń 2016 - 00:28

Cześć koledzy, fajnie że ciągle jesteście na WCP. Tyle lat minęło a Wy dalej macie trzydzieści lat ?
Edmund, ja dwa lata temu takie płocie trzydzieści plus ale na Pilicy. Ten rok stawiam na Wartę.

Michał pisał o miejscowkach, że im lepszy dojazd tym gorzej z rybami. Prawda Michał, prawda. Ale każdy z nas ma te swoje, jeszcze nie wydeptane tereny. Parę lat temu udało mi się namierzyć takie miejsca na Warcie, że albo motorem albo rowerem inaczej nie ma szans na dojazd . I chyba to jest w tym fajne. Szukać, znaleźć i dobrze połowic.

Aa aaa, i jeszcze jedno, synowie mi dorastają, czas leci. Się doczekać nie mogę jak zaczniemy regularnie jeździć i łowić. Tak jak łowił mój ojciec z jego ojcem, ja z moim dziadkiem czy w końcu ja z... Jasiurem ???????????? w końcu poznałem Cię na Pilicy brachu.

Hawk.

I przestańcie puszczać zaczepne teksty, znany się stąd od kilkunastu już lat i naprawde lubię Was parówy.

#36 bertus

bertus

    Expert

  • Użytkownik
  • 1495 postów
  • Koło:Kłobuck
    Salmoklub Częstochowa

Napisano 30 styczeń 2016 - 12:02

Qrfa, jaki tu ruch,jak za starych dobrych czasów.Brakuje tylko Danka z jego eloboratami :)
"Wędkarstwo muchowe to najpiękniejsza rzecz na świecie jaką można robić na stojąco"
Piszę poprawnie po polsku

#37 exEdd

exEdd

    Miejscowy Podglądacz

  • Użytkownik
  • 22 postów
  • Koło:Poczesna
  • LokalizacjaDębie

Napisano 30 styczeń 2016 - 13:28

ALe jaja. :naughty:

#38 Danek

Danek

    Expert

  • Wędkarska Częstochowa
  • 3551 postów
  • LokalizacjaCzęstochowa

Napisano 30 styczeń 2016 - 18:58

Qrfa, jaki tu ruch,jak za starych dobrych czasów.Brakuje tylko Danka z jego eloboratami :)/>/>


Obserwuję jak prezydent :)/> Uważnie ;-)

A tak po prawdzie miło Was czytać. Zima jakaś doskwiera czy co? ;)/>
Wody w Warcie więcej nie będzie choćbyśmy to napisali milion znaków. Klawiatury szkoda ;)/>

A co do rybostanu. To, ile wpuszcza okręg to jest odrobina ryb, które powinny się rodzić z naturalnego tarła. Stabilnego stada podstawowego u nas brak nawet wśród białorybu. Ostatnio obserwuję poważny regres tak wszędobylskiej ryby jak kiełb. Niestety ale łowienie tarlaków podczas ciągów, w zimowiskach czy zgrupowaniach dziesiątkuje tą resztkę aka jest. Do tego skuteczność tarła jest niewielka poprzez czynnik, na który wpływu nie mamy. Mam na myśli zawiesinę oraz przesycenie wody związkami fosworu i azotu. Niestety spływ powierzchniowy z pół zabija nasze rzeki. Do tego oczywiście niski poziom powodujący brak dogodnych stanowisk dla ryb dużych (taaaak, schodzą w dół szukając odpowiednich warunków).
Oczywiście zarybienia coś dają. Ale jego skuteczność przypomina mi anegdotę o hrabinie proszącej służącego o szklankę wody, kiedy biblioteka płonie ;)/>

Aha, jeśli chodzi o spotkanie, chętnie przyjadę. Ustalcie termin, może się uda :)

Użytkownik Danek edytował ten post 30 styczeń 2016 - 19:07

Róbta co chceta, ja i tak swoje wiem

C&R


Dołączona grafikaJeszcze piszę poprawnie po polsku

#39 aigle

aigle

    Admin

  • Admin
  • 2561 postów
  • Koło:Starówka
    Salmoklub Częstochowa
  • LokalizacjaCzestochowa

Napisano 30 styczeń 2016 - 20:00

@Danek , z tymi liczbami od zarybień , wypada lepiej poniższy dowcip.


Dom mody Dolce&Gabbana , przekazał 350 tys dolarów , na pobliski sierociniec.
....
Tę kurtkę , nosi Madzia z III grupy.Dołączona grafika
Casting leczy kompleksy krótkiego kija :-)

#40 skorupa

skorupa

    Expert

  • Admin
  • 1637 postów
  • LokalizacjaKłobuck

Napisano 30 styczeń 2016 - 22:16

@Gregor
Takie zarybienie przy obecnie panującym bezrybiu , presji wędkarskiej , wydrach na czterech i dwóch nogach to wielkie g.....
Żeby rybostan zwiększył się zdecydowanie potrzeba 10 razy takich zarybień, albo należy wprowadzić całkowity zakaz zabierania ryb na lat 5.
Piszesz o dodatkowych 6 złotych ze składki na zarybianie które nie ma prawa być wydane na co inne niż zarybianie.
6 złotych ze 116 złotych które każdy członek płaci na zarybienie
Z pozostałych 110 złotych do koła w postaci dotacji wraca około 45 % czyli niecałe 50 pln czyli tylko połowa kwoty którą płacimy na ''zagospodarowanie wód ''
Może trzeba Kołom które opiekują się wodami dać więcej???? :hmhm:
Czy musimy mieć tyle wód skoro nie jesteśmy w stanie o nie zadbać ???? Miejmy 30 dobrych łowisk a nie 50 beznadziejnych .
Nie wiem czy to coś da ale skoro jest tak dobrze to może warto spróbować aby było jeszcze lepiej ;)
Może winne są inne czynniki czyli jak pisał Danek skład chemiczny wody. Chociaż tu chyba nie ma on racji.
Nie widziałem wyników badań wody z dzisiaj i z przed 30 lat , ale wydaje mi się że kanalizacja wsi , budowa oczyszczalni i mniejsza ilość pól użytkowana przez rolników powinna pomóc w poprawie parametrów wody .

@Rawit
Ja bym tu Edvisa nie atakował jakoś zbytnio z tego powodu że będąc Prezesem Stowarzyszenia nie zrobił zbyt wiele .
Były przecież organizowane akcje sprzątania łowisk , kontrole nad wodami , krześliska.
Nie mając dużych funduszów nie można oczekiwać cudów.
Za te krześliska jedynie może bym go pociągnął do odpowiedzialności ;)
Póki krześlisk nie robiliśmy jakieś tam sandacze w Poraju pływały, a po kilku latach stawiania krześlisk sandacze wymiotło :rool1:/

@Tomik ? wyluzuj chłopie trochę .
Nikt Cię tu nie atakuje , a Ty plujesz jadem jak dzika żmija .
Co z Tobą ???
Przekwitasz ??? ;)
Nie piszę poprawnie po polsku.
Piłeś-nie pisz.


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych